|
Michał Penkala
|
|
22.08.2009 |
Czy w odpowiedzi na obecny kryzys kraje rozwijające się powinny
prowadzić bardziej „merkantylistyczną” politykę? Dani Rodrik,
ekonomista z Uniwersytetu Harvarda, przekonuje, że nie byłoby to złe
rozwiązanie.
Philip Augar, były bankier inwestycyjny i autor m.in. książki The Greed Merchants. How Investment Banks Played the Free Market Game,
przekonuje na łamach „Financial Times”, że sektor finansowy nie może
sam decydować o tym, jakie reformy w sektorze tym powinny zostać
przeprowadzone. Jak pisze Augar: „Sugestia, jakoby osobom głęboko
zaangażowanym w stworzenie obecnych problemów powinno się powierzyć
zadanie prowadzenia debaty publicznej na temat poszukiwania rozwiązań
dla tych problemów, jest zatrważająca.”
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 23.08.2009 )
|
Wydźwięk tekstu nie do końca mi się p...
Jest nauka w sensie pracowitego latam...