NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

polska_OST_NEW01m.jpg

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Erbel: Szczęście? Tylko w społeczeństwie bez nierówności Drukuj
Joanna Erbel   
01.02.2012

duch_rownosci_czarna_owca.jpgNa pierwszy rzut oka ta książka wygląda jak kolejny poradnik o tym, jak zmienić siebie, żeby życie wokół było bardziej znośne. Kto jednak zdecyduje się na lekturę Ducha równości, szybko zda sobie sprawę, że owszem, jest to poradnik, ale oparty na całkiem odmiennym założeniu – szczęście jednostki nie zależy od niej samej, a na nasze poczucie zadowolenia ma wpływ to, jak duże są nierówności społeczne.

Richard Wilkinson i Kate Pickett przywołują serię badań, żeby udowodnić, że jesteśmy szczęśliwi nie wtedy, kiedy mamy więcej, ale kiedy nierówności społeczne są mniejsze. Dotyczy to zarówno średniego poczucia zadowolenia w całej populacji, jak i indywidualnego samopoczucia. Ludzie żyjący w społeczeństwach o dużych nierównościach są nieszczęśliwi, niezależnie od tego, czy znajdują się na dole, czy na górze drabiny społecznej. Są gorszego zdrowia, męczy ich stres, w dużej mierze wynikający z przymusu rywalizacji. Żyją w poczuciu zagrożenia, bowiem duże nierówności osłabiają poczucie wspólnoty i nasilają zachowania antyspołeczne.

Pickett i Wilkinson dowodzą również, że nierówności pogarszają naszą samoocenę i powodują otyłość. Wzmacniają patriarchat i osłabiają polityczną rolę kobiet - w stanach USA, gdzie są większe nierówności, kobiety rzadziej głosują. To nierówności odpowiadają za większą liczbę ciąż nieletnich i spadek potencjału edukacyjnego społeczeństwa. Obniżają jakość stosunków społecznych i przez to są również przyczyną kryzysów finansowych czy wojen, bowiem społeczeństwa o większych nierównościach działają bardziej agresywnie w polityce międzynarodowej.

Duch równości zawiera nie tylko diagnozę przyczyn różnych bolączek społecznych, ale jest również zachętą do zmiany polityki. Autorzy wprost zwracają się do osób odpowiedzialnych za decyzje polityczne: „[…] wiadomo już, że właśnie świadome oddziaływanie na rozkład dochodów daje decydentom możliwość poprawy bytu psychospołecznego całej populacji. Politycy mają zatem sposobność uczynić coś naprawdę dobrego” (s. 251). Proponują model ewolucyjny, nieprzerwany ciąg zmian konsekwentnie prowadzących w jednym kierunku.

Autorzy wychodzą z założenia, że konieczne jest zapobieganie rozłamom i burzliwym zmianom w strukturze społecznej, gdyż nasila to poczucie zagrożenia i lęku. Za ważny krok, który przybliży nas do równego społeczeństwa, uważają wzmacnianie roli związków zawodowych i innych form partycypacji pracowniczej. Istotną kwestią jest uspołecznienie własności i kontroli nad procesem produkcji. Podkreślają, że „własność pracownicza jako sposób na transformację społeczeństwa ma tę zaletę, że może współistnieć z konwencjonalnymi strukturami gospodarczymi. Nowe formy przedsiębiorczości bez kolizji współistnieją ze starymi?” (s. 273). Ma to sprawić, że nowe społeczeństwo rozwinie się w starym.

Duch równości zachęca, byśmy przestali się bać, że wyższe opodatkowanie bogaczy doprowadzi do ich masowej migracji, a to z kolei do katastrofy gospodarczej. Wzrost gospodarczy nie stanowi uniwersalnej miary jakości naszego życia. Nie przyczynia się do podniesienia jakości życia, a konsumpcjonizm zagraża Ziemi. Troska o dobry los bogaczy przynosi więcej szkód niż korzyści. Tym, o co powinniśmy się troszczyć, jest zbiorowa kreatywność, pomysłowość, umiejętność zdobywania informacji. Będzie to możliwe tylko pod warunkiem, że naszym priorytetem stanie się zapewnienie wszystkim dostępu do zasobów, zarówno materialnych, jak i intelektualnych, i zniesienie barier społecznych.

Richard Wilson, Kate Pickett, Duch równości, przeł. Paweł Listwan, Czarna Owca, Warszawa 2011.
 
 — 

Zapraszamy na dyskusję o książce! Goście: prof. Henryk Domański, prof. Jolanta Supińska, Edwin Bendyk i Adam Leszczyński. 1 lutego, środa, godz. 18.00, NWS.  

  

Komentarze
Dodaj nowy
kot   |02.02.2012 21:48:42
Wielkie dzięki za nagranie panelu i dyskusji ze spotkania. Dobrze, że
wyeksponowano w czołówce możliwość odsłuchania.
Interesujące było
skonfrontowanie dwóch czynników wpływających na pogłębianie się rozwarstwienia
(klasowego): czynnika technologicznego i politycznego.
Początkowo stawiałem na
-technologiczny,
pod koniec wielogłosu nastąpiło zbliżenie do remisu.
W
świecie praktycznym bywa różnie: albo jeden czynnik dominuje albo drugi.
Oba
czynniki są współzależne.
Jajko - czy kura.
Dyskutujący tu i teraz o
klasach społecznych znajdą w nagraniu sporo ciekawych punktów widzenia.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 03.02.2012 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.72620 Seconds