NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Szelewa: O jednego Beckhama za dużo Drukuj
Barbara Szelewa   
18.07.2011

Victoria Beckham tydzień temu urodziła córkę. Rodzina jest szczęśliwa – Beckhamowie mają już trzech chłopców, wreszcie doczekali się dziewczynki. Niektórym, nie podoba się imię – Zoe Williams zżyma się w Guardianie, bo jej własna córka ma na imię Harper, a teraz imię to wejdzie w poczet dziwnych, jakie celebryci nadają swoim dzieciom (imiona synów Beckhamów to Brooklyn, Romeo i Cruz).

Zupełnie inaczej i całkiem poważnie zaatakowali jednak Beckhamów niektórzy brytyjscy eksperci od populacji oraz Zieloni. Beckhamowie dają rodzinom zły przykład – to artykuł z niedzielnego magazynu „The Observer”. Na świecie jest dziś prawie siedem miliardów ludzi, którzy już zużywają zbyt wiele ograniczonych przecież zasobów naturalnych. Ludzie dbający o środowisko nie powinni więc beztrosko sprowadzać na świat kolejnych dzieci.

  

 – Żyjemy tak, jakbyśmy mieli nie jedną planetę, ale trzy – mówi deputowana Zielonych, Caroline Lucas. – To ciekawe, że osoby publiczne, ekolodzy, organizacje pozarządowe do tego stopnia unikali debaty o konsekwencjach niekontrolowanego wzrostu populacji, że stało się to tematem tabu.

Lucas tłumaczy, że mimo okrutnych konsekwencji chińskiej polityki jednego dziecka czy innych okropnych doświadczeń z odgórnym regulowaniem urodzin, powinno się o tym rozmawiać, bo inaczej nie ma szans na rozwiązanie problemu przeludnienia Ziemi.

To poglądy propagowane przez brytyjską organizację Optimum Population Trust. Jej szef, Simon Ross, wzywa brytyjski rząd, by ulgami podatkowymi i zasiłkami wspierał tylko pierwszych dwoje dzieci w rodzinie. Nieodpowiedzialni, nieekologiczni rodzice trójki czy czwórki pociech zostaliby w ten sposób ukarani.

 – Nie ma sensu najpierw deklarować, że w imię troski o środowisko ogranicza się emisję dwutlenku węgla, a potem zwiększać ją o sto procent, gdy rodzi się kolejne dziecko – mówi Ross. Dodaje, że Anglia jest jednym z najgęściej zaludnionych krajów świata z populacją rosnącą najszybciej w Europie. Kiedy tak trudno zapanować nad wysoką liczbą przypadkowych ciąż, świadome urodzenie czwartego dziecka, jak w przypadku Beckhamów, to po prostu dowód braku odpowiedzialności czy wręcz egoizmu. No i bardzo zły przykład dla fanów słynnej brytyjskiej pary.

Optimum Population Trust współpracuje z podobnymi organizacjami z innych krajów, ze wszystkich kontynentów. W dokumencie podpisanym przez organizacje z Węgier, Niemiec, Kenii, Danii, Nowej Zelandii, USA, Kanady i Francji, zawarte jest ostrzeżenie. Liczba ludzi na świecie nie może rosnąć w takim tempie, jak teraz. Albo ograniczymy ją m.in za pomocą edukacji i propagowania antykoncepcji, albo liczba ludności w sposób naturalny spadnie na skutek głodu i innych klęsk spowodowanych wyeksploatowaniem środowiska naturalnego.

  

fot. Daniela Hartmann, cc, flickr.com

  

To wszystko brzmi dla nas dość egzotycznie – Europa się przecież starzeje, w Polsce brakuje dzieci i „nie będzie komu płacić na nasze emerytury”. A jeśli ktoś odkłada decyzję o urodzeniu dziecka, to raczej nie dlatego, że chce wielkodusznie oszczędzić środowisku dodatkowej emisji dwutlenku węgla. No tak, może to oznaczać, że jesteśmy zacofani i ekologicznie nieuświadomieni. I że kiedyś, gdy imigranci w końcu zechcą przyjeżdżać do nas tak jak na zachód Europy, zaczną i u nas rodzić dzieci. Pewnie zdaniem wielu z nas to może i dobrze, że będą rodzić. Bo być może lepsza emerytura bez lodowca na Antarktydzie niż lodowiec bez emerytury.

W blogu Opinionator na stronach New York Times’a mamy trochę mniej kontrowersyjną, i chyba skuteczniejszą, propozycję pomocy rodzinom, tym razem w USA. David Bornstein opisuje sukces Family Independence Initiative (FII). Jej praca polega na motywowaniu biednych rodzin do tego, by zaczęły realizować swoje zamierzenia. Chodzi o to, by organizacja pomocowa, zamiast wyłącznie wspierać finansowo tych, którym brakuje środków, sprawiała, by uwierzyli, że nie znajdują się w trudnym położeniu z własnej winy. Z inicjatywy FII kilka rodzin spotyka się więc raz na miesiąc i ich członkowie rozmawiają o tym, co chcieliby osiągnąć i stawiają sobie bardzo konkretne cele. Na przykład zwiększyć dochód albo zrobić prawo jazdy. Jeśli uda im się cel zrealizować, nagradzani są pieniędzmi – w sumie do 200 dol. miesięcznie.

Praca FII przynosi doskonałe rezultaty, pisze Bornstein. Dochody rodzin, który wzięły udział w tym przedsięwzięciu, wzrosły o ponad 20 proc. Ludzie często spisywani przez społeczeństwo na straty, tak często pogardzani jako „pasożyty” czy „żyjący z zasiłków”, potrafią wziąć sprawy w swoje ręce. Potrzebują tylko mądrego wsparcia.

  

Tekst ukazał się w internetowym wydaniu „Wysokich Obcasów”.  

  

Komentarze
Dodaj nowy
traktor   |19.07.2011 13:33:00
rozmnazac sie powinni wlasnie beckhamowie, kulczykowi…maja co dziedziczyc,
maja rzutkie geny. natomiast niekoniecznie reszta. a jest odwrotnie. promuje
sie przeludnienie, zeby byla tania sila robocza. nie zyjemy w czasach gdy praca
mlodych miesni byla potrzeba do przetrwania. wydajnosc pracy rosnie, a coraz
wiecej gemb do wyzywienia i ludzie coraz wiecej konkuruja o coraz mniej. swiatu
dobrze redukcja ludzi by zrobila. mniejsza rozpietosc dochodow by byla, mniej
agresji, bo wiecej przestrzeni do zycia. przyroda by odetchnela. oczywiscie jest
dylemat estetyczny. wiecej pomarszczonych twarzy. ale sie na cos zdecydujmy.
albo odcinany starych i koniec z ciaglym postepem medycyny, albo mlodych i
wiecej gumek. ale skonczmy z tym tlokiem.
paba   |19.07.2011 14:49:02
Jakich czasów doczekaliśmy się
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 18.07.2011 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.84599 Seconds