Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Akcja przeciw dyrektywie retencyjnej Drukuj
Szczerbiak   
28.06.2010

Ponad 100 organizacji z 23 krajów europejskich zwróciło się w zeszłym tygodniu we wspólnym liście do komisarz ds. wewnętrznych Cecilii Malmström, komisarz ds. społeczeństwa informacyjnego i mediów Viviane Reding oraz komisarz ds. agendy cyfrowej Neelie Kroes z prośbą o wycofanie się KE z obecnych wymogów w zakresie retencji danych. Organizacje apelują o wprowadzenie między innymi wybiórczego gromadzenia danych o połączeniach telekomunikacyjnych. 

 

Obecna, uchwalona w roku 2006, dyrektywa UE o retencji danych nakłada na firmy działające w sektorach telefonii stacjonarnej i komórkowej oraz Internetu obowiązek blankietowej retencji danych, czyli  przechowywania danych dotyczących wszystkich połączeń realizowanych przez ich klientów.

 

Blankietowa retencja danych, zaprojektowana przede wszystkim jako środek wspierający dochodzenie w sprawach kryminalnych w wielu państwach europejskich, takich jak Austria, Belgia, Niemcy, Grecja, Rumunia i Szwecja okazała się być narzędziem zbytecznym, szkodliwym a nawet niekonstytucyjnym. Państwa te prowadzą działania prewencyjne i dochodzeniowe równie skutecznie korzystając z odpowiednio dobranych instrumentów, takich jak zabezpieczenie danych przewidziane w Konwencji Rady Europy o zwalczaniu cyberprzestępczości. Nie ma więc dowodu na to, że retencja danych telekomunikacyjnych prowadzi do lepszej ochrony przed przestępczością. 

 

Retencja danych telekomunikacyjnych podważa prawo do prywatności obywateli UE, zasadę poufności w kontaktach profesjonalnych, tajemnicę korespondencji i zasadę ochrony źródeł dziennikarskich, ograniczając tym samym wolność prasy. W przypadku połączeń wykonywanych z telefonów komórkowych oraz wiadomości tekstowych SMS, rejestrowana jest również lokalizacja użytkowników. W połączeniu z innymi danymi, może również zostać stworzona możliwość śledzenia ruchu w Internecie.


Wobec braku programu rekompensat finansowych w większości państw członkowskich, olbrzymie koszty wdrażania obowiązkowej retencji danych telekomunikacyjnych muszą ponosić objęci tym obowiązkiem dostawcy usług telekomunikacyjnych. Prowadzi to do wzrostu cen, czasem zaprzestania świadczenia usług, i pośrednio obciąża konsumentów.

 

Wśród sygnatariuszy listu znalazły się organizacje społeczne działające na rzecz praw i wolności obywatelskich, w tym ochrony danych, operatorzy telefonów zaufania i numerów alarmowych, profesjonalne stowarzyszenia dziennikarzy, prawników i lekarzy, związki zawodowe, organizacje konsumenckie i izby gospodarcze. W Polsce inicjatywę poparły m.in. Fundacja Panoptykon, Krytyka Polityczna i Internet Society Polska.  

 

Pełna treść listu jest dostępna pod adresem: vorratsdatenspeicherung.de 

Komentarze
Dodaj nowy
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 28.06.2010 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.68686 Seconds