NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Maklerów powinno się kanonizować Drukuj
Patrick Bateman vel Frédéric Beigbeder*   
13.04.2009

List otwarty Patricka Batemana[1] do redakcji „Libération”


Dziś rano założyłem T-shirt z szarej bawełny z napisem Don’t Believe What People Say, I’m INNOCENT [Nie wierzcie w to, co mówią ludzie. Jestem NIEWINNY]. Kolekcja Dior Homme jesień-zima 2008-2009. To mój sposób protestu. Tak, twierdzę, że jestem niewinny, jak wszyscy moi koledzy z Lehman Brothers, Goldman Sachs, Drexhel Burnham Lambert, Merrill Lynch, JP Morgan Chase, i nigdy nie oddam pieniędzy. To wy uczyniliście nas waszymi PANAMI. Panowałem na Wall Street od dwudziestu lat, miałem dom w Hamptons, do którego nigdy nie jeździłem, penthouse w Soho, stolik u Cipraniego, alkohol w Box, wejście do Socialista[2] i ileż to kurwiących się modelek poderwanych na Facebooku zapodałem w dupę w kiblu Bungalow 8[3]. Było świetnie, kiedy moja sperma mieszała się z krwią i gównem w ustach Nancy czy Mandy, czy Polly, kiedy biłem je wziernikiem, żeby założyły na sutki chromowane szczypce od Sonii Rykiel Paris.

Kiedy spuszczałem się na ich rany, ryczałem «NIEWINNY!!». Było OK, kiedy Nancy czy Mandy, czy Polly rzygały na moje buty z czarnej lakierowanej skóry (Marc Jacobs dla Louis Vuittona), a ja wsiadałem z powrotem do Bentleya, żeby wytrzeć resztki rzygów i gówna moją chusteczką od Brooks Brothers, na której wyhaftowane były moje inicjały «P.B.». W samochodzie słuchałem mojej ulubionej w tym momencie piosenki: «C’est beau la bourgeoisie qui boit du champagne…» (w wykonaniu grupy Discobitch [patrz/słuchj niżej]) i prosiłem czarnego szofera, żeby zrobił głośniej.

Wydaje wam się, że upadek zachodniej demokracji to moja wina? Nie ma mowy, żebym zrezygnował z mojej odprawy w wysokości 213 milionów dolarów ani z premii za rok 2007 w wysokości 312 milionów, nie oddam też pensji za rok 2008, czyli 278 milionów (wystarczy, że straciłem 653 milionów z opcji na akcje, które teraz są warte mniej niż zero, fucking hell). Ruina Zachodu to tylko impreza do rana, która potoczyła się nie tak, jak trzeba. Prawdziwy winny nazywa się Ben Laden. Kiedy zawaliło się World Trade, Ameryka przegrała wszystko, dwie wojny później budzi się w stanie upadłości a ja jestem niewinny.

Pieniądze, które daliście golden boys, były…, kapujecie? Zapłaciliśmy kapitalizmowi ciężką daninę: bezsenność, zimne poty, wrzody, depresja, niektórzy tak ostro poszli w SM hardcore, że dali się ukatrupić, jak Edouard Stern[4], a inni skończyli w pudle (Nick Leeson, Mike Milken, Jérôme Kerviel). Mi nie udało się zostać pedałem. O kurwa, ale dobra jest ta grupa Discobitch, «C’est beau la bourgouisie qui flâne à Hawaii». Zrób głośniej czarnuchu albo cię uduszę!

Toksyczne kredyty? Nieźle się na nich obłowiliście, hołoto. Maklerów powinno się kanonizować. To my pozwoliliśmy wam żyć powyżej średniej. Subprime’y  to były nasze banki dla ubogich, zasługuję na pieprzonego Nobla jak Muhhamad Yunus! Wymyśliliśmy niesamowite narzędzia, żebyście mogli sobie kupować te zasrane klatki dla królików. Luką w systemie były raje podatkowe, drodzy kretyni. Zrozumiało to tylko dwóch Francuzów: jeden socjalista Arnaud Montebourg i jeden dawny dziennikarz „Libération” Denis Robert (dlatego wysyłam ten list otwarty do waszej gazety). Dajcie spokój PANOM. Nie kąsajcie ręki, która przez tyle lat was karmiła. Powinniście nam podziękować za to, że przez lata 80-90-00 daliśmy wam sen, utopię społeczeństwa zglobalizowanej nadkonsumpcji. Ach wy NIEWDZIĘCZNICY! To normalne, że jesteście w dołku po tym, jak przez cały ten czas byliście tak hiperłapczywi.

Hej! To dzięki mnie możecie ocieplać klimat i rujnować naturę. Nikt was nie zmuszał, żebyście aż tak się zadłużali na zakup tych pierdół. Tak czy siak, nigdy mnie nie znajdziecie. Jestem bezpieczny, a moja fortuna spoczywa spokojnie w Szwajcarii, Gwatemali i na Kajmanach. Spotkam się z moim kumplem z branży reklamowej Octavem Parango[5] na jego prywatnej wyspie, której nie ma nawet na mapach, i będziemy już czekać tylko na reaktywację grupy Genesis i naszego dilera. Peace, love, fuck your mother.

Patrick Bateman

(buziaki, F.B.)

[1]Szurnięty golden boy z powieści American Psycho Breta Eastona Ellisa.
[2]Box i Socialista jedne z najmodniejszych klubów w Nowym Jorku [przyp. tłum.].
[3] Kolejny modny klub [przyp. tłum.].
[4]Francuski bankier, nazywany „Mozartem finansów”, jeden z najbogatszych ludzi we Francji. 1 marca 2005 znaleziono go martwego w sypialni jego domu. Był ubrany w typowy lateksowy strój SM (sado-maso) [przyp. tłum.].
[5]Bohater dwóch powieści Beigbedera 9,99 francs (polskie wydanie: 29,99) oraz Au secours pardons [przyp. tłum.].

Oryginał ukazał się w piśmie „Libération”, polski przekład w książce Kryzys. Przewodnik Krytyki Politycznej. Przełożył Julian Kutyła. Dziękujemy autorowi za zgodę na druk.

{youtube}WjhTM5zxlsM{/youtube}
 — 
*Frédéric Beigbeder – jeden z najbardziej znanych francuskich pisarzy, krytyk literacki, twórca reklam telewizyjnych, wydawca. Wydał m.in. bestsellerowe powieści 9,99 francs (2000, wyd. pol. 29,99, 2001), Windows on the world (2003, wyd. pol. 2004).

Komentarze
Dodaj nowy
mcphisto   |14.04.2009 00:41:50
yeah!
sex, drugs’n’subprime loans!
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 14.04.2009 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.78913 Seconds