|
Kapela: Jesteśmy małpami z Ameryki? |
|
|
jas
|
|
31.05.2010 |
Na pytania o Polskę, literature i siatkówkę kobiet odpowiada Leszkowi Milewskiemu dla portalu allarte.pl Jaś Kapela.
Milewski: Na zachodzie przez wielu Polska wciąż jest kojarzona z katolickim ciemnogrodem o długich tradycjach antysemickich, a Polacy znani są z miłości do ziemniaków i wąsów. Jak z twojej perspektywy wygląda i co znaczy Polska? Czy to dobre miejsce do życia dla pisarza i czy dobre w ogóle?
Kapela: Z mojej perspektywy wygląda to tak, że miałem kiedyś wąsy, bo nie wiedziałem, jaką głupszą rzecz mógłbym mieć. A bardzo chciałem mieć coś głupiego. Ziemniaki natomiast bardzo lubię. Szczególnie teraz na wiosnę. Z koperkiem i kefirem. Ale co w związku z tym znaczy Polska? Pamiętać trzeba, że ziemniaki pochodzą oryginalnie z Ameryki, a włosy mieliśmy swojego czasu na całym ciele. Czy oznacza to, że jesteśmy małpami z Ameryki? Być może. Z pewnością Polska to dobre miejsce do życia dla pisarza, bo jest się czym denerwować. A pisarz powinien się denerwować. Ale nie wszyscy są przecież pisarzami, więc jestem w stanie sobie wyobrazić lepsze miejsce do życia w ogóle.
Na podobny temat
|
@Spokojny "Overall proponuje...
Pomysł, żeby na każdą parę przypadało...