|
Przegląd: Bóy nasz codzienny |
|
|
ms
|
|
31.07.2008 |
|
U Krzywickiej pierwsza krew to symbol menstruacji - codzienności, a może bohaterskich zmagań z patriarchalną codziennością - Bartosz Machalica na łamach „Przeglądu” (nr 31/2008) [czytaj: 1]. Ponadto recenzja książki Krzysztofa Tomasika: Homoseksualna errata do biografii [2].
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 31.07.2008 )
|
Pomysł, żeby na każdą parę przypadało...
Sympatyczna opowiastka. Sympatyczna, ...