NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Związkowcy podsumowują rok Drukuj
red.   
31.12.2010
Foto: Katarzyna FidosJakie były największe sukcesy? Czego nie udało się w mijającym roku wywalczyć? Jakie priorytety ma ruch pracowniczy na przyszły rok? Rok 2010 z perspektywy związków zawodowych podsumowują Elżbieta Chodzyńska, Elżbieta Fornalczyk, Dorota Gardias i Jakub Rzekanowski.

  


Elżbieta Fornalczyk, Wolny Związek Zawodowy „Sierpień ‘80” w Tesco

Jaki był największy sukces związku w 2010 roku?
Mogę się wypowiadać tylko w kwestii branży handlowej. Najważniejszym sukcesem związku w minionym roku była poprawa warunków pracy. Udało się nam wynegocjować lepszy sprzęt ułatwiający nam wykonywanie naszych obowiązków. Zdecydowaną zmianą w porównaniu do poprzednich lat jest również to, że wreszcie pracodawcy prowadzą z nami poważny dialog. Do tej pory prowadzenie negocjacji nie było łatwe.

Czego nie udało się w mijającym roku osiągnąć?
Niestety nie udało się nam w tym roku skłonić pracodawców do zatrudnienia większej ilości osób. Część pracodawców zwalniała wręcz pracowników zasłaniając się kryzysem. Oczywiście nie jesteśmy z tego zadowoleni, ponieważ oznacza to zwiększenie obciążenia załogi bez wzrostu wynagrodzeń.

Jakie są priorytety na 2011?
Priorytetem na najbliższy rok będzie odwrócenie tej tendencji, wynegocjowanie zatrudnienia większej ilości osób, wywalczenie podwyżek (w tym roku tylko Tesco podniosło płace swoim pracownikom) oraz dalsza poprawa warunków pracy, m.in. dzięki nowemu, lepszemu sprzętowi.

Not. Jan Smoleński


Elżbieta Chodzyńska, przwodnicząca NSZZ Solidarność 80 na UMCS

Jakie był największy sukces związku w 2010 roku?
Największym sukcesem było niedopuszczenie do zwolnień grupowych w obsłudze, które działy się na przełomie 2009/2010 (skończyły się 31 marca). W planach władz uczelni było zwolnienie 440 osób. Po protestach i walce zwolniono 150 osób. Uważamy to za nasz największy sukces.

Czego nie udało się w mijającym roku osiągnąć?
Przede wszystkim nie udało się wywalczyć wyższych podwyżek dla pracowników najniżej uposażonych. W 2010 roku mieliśmy do podziału na podwyżki 10 mln złotych. Z tego trzy czwarte trafiło do pracowników naukowych. Obsługa, pracownicy techniczni, inżynieryjno-techniczni dostali po prostu ochłapy.

Jakie są priorytety na 2011?
To głównie zależy od tego, czym zaskoczą nas władze uczelni. My przygotowujemy się do kolejnej obrony dość dużej grupy pracowników, ponieważ pracownicy sekcji technicznych – hydraulicy, pracownicy – mają być przekazywani do firm zewnętrznych, co będzie się wiązało z pogorszeniem warunków pracy.

Not. Jan Smoleński


Dorota Gardias, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych

Jaki jest największy sukces związku w roku 2010?
W wielkich sukcesach w czasach rządów liberalnych trudno mówić, natomiast są sprawy, które udało się załatwić w Ministerstwie Zdrowia. Przykładem jest porozumienie z czerwca i późniejsza wynikająca z niego nowelizacja ustawy o ZOZ-ach (podpisana już przez prezydenta Bronisława Komorowskiego). Chodzi o art. 59a, dający pielęgniarkom i położnym możliwość wywalczenia 75 proc. różnicy kontraktów między kolejnymi latami na podwyżki. Różnie to w różnych zakładach będzie wyglądać, ale jest to spełnienie porozumienia.
Martwi nas sytuacja, że nie wywalczyłyśmy podwyżek w niepublicznych ZOZ-ach czy uzdrowiskach. Pracodawcy cały czas zasłaniają się trudną sytuacja finansową, co nie jest do końca prawdą. W związku z tym nie cieszy nas perspektywa zmiany szpitali w spółki prawa handlowego. Nie chodzi o formę własności, ale o praktyki, jakich podejmują się pracodawcy w szpitalach-spółkach, rodzą duży niepokój środowiska.

Czego w mijającym roku nie udało się osiągnąć?
Nie wywalczyłyśmy systemu kroczących podwyżek dla naszej grupy zawodowej i zapisów w ustawach gwarantujących określone wynagrodzenie za określony staż pracy. Nie udało się załatwić norm zatrudnienia: chodzi o szczegółowy warunki umowy kontraktowej – ile pielęgniarek powinno być, żeby oddział dostał kontrakt, tak jak to jest w przypadku grupy zawodowej lekarzy.

Jakie związek ma priorytety na rok 2011w ?
Priorytety z roku na rok są, niestety, takie same od kiedy działam w związkach zawodowych: uregulowanie sytuacji zawodowej pielęgniarek i położnych. Proponujemy następujące rozwiązania: pielęgniarka lub położna, która chce podjąć pracę, może w internecie sprawdzić ile będzie zarabiać w danym szpitalu z daną specjalizacją. Dzięki temu pielęgniarki i położne wiedziałyby w jakich zakładach mogą godnie zarabiać. Tak to wygląda w innych krajach.
Druga rzecz, to zachowanie limitów czasu pracy również w szpitalach-spółkach. Pielęgniarek w spółkach nie obowiązują ustawowe limity godzin pracy (takie limity obowiązują w SPZOZ-ach). To pracodawcy je ustalają. Po kilkudziesięciu godzinach pracy z rzędu wykończone pielęgniarki mogą stać się po prostu zagrożeniem dla pacjentów. Chcemy przed tym zagrożeniem pacjentów ochronić.

