|
Relacja z czwartego dnia konferencji mobilnej „Sztuka i środowisko” poświęconego twórczości Joanny Rajkowskiej. W spotkaniu udział wzięli artystka oraz Stanisław Ruksza i Piotr Bernatowicz. Prowadził Adam Mazur. Miała również miejsce akcja retrospektywna w czasie której zaprezentowano prace Rajkowskiej.
SZTUKA I ŚRODOWISKO. DZIEŃ CZWARTY: MIEJSKIE DOTLENIACZE – OAZY.
Joanna Rajkowska udziela wywiadu (wkrótce na stronie KP)
Bohaterką czwartego dnia Archipelagu była Joanna Rajkowska oraz jej twórczość, na temat której rozmawiali: Piotr Bernatowicz (ARTeon, UAM), Stach Ruksza (Krytyka Polityczna, Galeria Kronika w Bytomiu), a także sama artystka. Dyskusję poprowadził Adam Mazur (Krytyka Polityczna, Obieg). Jako uzupełnienie panelu powstała również efemeryczna wystawa retrospektywna Rajkowskiej. Autorka projektów sama o nich opowiedziała wszystkim chętnym, oprowadzając ich po zaadaptowanych na ten cel przestrzeniach Centrum Kultury Zamek.
-
Mazur, Rajkowska, Ruksza, Bernatowicz
Mazur rozpoczął dyskusję od zadania panelistom pytania o to, co jest według nich w twórczości Rajkowskiej istotne, a co problematyczne. Ruksza od razu wskazał na prace artystki, które ceni najbardziej, wymieniając Dwadzieścia dwa zlecenia, Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich oraz Dotleniacz. Wskazał przy tym na zdolność, jaką opanowała Rajkowska, a mianowicie przejście z tradycyjnie pojmowanej przestrzeni publicznej do community space. Zdaniem Rukszy rozpoczęła ona żywą działalność z ludźmi, skupiając się w swoich projektach nie na tym, jak jest, tylko jak mogłoby być. Według Bernatowicza w twórczości Rajkowskiej ważna jest szczególnie wielowątkowość prac, a szczególnie ostatnich realizacji. Dotykają one kwestii istotnych nie tylko dla samej sztuki. Odwołują się przede wszystkim do relacji społecznych oraz problemu własności publicznej. Artystka pokazuje przestrzeń, która nie jest użyteczna z funkcjonalnego punktu widzenia. Bernatowicz twierdzi, że taka właśnie praktyka artystyczna zwraca uwagę władz na potencjał tkwiący w danych przestrzeniach.
-
Panel w pełnym słońcu.
Stanisław Ruksza
Sama Rajkowska powiedziała, że Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich to przede wszystkim próba uruchomienia relacji między ludźmi. To także próba wyprodukowania obrazu pożądania oraz uruchomienia potencjonalności tego, co mogłoby być chociażby wtedy, gdybyśmy inaczej pokierowali swoim życiem, co moglibyśmy mieć, ale tego mamy. Rajkowska – według dyskutantów - mogła poprzez tę pracę oddać ludziom intensywność przestrzeni, w której stanęła palma. Intensywność ta została im wcześniej odebrana, mieliśmy do czynienia z obciążeniem braku, na przykład braku ideologicznego. Według Rajkowskiej jej działanie, w miejscu z takim właśnie obciążeniem jest z założenia polityczne.
-
Adam Mazur, Joanna Rajkowska
W tym punkcie dyskusji Bernatowicz zwrócił uwagę na zjawisko depolityzacji życia publicznego poprzez zawężenie go w zbiorowej świadomości jedynie do spraw związanych z parlamentem. Jego zdaniem Rajkowska w swojej twórczości wraca do tego szerokiego, pierwotnego rozumienia polityki. Zadał też jej pytanie o to, czy dostrzega utopoijność w tym, czym się zajmuje. W odpowiedzi na nie, artystka wskazała na zjawisko projekcji obrazu pożądania poprzez te projekty. Według Rajkowskiej właśnie z takiej projekcji obrazu pożądania rodzi się każda rewolucja, a w jej twórczości istotne są nie adaptowane miejsca same w sobie, ale relacje, które rodzą się w ludziach w wyniku tego działania. Natomiast w odpowiedzi na zadane przez Mazura pytanie o cel swojej twórczości, artystka odpowiedziała: To czym się zajmuję jest jak żywa tkanka. To zawsze przestrzeń, gdzie jest milion kontekstów i milion tożsamości oraz konfliktów. Nie jestem w stanie przewidzieć ani prześledzić rozwoju sytuacji i jej skutków. Ale nie mam przesłania, stawiam jedynie sytuacje.
-
Joanna Rajkowska, Stanisław Ruksza
Hol główny CK Zamek, miejsce prezentacji „Pozdrowień z Alej Jerozolimskich”
Po dyskusji Rajkowska zabrała publiczność oraz panelistów na wystawę specjalnie zorganizowaną na tę okazję. Była to ekspozycja wyjątkowa nie tylko poprzez swoja efemeryczność, ale podczas jej trwania (zaledwie trzy godziny) artystka sama prezentowała swoje prace – opowiadała o procesie powstawania projektów oraz podejmowała dialog ze „zwiedzającymi”. Rajkowska przedstawiła następujące projekty i filmy: Dotleniacz, Dwadzieścia dwa zlecenia, Maja Gordon jedzie do Chorzowa, Na spacer, Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich oraz W górę!.
Tekst: Katarzyna Czarnecka, Klub KP w Poznaniu
-
-
Joanna Rajkowska i… Piotr Marecki. Prezentacja slide-show „Spacer”.
-
Gość od kamery
-
Klatka z filmu „Maja Gordon jedzie do Chorzowa”
-
Na podobny temat
|
Krytyka jest prosta jak budowa cepa :...
Dlaczego seria KP dotycząca kobiet na...