NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Poznań: Relacja ze spotkania wokół „Polityki Teatru” Drukuj
Wiśniewski   
28.10.2008
fotoRelacja Mariusza Jaskuły z Klubu KP w Poznaniu ze spotkania wokół książki Pawła Mościckiego.

  

  

  

  

  

24 października w księgarni Głosna Samotność w Poznaniu odbyło się spotkanie wokół ksiązki Pawła Mościckiego „Polityka teatru”.

  

sala

W spotkaniu udział wzięli:

  

PAWEŁ MOŚCICKI - autor książki, filozof, tłumacz, doktorant w szkole nauk społecznych PAN, redaktor książki Maurice Blanchot. Literatura ekstremalna, członek Krytyki Politycznej

BARTOSZ FRĄCKOWIAK - dramaturg, kurator projektów kulturalnych, autor tekstów poświęconych teatrowi oraz związkom estetyki i polityki, współpracuje z reżyserem Wiktorem Rubinem, członek Krytyki Politycznej

ELŻBIETA KALEMBA-KASPRZAK - literaturoznawca, teatrolog, profesor w Instytucie Filologii Polskiej UAM w Poznaniu

PAWEŁ WODZIŃSKI - reżyser teatralny, scenograf, kurator, autor przekładów sztuk oraz tekstów teoretycznych poświęconych teatrowi, w latach 2000-2003 dyrektor naczelny i artystyczny Teatru Polskiego w Poznaniu, autor książki Szanse polskiego teatru politycznego

 -

moscicki, wodzinski
Mościcki, Wodziński
-

Związki teatru z polityką, czy raczej sama polityczność teatru, były najmocniej dyskutowanym tematem minionego sezonu teatralnego, a dzięki książce Pawła Mościckiego wydanej w Wydawnictwie KP z pewnością będzie to temat wciąż aktualny.

  

W swojej książce Mościcki dokonuje wyjścia poza dwa ścierające się nurty w politycznych strategiach wobec teatru � nurt zaangażowany, zabierający silny, konkretny głos w sprawach polityki i nurt postpolityczny, czy eskapistyczny, który twierdzi, że albo taki głos nie ma sensu, albo że jest niepotrzebny, albo że niemożliwy. Owym wyjściem poza, ale zarazem pewną nową propozycją jest projekt sztuki angażującej, która byłaby �zniesieniem� (w heglowskim tego słowa znaczeniu) sztuki zaangażowanej � czyli przekraczałaby je i unieważniała, ale jednocześnie zawierała w sobie.

frackowaik, kalemba - kasprzak

Frąckowiak i Kalemba-Kasprzak

Projekt sztuki angażującej byłby zatem próbą połączenia dwóch wciąż istotnych dla Mościckiego elementów, które zachodzą w teatrze zaangażowanym, czyli głębokiego zanurzenia w polu społecznym, w aktualnych dyskursach politycznych oraz momentu krytycznego, dekonstruującego mapę podziałów i strategie władzy. Projekt angażujący łączyłby te dwa momenty, stawiając sobie dodatkowy, czy wynikający raczej z dwóch wymienionych i nadający im realny sens, czynnik pozytywny � �wymyślanie polityki na nowo�, znalezienie nowego punktu widzenia, który poszerzałby pole walki.

Tematem dyskusji stało się jednak pojęcie operatywności czy funkcjonalności pomysłów Mościckiego. Elżbieta Kalemba-Kasprzak zauważyła, że wizja teatru prezentowana przez autora, choć szalenie dla teatrologii wartościowa, wyprowadzana jest z kilku najświeższych i najmłodszych zjawisk w polskim teatrze. Niekoniecznie więc musi sprawdzać się wobec szerokich kontekstów historii teatru czy jego tradycji (choć zachęca, by to sprawdzać). Paweł Wodziński natomiast wątpił, czy owo polityczne oddziaływanie teatru rzeczywiście wygląda w recepcji polskich widzów tak, jak widziałby to Mościcki. Według Wodzińskiego istnieje przede wszystkim głęboka wyrwa komunikacyjna pomiędzy twórcami a krytyką, co sprawia, że takie idee teatralne, jak autora niniejszej książki, nie mają swojego realnego zakotwiczenia.

 -

wodzinski

 Wodziński

Spierano się również o możliwości inwencji, które przeobraziłyby polski teatr. Frąckowiak widziałby takie warunki w polu spotkania koncepcji uniwersalizmu Badiou z romantycznymi teoriami i tekstami kultury. Również Wodziński widzi w romantyzmie wciąż fundament naszego myślenia o teatrze, który trzeba jakoś na nowo ukazać dzisiaj, szczególnie młodym widzom, poprzez znalezienie wyrazistej formy. Kalemba-Kasprzak widzi szanse w zderzeniu się dzisiejszego teatru politycznego z jego bogatą tradycją, przy czym uważa, że artyści będą realizować i tak wyłącznie swoje jednostkowe wizje, których zaplanować się nie da.

Na zakończenie Paweł Mościcki stwierdził podobnie, że nie należy mówić twórcom, co robić, ale na czym to �robienie� miałoby polegać. Dla niego więc powrót do romantycznego myślenia mitycznego w teatrze jest niekonieczny, bo potrzebę widziałby, mówiąc za Godardem, nie w �co�, ale w �jak�, a więc w odmiennym raczej geście teatralnym � tym z linii Brechta, Pasoliniego, Francji lat 60., czy amerykańskiej kontrkultury. Poruszeni do myślenia widzowie, sami już sobie poszukają inspiracji.

  

Mariusz Jaskuła, Klub KP w Poznaniu


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 30.10.2008 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.67049 Seconds