Not. Jan Smoleński


Jakub Rzekanowski, redaktor naczelny „Głosu Nauczycielskiego”

Jaki jest najważniejszy sukces związku w mijającym roku?
Trzeba powiedzieć o dwóch sukcesach. Pierwszy to wynegocjowanie przez ZNP kolejnej już podwyżki płac nauczycieli o 7 proc. od września 2010 r. To ważnie, bo nauczyciele otrzymali wyższe pensje mimo zamrożenia płac w sferze budżetowej oraz radykalnych cięć w budżecie państwa dokonanych przez rząd, a związanych z kryzysem.
Drugim sukcesem jest zebranie ponad 150 tysięcy podpisów po obywatelskim projektem ustawy w ramach akcji „Przedszkole dla każdego dziecka”. Inicjatywa zakłada m.in. finansowanie publicznych przedszkoli z budżetu państwa w ramach subwencji oświatowej. Czyli tak, jak dziś finansowane są szkoły. Obecnie istnienie bądź brak tych placówek zależy od stanu kasy w danej gminie. W efekcie w bardzo wielu miejscach w Polsce przedszkoli albo nie ma w ogóle, albo brakuje w nich miejsc dla wszystkich chętnych dzieci. Polska wlecze się w ogonie Europy, jeśli chodzi o przedszkolaków. Zaledwie 60 proc. dzieci w wieku 3-5 lat korzysta z edukacji na tym poziomie. Średnia w Unii Europejskiej to 90 proc. Dzięki tej inicjatywie związek zmusił rząd do zajęcia się tym problemem, bowiem rządzący do tej pory uważali, że nie jest potrzebna interwencja państwa, a wystarczy pospolite ruszenie obywateli, którzy będą zakładać małe prywatne przedszkola wszędzie tam, gdzie brakuje publicznych. Po złożeniu inicjatywy ZNP w Sejmie, ministerstwo edukacji zapowiedziało przynajmniej częściowe subwencjonowanie przedszkoli z budżetu państwa.
Muszę zastrzec, że nie wypowiadam się w imieniu kierownictwa ZNP, lecz jako komentator i publicysta, szef związkowego tygodnika, w którym opisujemy to, co się dzieje w oświacie. Moim zdaniem te dwie poruszone przeze mnie kwestie pokazują, że działanie ZNP nie ogranicza się do tradycyjnej strategii tradeunionistycznej, polegającej na obronie interesów pracowniczych, ale także dotyczy szeroko rozumianej polityki edukacyjnej. Kwestia przedszkoli ma kolosalne znaczenie w dyskusji o publicznej oświacie. Związek jest najpoważniejszym w tej chwili rzecznikiem takiego modelu edukacji, która jest publiczna, dostępna dla każdego i pełni rolę egalitaryzującą. W Polsce od 20 lat toczy się spór ile ma być w edukacji sektora publicznego, a ile wolnego rynku. Inicjatywa przedszkolna wymusza zmianę myślenia w kierunku publicznego systemu kształcenia.

Czego w mijającym roku nie udało się osiągnąć?
Zawsze można mieć niedosyt. Rozmawiając z nauczycielami czasem słyszę, że porażką - której nadal nie mogą przeboleć - było nie obronienie prawa do wcześniejszych emerytur, które ostatecznie wygasło od 1 stycznia 2009 r. Jednak nie uznałbym tego za klęskę dlatego, że ich utrzymanie było jak  mission imposible. Wygaśnięcie tych praw zadekretowano ponad 10 lat temu, a Związek zdołał jeszcze odwlec ten wyrok, a dodatkowo zapewnić nauczycielom świadczenia kompensacyjne, które pozwalają na wcześniejsze wyjście z zawodu w przypadku wypalenia, groźby bezrobocia, czy innych trudnych sytuacji życiowych. To jest jedyna grupa zawodowa, która otrzymała takie wyjście awaryjne. W pierszym półroczu 2010 r. przeciętna „kompensówka” wypłacana przez ZUS wyniosła 1724 zł brutto, czyli więcej niż niejedna emerytura nauczycielska. Wspominam o nich, chociaż powinienem je umieścić raczej w poprzedniej odpowiedzi. Bo to sukces.

Jaki priorytet związek stawia sobie na przyszły rok?
Zanosi się na to, że wśród tematów numer jeden dla związku będzie batalia o Kartę Nauczyciela. Karta jest układem zbiorowym gwarantującym pewną stabilność i bezpieczeństwo pracy w tym zawodzie. I sprawia, że szkoła może się skupić na jakości nauczania, a nie jak w przypadku niektórych szpitali – na maksymalizacji zysku. Karta zapewnia także minimalne wynagrodzenie zasadnicze wszystkim nauczycielom niezależnie od tego, czy pracują w Warszawie, czy w Wilkowie; czy lubią się z burmistrzem, czy nie. Tymczasem ministerstwo edukacji ogłosiło propozycje zmian w Karcie, a tak naprawdę zupełnie nowej ustawy. Z Karty miałaby pozostać głównie nazwa. Nastąpiłaby decentralizacja wynagrodzeń, pensum i awansu zawodowego.
Choć mówię to jedynie z pozycji redaktora naczelnego „Głosu Nauczycielskiego”, to mogę prognozować inne wyzwania, przed którymi stanie związek w 2011 r.: walka o kolejne podwyżki dla nauczycieli oraz dyskusja o dalszej decentralizacji oświaty, którą rząd zamierza przeprowadzić pod hasłem poprawy jakości kształcenia.

Komentarze
Dodaj nowy
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 03.01.2011 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 1.07102 Seconds