|
Nad społeczeństwem obywatelskim krąży widmo IV RP |
|
|
dg
|
|
23.01.2010 |
|
Na portalu Ngo.pl Grzegorz Makowski - doktor socjologii, ekspert Instytut Spraw Publicznych - analizuje projekt zmian konstytucji autorstwa PiS w kontekście przepisów dotyczących działania
organizacji obywatelskich:
[W projekcie przepisy te są] zredukowane do zaledwie dwóch lakonicznych
artykułów. Pierwszy z nich, art. 12 projektu, zabrania tworzenia
organizacji opartych na ideologii totalitarnej. W przeciwieństwie
jednak do obecnie obowiązującej konstytucji nie ma tam mowy o zakazie
tworzenia organizacji szerzących nienawiść rasową i narodowościową lub
działających w sposób tajny. Drugim miejscem, w którym wspomina się
organizacje obywatelskie, jest art. 37. Stanowi on, że: „Obywatelom
przysługuje wolność zrzeszania się oraz tworzenia fundacji. Zakres i
tryb rejestracji zrzeszeń i fundacji określa ustawa.”. Jak widać
przepis ten, w porównaniu do obecnie obowiązującego art. 12, zawęża
zakres pojęcia organizacji społecznej wyłącznie do zrzeszeń i fundacji.
Fragmenty dotyczące związków zawodowych zostały przeniesione do innego
artykułu, co oznacza, że konstytucja w tej postaci rozróżniałaby dwie
zupełnie odrębne kategorie podmiotów. Last but not least nie
można przy tej okazji nie odnotować skreślenia z preambuły zasady
pomocniczości. W projekcie PiS wspomina o niej jedynie art. 9, gdzie
mowa jest o tym, że samorząd terytorialny sprawując władzę kieruje się
tą zasadą.
[więcej na stronie Ngo.pl]
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 23.01.2010 )
|
Krytyka jest prosta jak budowa cepa :...
Dlaczego seria KP dotycząca kobiet na...