NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Odwołany, powołany - Łucenko Drukuj
Paweł Pieniążek   
29.01.2010
W czwartek Jurij Łucenko został odwołany z funkcji ministra Spraw Wewnętrznych przez Werchowną Radę. Wczoraj powrócił jako pełniący obowiązki ministra Spraw Wewnętrznych.
 
Odwołanie było związane z aferą wokół zakładu poligraficznego „Ukraina” drukującego karty wyborcze. Kilka dni temu doszło tam do napadu. Grupa nieznanych sprawców powybijała szyby i zdewastowała budynek zakładu. Na reakcję nie trzeba było długo czekać.
 
Partia Regionów uważa, że w napadzie brali udział przedstawiciele rządu. Organizacją zajścia miał kierować wicepremier Turczynow z Bloku Julii Tymoszenko. Według PR napadnięto na zakład poligraficzny ponieważ chciano wprowadzić dodatkowe 1,5 mln kart wyborczych, które miały pomóc Julii Tymoszenko wygrać drugą turę wyborów.
 
Prezydent Wiktor Juszczenko uznał, że wina leży po obu stronach - PR i BJuT. Dlatego na „wszelki wypadek” rozkazał wojsku chronić budynek. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy ma w nim zamontować monitoring. Według prezydenta atak na budynek przez zwolenników PR został sprowokowany wcześniejszą zmianą statutu zakładu poligraficznego, dzięki czemu można było powołać nowego dyrektora. Według Juszczenki nowy dyrektor nie ma dostępu do dokumentów, w związku z czym nie może wykonywać swoich obowiązków.
 
Jurij Łucenko - jeszcze jako minister Spraw Wewnętrznych - wypowiedziała się, że udało się złapać dwadzieścia osób, które razem z grupą deputowanych PR (tych się złapać nie udało) napadły na zakład. Oskarżenia wobec BJuT - zmiana kierownictwa miała doprowadzić do wprowadzenia dodatkowych kart wyborczych - uznał za „pełen galimatias”.
 
Oskarżenia wobec PR doprowadziły do odwołania Łucenki przez Werchowną Radę. Rząd, nie zastanawiając się długo, przywrócił go jako pełniącego obowiązki ministra SW. Dzisiaj decyzja rządu została skierowana przez PR do sądu.
 
Sytuację zaognia biografia Łucenki. Jeżeli wniosek PR zostanie odrzucony, to Łucenko będzie miał szansę zostać ministrem SW po raz piąty (sic!). Funkcję tę sprawował w rządach: Julii Tymoszenko, Jurija Jechanurowa, Wiktora Janukowycza oraz ponownie Tymoszenko. Był doradcą premiera Ołeksandra Moroza i prezydenta Wiktora Juszczenki oraz wieloletnim członkiem Socjalistycznej Partii Ukrainy. Przy okazji założył Ludową Samoobronę i był jedną z aktywniejszych postaci podczas pomarańczowej rewolucji.
 
Na tle innych „pomarańczowych” biografii życiorys Łucenki wcale nie jest wyjątkowy. Wystarczy spojrzeć na partie, które popierały Juszczenkę. Była to najbardziej egzotyczna koalicja z możliwych na Ukrainie - podobna do PiS, LPR i Samoobrony. Coraz bardziej unaocznia się to, że nie chodziło tam o demokrację, a zwykłą kalkulację z kim będzie się dłużej przy władzy. Odchodzący ze stanowiska Juszczenko z tą grą musi się na razie pożegnać, ale jego byli sojusznicy pozostają u koryta. Daliśmy się zwieść tym grom. Dlatego nie oczekujmy merytorycznych dyskusji politycznych, reform i poważnej Ukrainy. Dzisiaj musimy zadowolić się łucenkowym „pełnym galimatiasem”.
Komentarze
Dodaj nowy
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.74910 Seconds