Biografia Krzywonos

krzywonos_okladka_145.jpg

KP22: prze-moc

okladka_kp22_145.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Krytyczna misja pomnika i monumentu jest stłumiona przez kontynuację
niewolnictwa z przeszłości i przez nadmierną i bezkrytyczną pamięć
uroczystych obowiązków i funkcji. Pomimo wszystkich bolesnych wydarzeń
i doświadczeń, których byliśmy uczestnikami (pomniki także), pomimo
wielu ofiar i istnienia "przetrwańców", władze nie pozwalają na
swobodne dawanie świadectwa, protestowanie i krytykę w przestrzeni
publicznej. Pomniki i monumenty są nieczynne, zmuszone do trwania w
milczeniu, w rzeczywistym i symbolicznym odcięciu od współczesnych
realiów i doświadczeń.

Krzysztof Wodiczko, Miasto, demokracja i sztuka
Advertisement
Od neoliberałów w dzień roboczy i niedzielę ostrzegaj nas Aniele Drukuj
Piotr Marecki   
16.01.2009
Jaś Kapela ze wsi Warszawa przyjechał na wieczór autorski w cyklu Turniej Jednego Wiersza. Kapela to autor wczoraj krakowski, dzisiaj warszawski.

Swego czasu, kiedy Jaś występował na scenie, zwracało się uwagę na to, jak wymawia „r”, jakiego jest wzrostu, jaki podmiot liryczny kreuje (zawsze silniejsi chcą mu zabrać komórkę, nie za bardzo wychodzi mu podrywanie dziewczyn). W Jaszczurach Kapela przeczytał swoje stare wiersze (każdy z nich został opatrzony wstępem) nie jako wytwory popu (jak zawsze je odbierano), ale zaangażowane, lewicowe, rewolucyjne. Nic dziwnego, że z sali posypały się pytania o definicję ideowej postawy i genezę jej wyboru. Typowe krakowskie gadanie zostało przerwane przez stałego bywalca Jaszczurowego Turnieju - pana Zdzisława Sękowskiego. „Kiedy mój trzyletni wnuczek mówi do babci, że jest głupia, to czy on jest lewicowy?” - padło pytanie, odnoszące się do wcześniejszych deklaracji chęci zmiany status quo i pochwały antagonizmu. Jaś Kapela wskazał na relatywizm pytania; żeby na nie odpowiedzieć trzeba zbadać, czy babcia rzeczywiście jest głupia. Ktoś inny powiedział, że wszystkie babcie są głupie. Na to Maciej Kaczka odparł, że babcia Dehnela nie była głupia. I tak po kościach rozeszło się jakiekolwiek definiowanie.

Ten sam pan Sękowski (rocznik 36) miał zaskoczyć zebranych jeszcze raz tego wieczoru. W części konkursowej zaprezentował wiersz „W dobie kryzysu”. Ekonomiczny krach ostatnich miesięcy skojarzył mu się z Aniołem Trąbitą, czyli figurką, która ozdobiła na czas świąt Kraków. To do tego Anioła została skierowana litania z prośbą o wyzwolenie. Autor zawodził intencje, publiczność (jak w kościele) powtarzała refreny. Wyglądało to tak: Sękowski „Od neoliberałów w dzień roboczy i niedzielę”, sala: „Ostrzegaj nas Aniele”, Sękowski „Od bankowców by nas nie wpędzali w długi i nie żyli ponad stan średni”, sala „Obroń nas Aniele od ich ekonomicznych bredni”.

Pan Zdzisław Sękowski wygrał Turniej, a Jaś Kapela w uzasadnieniu podkreślił „fajność przekazu” i „bluźnierstwo formy”.
Komentarze
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 16.01.2009 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »