|
Jan Smoleński
|
|
30.04.2010 |
30 kwietnia w Szwecji to Valborgsmässoafton, noc Walpurgii, pożegnanie zimy. 29 kwietnia to dzień przygotowań do Walpurgii. Pod sklepem monopolowym policjant i grupka chłopców i dziewczyn rozdaje ulotki przypominające, żeby nie kupować alkoholu młodzieży.
Choć noc Walpurgii nie jest oficjalnym świętem, 30 kwietnia Szwedzi pracują tylko do południa. Koło godziny 18-19 zapalane się ogromne ogniska. Jedno z największych płonie w centrum Sztokholmu, na starym mieście. Święto ma swój początek podobno w tradycjach rolników, którzy właśnie 30 kwietnia wypuszczali z zagród zwierzęta domowe, a ogniska palili, by odstraszać drapieżniki. Dziś, jako że w Szwecji – mimo bardzo ostrej polityki antyalkoholowej – nie ma zakazu picia alkoholu w miejscach publicznych (nie wolno pić tylko w wyznaczonych miejscach, np. w niektórych parkach), ogniska te zmieniają się w ogromne pikniki z piwem i jedzeniem.
Przygotowania do nocy Walpurgii zaczynają się 29 kwietnia od zakupów w sklepie monopolowym, systembolaget. Takie sklepy, prowadzone przez rząd, mają monopol na sprzedaż jakiegokolwiek alkoholu mocniejszego niż 3,5 proc. Wiek minimum to 20 lat. Z tej restrykcji zwolnione są kluby nocne, w których można serwować alkohol wszystkim powyżej 18 roku życia, choć niektóre kluby dobrowolnie przyjmują własne ograniczenia (zazwyczaj 20 lub 23 lata, choć zdarzają się i miejsca, gdzie wpuszcza się od 30 roku życia).
Dopiero od 1990 roku w sklepach zaczęto wprowadzać samoobsługę. Nie wszystkie sklepy wpuszczają klientów między półki z alkoholem. Ten na osiedlu Kungsängen, gdzie mieszkamy, nie wpuszcza. Przy wejściu pobieramy numerek, jak na poczcie, ze stojaka bierzemy kartkę, na której wpisujemy listę zakupów. Gdy na tablicy wyświetli się nasz numerek, możemy podejść do lady, przekazać kartkę sprzedawcy/sprzedawczyni. Niezależnie od wieku osoba kupująca alkohol musi się przy kasie wylegitymować dowodem osobistym.
Przed sklepem monopolowym policjant i kilkoro chłopców oraz dziewcząt rozdaje ulotki przypominające, żeby nie kupować młodzieży poniżej 20 roku życia alkoholu. Akcja skierowana przeciwko spożywaniu alkoholu przez nieletnich nie jest – jak w Polsce – skierowana do sprzedawców i przeciwko nim, nie do młodzieży i przeciwko niej, a do tych wszystkich kupujących alkohol.
Imprezy z okazji Valborgsmässoafton mogą spokojnie trwać do białego rana, ponieważ 1 maja – Święto pracy – to dzień wolny i wciąż bardzo ważny dla Szwedów.
[fot: aw]
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 30.04.2010 )
|
@ Skrzypek Zauważ, że nawet w ...
@"Według badań zleconych prze...