Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Jesteśmy zdolni zgasić słońce i gwiazdy, bo nie płacą dywidendy.
John Maynard Keynes

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Kto po prawej Drukuj
Nazarij Sovsun   
10.01.2010
Parę dni temu Oleh Tiahnybok, kandydat na prezydenta faszyzującej partii Svoboda, odbył niespodziewaną wizytę w Sewastopolu, mieście, gdzie stacjonuje Flota Czarnomorska i w którym dominują rosyjskie media. Przyjazd lidera Svobody wzbudził wiele emocji – utrudniano mu dojazd do studia telewizyjnego, co skończyło się powybijanymi szybami w autobusie i zatrzymaniem sześciu osób. Protestujący skandowali antyfaszystowskie hasła, m.in. „Faszyzm nie przejdzie”, a także prorosyjskie: „Rosja!” i „Precz banderowcy z miasta rosyjskiej sławy”.

Interesujące jest to, że przyjazd Tiahnyboka był tak naprawdę spotkaniem dwóch ultraprawicowych sił. Antyfaszyzm protestujących jest nie mniej prawicowy niż faszyzm Svobody, z tą różnicą, że ci pierwsi są zorientowani na Wschód. Z jednej strony mamy więc faszyzm, a z drugiej równie nieprzyjemną konserwatywno-antyfaszystowską mieszankę. Polityczne centrum przesunęło się w prawo m.in. przez wygraną „pomarańczowych” nacjonalistów. Prawicowo-liberalny konsensus obejmuje tak Partię Regionów, jak i Svobodę Tiahnyboka. Mimo wszelkich różnic główne źródło poparcia obu partii stanowią problemy językowe i interpretacje historyczne. Oznacza to, że ukraińska polityka nie dzieli się lewicę i prawicę, tylko na różne prawicowe skrajności.

Przełożył: Paweł Pieniążek
Komentarze
Dodaj nowy
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 10.01.2010 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.80791 Seconds