|
Opowieści o zwyczajnym szaleństwie |
|
|
jas
|
|
22.07.2010 |
Polecam książkę, chociaż lojalnie uprzedzam, że lektura ta niezbyt współgra z wakacyjnym nastrojem (z drugiej strony kto powiedział, że latem należy czytać wyłącznie książki lżejszego kalibru?). Przedstawia one bowiem życie pewnej kobiety bez retuszu, takie, jakiego chyba żadna z nas nie chciałaby wieść. W zamian otrzymujemy bolesny zapis zmagań z samą sobą, gdzie okazuje się, że chcieć, nie zawsze oznacza móc - niestety - o książce Drobne Szaleństwa pisze Ania Kutela na blogu Słowo Czytane.
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 22.07.2010 )
|
Krytyka jest prosta jak budowa cepa :...
Dlaczego seria KP dotycząca kobiet na...