Nowość w sklepie KP!
Najnowszy numer KP
Komentarze
CYTAT DNIA
Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
Od neoliberałów w dzień roboczy i niedzielę ostrzegaj nas Aniele |
|
|
Piotr Marecki
|
|
16.01.2009 |
Jaś Kapela ze wsi Warszawa przyjechał na wieczór autorski w cyklu Turniej Jednego Wiersza. Kapela to autor wczoraj krakowski, dzisiaj warszawski.
Swego czasu, kiedy Jaś występował na scenie, zwracało się uwagę na to, jak wymawia „r”, jakiego jest wzrostu, jaki podmiot liryczny kreuje (zawsze silniejsi chcą mu zabrać komórkę, nie za bardzo wychodzi mu podrywanie dziewczyn). W Jaszczurach Kapela przeczytał swoje stare wiersze (każdy z nich został opatrzony wstępem) nie jako wytwory popu (jak zawsze je odbierano), ale zaangażowane, lewicowe, rewolucyjne. Nic dziwnego, że z sali posypały się pytania o definicję ideowej postawy i genezę jej wyboru. Typowe krakowskie gadanie zostało przerwane przez stałego bywalca Jaszczurowego Turnieju - pana Zdzisława Sękowskiego. „Kiedy mój trzyletni wnuczek mówi do babci, że jest głupia, to czy on jest lewicowy?” - padło pytanie, odnoszące się do wcześniejszych deklaracji chęci zmiany status quo i pochwały antagonizmu. Jaś Kapela wskazał na relatywizm pytania; żeby na nie odpowiedzieć trzeba zbadać, czy babcia rzeczywiście jest głupia. Ktoś inny powiedział, że wszystkie babcie są głupie. Na to Maciej Kaczka odparł, że babcia Dehnela nie była głupia. I tak po kościach rozeszło się jakiekolwiek definiowanie.
Ten sam pan Sękowski (rocznik 36) miał zaskoczyć zebranych jeszcze raz tego wieczoru. W części konkursowej zaprezentował wiersz „W dobie kryzysu”. Ekonomiczny krach ostatnich miesięcy skojarzył mu się z Aniołem Trąbitą, czyli figurką, która ozdobiła na czas świąt Kraków. To do tego Anioła została skierowana litania z prośbą o wyzwolenie. Autor zawodził intencje, publiczność (jak w kościele) powtarzała refreny. Wyglądało to tak: Sękowski „Od neoliberałów w dzień roboczy i niedzielę”, sala: „Ostrzegaj nas Aniele”, Sękowski „Od bankowców by nas nie wpędzali w długi i nie żyli ponad stan średni”, sala „Obroń nas Aniele od ich ekonomicznych bredni”.
Pan Zdzisław Sękowski wygrał Turniej, a Jaś Kapela w uzasadnieniu podkreślił „fajność przekazu” i „bluźnierstwo formy”.
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 16.01.2009 )
|
|
|
|
Krytyka jest prosta jak budowa cepa :...
Dlaczego seria KP dotycząca kobiet na...