|
ASzczerbiak
|
|
01.02.2010 |
Państwowa Inspekcja Pracy wystąpiła przeciwko nielegalnym metodom kontroli pracowników składając do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez właściciela jednego z supermarketów w województwie pomorskim. Pracodawca wprowadził na terenie sklepu monitoring wideo oraz archiwizował na płytach i przechowywał nagrania rozmów telefonicznych swoich pracowników. Nie poinformował ich jednak o zastosowanych środkach narażając w ten sposób dobra osobiste zatrudnionych osób (za: Dziennik Gazeta Prawna).
Podejmując interwencję PIP opierała się na artykule 218 Kodeksu Karnego, który przewiduje, że osoba, która złośliwie lub uporczywie narusza prawa pracownika wynikające ze stosunku pracy lub ubezpieczenia społecznego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pobawienia wolności do lat dwóch.
Jak podkreśla Jolanta Zydlewska, rzeczniczka Okręgowego Inspektoratu Pracy w Gdańsku, wszyscy pracodawcy chcący wprowadzić przeiwdziane prawem metody kontroli w miejscu pracy, są zobligowani po poinformowania pracowników o zasadach kontroli oraz wskazania jej podstaw, tj. celu.
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 01.02.2010 )
|
A jakie to ma znaczenie, czy dane dzi...
Postaram się. To będzie wymagało chwi...