NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Upper Big Branch Mine Drukuj
Jakub Bożek   
09.04.2010
Rzadko słucham radia, ale gdy już mi się zdarza to dzieje się jakoś tak, że to co słyszę nieodmiennie mnie zdumiewa. Tak było wczoraj, gdy słuchałem audycji o wypadku w amerykańskiej kopalni Upper Big Branch Mine. W tej największej (w Ameryce) katastrofie górniczej od 1984 zginęło 25 górników, a poszukiwania kilku innych jeszcze trwają. Prowadzący nie mógł się nadziwić jak mogło dojść do czegoś takiego. W końcu, Amerykanie – dobrzy kapitaliści – na pewno nie szczędzą grosza na zapewnienie górnikom bezpieczeństwa, prawda? Tym bardziej, że w Ameryce węgiel jest bardzo ważnym źródłem energii. Na każdą wydobytą na świecie tonę, aż 160 tys. kilogramów jest wykorzystywanych w Stanach. Czy to możliwe, że w takim kraju można dopuścić do takiego zaniedbania bezpieczeństwa? Niestety tak.
Upper Big Branch Mine to jedna z wielu kopalni koncernu energetycznego Massey Energy. Jego szefem jest Don Blankenship, człowiek o dość podłej reputacji. Sceptyk klimatyczny pierwszej wody, notorycznie i wytrwale piętnuje ekooszołomów. Nie bardzo ruszają go przepisy o ochronie środowiska. Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska policzyła, ze jego firma między 2000 a 2006 złamała Clean Water Act 4,5 tysiąca razy. Blankenship odpowiedział, że niezbyt ciekawi go licznik wykroczeń.
Jak można się domyślać, jego priorytetem nie była też ochrona miejsc pracy. W zeszłym roku, Massey Energy zostało ukarana grzywną w wysokości 400 tys. dolarów za zaniedbania i niedoskonałości w realizacji planu wentylacji szybów. Ta miała obniżyć poziom metanu, niebezpiecznego, bezzapachowego gazu, który najprawdopodobniej był przyczyną wybuchu. To, że katastrofa jest wynikiem systemowego zaniedbania, a nie nieszczęśliwym wypadkiem, potwierdzają też inne dane. Od 1995 w kopalni Upper Big Branch Mine wykryto 3007 naruszeń przepisów o bezpieczeństwie pracy i nałożono 2,2 miliona dolarów w grzywnach. Niezbyt to pomogło.
Zapewnienie górnikom dogodnych warunków pracy, nienarażających na szwank ich życia i zdrowia było możliwe. Wymagało czasu i pieniędzy, ale nie stwarzało olbrzymich trudności technicznych. Jednak narażono ich na ryzyko w imię zysku. Blankenship nie krył się z tą decyzją. Parę lat wcześniej powiedział, że zamiast martwić się o zabezpieczenia, lepiej kopać. Na takie deklaracje optymistycznie reagowała giełda. Jeszcze 3 lata temu jedną akcję Massey Energy wyceniano na 24$. Dziś, nawet po wypadku, zapłacilibyśmy za nią 2 razy drożej. Tak wygląda smutna rzeczywistość walki klas. Podczas, gdy Blankenship zasiada w potężnej US Chamber of Commerce i jest bardziej wpływowy niż niejeden senator, górnicy z trudem upominają się o należną płacę, wysoki standard opieki zdrowotnej i reprezentację polityczną. To węgiel jest w cenie, oni sami już nie.
Pozostaje pytanie, co robić? Sądzę, że należy zwrócić uwagę na dwie sprawy. Pierwszą jest kwestia klasowa i bezpieczeństwo górników. Czy skoro ich praca ma tak duże znaczenie dla gospodarki, nie powinno się im zapewnić lepszych warunków? Drugą kwestią jest samo uzależnienie od węgla, być może należy rozważyć odejście z tego źródła energii. Powodów jest kilka, najważniejsze są ekologiczne i społeczne, ale jest też sporo bodźców czysto ekonomicznych. Zmieniają się przecież same warunki wydobycia. Pokłady znajdują się coraz głębiej (w Upper Big Branch Mine górnicy kopali na głębokości ponad 300 metrów), a im większa głębokość tym więcej niebezpiecznego metanu. To zwiększa koszty wydobycia, bo zapewnienie bezpieczeństwa w tych warunkach będzie słono kosztować. Kopalnie odkrywkowe również nie są rozwiązaniem. Są szkodliwe dla środowiska, niszczą krajobraz, zatruwają wodę. Węgiel jest też najbardziej szkodliwym paliwem jeśli chodzi o ochronę klimatu i zdrowie publiczne.
Niech zostanie gdzie jego miejsce, głęboko pod ziemią.
Komentarze
Dodaj nowy
Thome  - Dokopać węglowi choćby pod ziemią.   |09.04.2010 07:39:03
3007 naruszeń prawa pracy w ciągu 15 lat to daje jakieś 200,5 naruszeń rocznie.
Ech, żeby któraś z polskich kopalni, tych prospołecznie dbających o miejsca
pracy, miała tylko taki współczynnik…nie mówiąc o sprzęcie.

Jako
powód katastrofy podaje się brak wyszkolenia inspektorów federalnych z MSHA źle
oceniających stężenie metanu. Ale to już jest niewygodne ideologicznie.


Pojęciem "naruszenie" można objąć np. niezwrócenie uwagi górnikowi, żeby
zawsze miał kask na głowie lub też wypacenie tydzień po terminie pensji. Takie
uchybienia również są rejestrowane. Im więcej przepisów - tym więcej tego typu
uchybień. Jest więc jakaś różnica wag pomiędzy takim uchybieniem a kwestią
(słusznej) kary za braki w wentylacji.

"Don Blankenship, człowiek o
dość podłej reputacji. Sceptyk klimatyczny pierwszej wody, notorycznie i
wytrwale piętnuje ekooszołomów."

Czy epitet wynika z poglądów?


Czy górnik posiadający rachunek maklerski i aktywnie spekulujący oraz będący
współwłaścicielem firmy cukierniczej (np. z prowadzącą ten biznes żoną) jest
członkiem:

1. Klasy robotniczej.
2. Grupy spekulantów.
3. Kapitalistą.


Czy posiada więc "reprezentację polityczną"? Czy posiada ją
połowiecznie, ułamkowo?

Czy dialektycznie jest i wyzyskującym i
wyzyskiwanym? A co - jeżeli posiada pakiet akcji właściciela kopalni?
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 09.04.2010 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.71910 Seconds