|
Darmowa pomoc prawna bez podatku |
|
|
jk
|
|
26.04.2010 |
Jak podaje ngo.pl,
Najwyższy Sąd Administracyjny wydał orzeczenie w
sprawie podatku od towarów i usług, za jakie uznawana jest świadczona
bezpłatnie pomoc prawna. Jak tłumaczy Gazecie
Prawnej Maciej Grela: „W
uzasadnieniu wyroku z 23 marca 2010 r. NSA uznał, że WSA popełnił
błąd, nie odnosząc się do meritum sprawy, tj. rozstrzygnięcia, czy
świadczenie usług nieodpłatnego doradztwa prawnego(…) jest związane
z prowadzeniem przedsiębiorstwa kancelarii.” Może dziwić, że meritum
sprawy dotyczy powiązania świadczenia bezpłatnych usług z prowadzeniem
przedsiębiorstwa, a nie konieczności uiszczania podatku od działań nie
przynoszących dochodu. Meritum sprawy dla zwykłego śmiertelnika, nie
stanowi jednak meritum sprawy dla polskiego prawa. Konieczność
wyceniania usług, której w swej istocie są charytatywne oraz płacenia
od nich podatku nie została zakwestionowana. Czego więc dotyczy wydane
orzeczenie, tłumaczy portal ngo.pl: „Naczelny Sąd Administracyjny
przychylił się do argumentu przedstawianego w sporze z fiskusem przez
kancelarię Gide Loyrette Nouel. Kancelaria przekonywała, by
potraktować świadczone pro bono usługi jako element jej strategii
marketingowej. Charytatywnie udzielana pomoc prawna służy polepszeniu
wizerunku kancelarii i jej promocji, jako taka nie powinna więc
podlegać – zgodnie z art. 8 ust. 2 ustawy o podatku VAT –
opodatkowaniu.” Zgodnie z wyrokiem NSA działalność charytatywna
świadczona przez przedsiębiorstwa nie podlega opodatkowaniu, jeśli
jest jednocześnie działalnością marketingową. Co cieszy, bo pozwala
firmom ją świadczyć i kończy wieloletni spór. Jednocześnie może
też martwić, dowodząc konieczności biznesowego uzasadniania
działań, które nie zawsze zamykają się w czysto biznesowej logice.
Na podobny temat
|
Krytyka jest prosta jak budowa cepa :...
Dlaczego seria KP dotycząca kobiet na...