|
Jakub Bożek
|
|
02.01.2010 |
Wiadomo, że po sylwestrze trzeba się trochę wyluzować. Dla tych co jeszcze nie mogą ochłonąć, zamiast zimnego prysznicu proponujemy piosenkę. King Midas Sound to kawał dobrego nawiedzonego dancehallu, gdzie nostalgia zastąpiła parkietową energię. Earth A Killya, z ich Waiting for You, to hołd dla statku kosmicznego Ziemia. Najlepszy fragment?
it’s to live not to sell
the earth will kill you if you try to kill it
it’s a long time we lived organic
dem so called scientists now catch on late!
Na podobny temat
|
Krytyka jest prosta jak budowa cepa :...
Dlaczego seria KP dotycząca kobiet na...