Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Wyborcza filozofia Drukuj
Oleksij Radynski   
11.01.2010
Filozof  Myrosław Popowycz parę dni temu zwołał konferencję prasową, żeby zaapelować do Wiktora Juszczenki o zaprzestanie krytyki pod adresem Julii Tymoszenko. „Chodzi o to, że Pan, Wiktorze Andrijowiczu, pcha Ukrainę w ramiona kandydata z bardzo wątpliwą reputacją” - zacytował filozof kawałek własnego listu otwartego do prezydenta, robiąc aluzję do burzliwej przeszłości Wiktora Janukowycza. Popowycz przypomniał, że w 2004 roku Tymoszenko „nie żałując siebie prowadziła wojnę” o wygraną Juszczenki w prezydenckich wyborach. „Wstrzymajcie się od wylewania brudów na premier i snucia nieprawdziwych oskarżeń pod jej adresem” - oświadcza Popowicz.

Praktyka pokazuje, że w Ukrainie intelektualiści wypowiadają się publicznie wtedy, gdy zmuszają ich do tego okoliczności - najczęściej przed wyborami. Co zmusiło poważnego filozofa do niespodziewanego wystąpienia w publicznej dyskusji, od której intelektualiści wolą trzymać się jak najdalej? Popowycz jest nie tylko autorem fundamentalnych prac, takich jak „Zarys historii kultury Ukrainy”, ale i dyrektorem Instytutu Filozofii Ukraińskiej Akademii Nauk. Ta instytucja  pierwsza trafia pod presję władzy, która - obawiając się przegrania wyborów - pragnie wsadzić własne przesłanie w usta tych, których opinii się słucha. W 2004 roku wielu intelektualistów było zmuszonych mówić o „pomarańczowej epidemii” i zagrożeniu wojną domową w przypadku objęcia urzędu przez Juszczenkę. Analogiczne zachowuje się administracja Tymoszenko. Retoryka wobec „kandydata z bardzo wątpliwą reputacją” również nie zmieniła się znacząco od poprzednich wyborów. Tym intelektualnym second-handem przestali się posługiwać nawet politycy z marginalnym poparciem, bo zrozumieli, że „elektorat” już przestał przysłuchiwać się ich opiniom. Teraz ci nieliczni wyborcy, którzy przysłuchiwali się opiniom filozofów, także przestaną to robić.

Przełożył: Paweł Pieniążek
Komentarze
Dodaj nowy
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 11.01.2010 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.83456 Seconds