Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Katastrofa polityczna Drukuj
Roman Kurkiewicz   
12.04.2010
tu-154_150px.gifRozdzielam radykalnie dwa wymiary tragedii pod Smoleńskiem: ludzki, osobisty, człowieczy i polityczny, bo i taki jest. I o politycznym chcę powiedzieć.

Ale żeby zamknąć ludzki wymiar. Współczuję rodzinom, bliskim, przyjaciołom, zwolenikom, sąsiadom, wszystkim którzy stracili bliskich.

I choć nie jesteśmy panami czy władcami śmierci, to jednak o niektórych śmierciach możemy powiedzieć ze sporym prawdopodobieństwem, że można było ich w konkretnym momencie uniknąć. I że być może ktoś w większym niż inni oraz los stopniu odpowiada za taki obrót spraw. Tragiczny i ostateczny. Nie waham się powiedzieć, że wypadek rządowego czy prezydenckiego tupolewa jest wydarzeniem politycznym, jest śmiercią polityczną. I symboliczną. A właściwie jej symboliczność ustanawia jej perspektywę polityczną. Nie uważam, że ofiary tego wypadku (za chwilę z całą pewnością pojawią się wątki spisku, zamachu, podejrzeń) są ofiarami wysłużonego, zjełczałego samolotu, tajemniczej mgły czy fatalnego lotniska. Wydaje mi się, że są ofiarami polityki historycznej, która kazała (komu? kto wydał ostateczny rozkaz poczwórnego lądowania? no kto?) podejmować kilkukrotne próby lądowania wbrew wiedzy, kompetencji, doświadczeniu pilotów. Żeby zdążyć na uroczystości. Żeby zdążyć na mszę. Żeby zdążyć być.

Przypomnijmy, że kłopoty z politycznymi lądowaniami już przechodziliśmy. Była historia gruzińska, z groźbami wobec pilota. Była historia z wojskową Casą, kiedy kwiat lotnictwa śmiertelnie się zapomniał. I? I nic. A właściwie z tego to wszystko. Śmierć na własne życzenie. Ale ktoś decyzję o poczwórnym lądowaniu podjął. Chciałbym wiedzieć kto. Prezydent? Szef Sztabu Generalnego? Szef wojsk lotniczych? Szef kancelarii? Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego? Jeszcze ktoś inny? Grupa osób?

A może ktoś nie podjął decyzji, żeby nie lądować w takich warunkach? Ogłoszono żałobę. Narodową. Ale ja chciałbym przede wszystkim dowiedzieć się, dlaczego tupolew nie poleciał lądować do Mińska. Premier rządu w emocjonalnym wystąpieniu powiedział, że była to największa tragedia, jaką zna współczesny świat. To po prostu ocena, bardzo subiektywna. Nieprawda. Nie minęło 100 dni od dramatu Haiti, gdzie zginęło 300 tysięcy ludzi. Gorszych, bo nieznanych? Bo nie z rządu? Bo nie z rządu naszego? W ciągu dwóch tygodni na polskich drogach ginie więcej osób. Znajmy miarę. A raczej umiar. Może trzeba przyjrzeć się tym przyczynom ideowym, wymyślonym, kultywowanym, które zaciemniają najzwyklejszy zdrowy rozsądek. A może zamiast słów o jednoczeniu się narodu należy głośno powiedzieć, że katastrofa pod Smoleńskiem była kolejną odsłoną z wielowiekowej historii głupoty polskiej? No to mówię.

Pisane 10 kwietnia 2010.
Tekst ukazał się w „Przekroju” z 13 kwietnia 2010.
Komentarze
Dodaj nowy
TT2  - Przecz z polityką historyczną a i histor   |12.04.2010 19:16:38
Słusznie! Postuluje jeszcze zburzyć do końca Grób Nieznanego Żołnierza w W-wie.
Bo jakiś polityk może poślizgnąć się i złamać sobie rękę czy nogę spiesząc się
na jakieś kolejne kretyńskie historyczne uroczystości. Albo jego pędząca tam
limuzyna może potrącić jakiegoś przechodnia. Najlepiej w ogóle urzędnikom
zakazać pojawiania się na jakichkolwiek cmentarzach czy pomnikach.
tribute  - Kaczyński zamordował kilkadziesiąt osób   |13.04.2010 02:29:06
Cieszę się, że pan Kurkiewicz powrócił z dalekiej podróży i wznowił pisanie
świetnych tekstów (tą podróżą było bezrefleksyjne poparcie dla Domosławskiego i
jego paszkwilu o Kapuścińskim).

Co do meritum: spójrzmy prawdzie w oczy — >
ktoś (mam nadzieję, że dowiemy się, kto) podjął decyzję lub wywarł presję na
pilocie, żeby lądował.

Ten ktoś zamordował kilkadziesiąt niewinnych
osób!

Bez względu na to, czy i w Kogo/Co wierzymy, ten Ktoś albo Coś nie
wynagradza za butę, zarozumiałość i upartość.

Cześć ich pamięci!
zbyleon  - I wywołałeś wilka z lasu   |21.04.2010 09:03:44
Romuś , chłopcze napisałeś :
Cytat:
Wydaje mi się, że są ofiarami polityki historycznej, która kazała (komu?
kto wydał ostateczny rozkaz poczwórnego lądowania? no kto?) podejmować
kilkukrotne próby lądowania wbrew wiedzy, kompetencji, doświadczeniu
pilotów. Żeby zdążyć na uroczystości. Żeby zdążyć na mszę. Żeby zdążyć
być.

i wywołałeś do tablicy :
tribute - Kaczyński zamordował kilkadziesiąt osób 
o to Ci chodziło?
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 18.04.2010 )
 
« poprzedni artykuł
Generated in 10.55385 Seconds