Biografia Krzywonos

krzywonos_okladka_145.jpg

KP22: prze-moc

okladka_kp22_145.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Krytyczna misja pomnika i monumentu jest stłumiona przez kontynuację
niewolnictwa z przeszłości i przez nadmierną i bezkrytyczną pamięć
uroczystych obowiązków i funkcji. Pomimo wszystkich bolesnych wydarzeń
i doświadczeń, których byliśmy uczestnikami (pomniki także), pomimo
wielu ofiar i istnienia "przetrwańców", władze nie pozwalają na
swobodne dawanie świadectwa, protestowanie i krytykę w przestrzeni
publicznej. Pomniki i monumenty są nieczynne, zmuszone do trwania w
milczeniu, w rzeczywistym i symbolicznym odcięciu od współczesnych
realiów i doświadczeń.

Krzysztof Wodiczko, Miasto, demokracja i sztuka
Advertisement
Spór o KDT Drukuj
red   
22.07.2009
Czarnacka, Kozek, Lipszyc, Ostolski i Smoleński o zajęciu hali Kupieckich Domów Towarowych.


Kozek: KDT zdobyte

Władze miasta mają obowiązek dbać o dobro wspólne i bronić słabszych. W tej walce stroną silniejszą, paradoksalnie, były władze spółki KDT. [czytaj całość]

Lipszyc: Chrońmy wspólną przestrzeń miejską
Warszawiacy mają za złe wieloletnie blokowanie jakichkolwiek pozytywnych zmian w tej kluczowej przestrzeni stolicy. [czytaj całość]

Smoleński: Po stronie ofiar
Chociaż pod względem prawnym trudno cokolwiek miastu zarzucić, to jednak będę bronił kupców. Z powodu likwidacji KDT 2 tys. osób straci pracę. [czytaj całość]

Ostolski: Ochroniarze ochroniarzy
Szerokie uprawnienia zostały prywatnym agencjom ochrony nadane właśnie po to, żeby możliwe było brutalne pacyfikowanie obywatelskich protestów. [czytaj całość]

Czarnacka: Krwawe zamieszki w łonie klasy średniej
Wymuszanie samozatrudnienia wytworzyły w krajach młodego kapitalizmu rzesze osób, które można określić jako przedsiębiorców, ale które nie posiadają charakterystycznego dla klasy średniej zaplecza w postaci własności. [czytaj całość]

Zobacz też fotorelację:
Zamieszki pod KDT

  

Komentarze
kot   |24.07.2009 10:25:34
Pięć ciekawych wypowiedzi i pięć punktów widzenia. Przydałby się wspólny
mianownik.
nameste   |25.07.2009 03:28:32
Najciekawsza Czarnacka. I jakoś tam "mianownikująca".
kot   |25.07.2009 07:03:57
Sprzeczne ale nie do zlekceważenia- argumenty są po obu stronach. Czy wiec
sytuacja jest symetryczna? Czy wszyscy jakoś nawalili? A prawo ostatecznie
przecina spór? I jaka powinna być rola bezstronnego prawa? Wydawałoby się, że
prawo jest z natury bezstronne, a zatem , gdy wkracza, to problem mamy z
głowy!
Otóż nie!
Sytuacja nie jest symetryczna: władza dysponuje
możliwościami, z których (jak chce) może skorzystać i profesjonalistami, którzy
za coś biorą pieniądze.
Wspólny mianownik to nie uśrednienie-lecz poruszanie
się na gruncie tej samej filozofii!
-Albo uznajemy, że władza działa w
interesie wszystkich a wiec także kupców, którzy nie są przestępcami.
- Albo
wyznajemy filozofię, że każdy się musi troszczyć o siebie. Wówczas władza
troszczy się także o siebie.
-Jeżeli ktoś powie, że blaszak w centrum Warszawy
jest brzydki- to się z nim oczywiście zgodzę, lecz to nie oznacza, że władze
miasta nie były w stanie przygotować atrakcyjnej propozycji dla kupców?
kot   |25.07.2009 12:28:19
Jeżeli zjawisko klasowe określimy jako dążenie zdefiniowanej zbiorowości do
osiągnięcia korzyści i przywilejów kosztem reszty społeczeństwa, to często w
publicystyce używany termin klasa polityczna ( w domyśle ) jako eufemizm, w
istocie nim nie jest.
Zachowania partii politycznych, które interes partyjny
i międzypartyjny przedkładają nad interes powszechny stanowią wystarczającą
przesłankę do użycia terminu: klasa polityczna zgodnie z jego znaczeniem
dziewiętnastowiecznym.
System prawny jako broń w klasowej rozgrywce o
korzyści, a nie podstawa konstrukcji państwa demokratycznego. Gdy partie
przestają reprezentować interesy klasowe wynikające z podziałów społecznych, z
reprezentanta stają się niebezpiecznym- bo sprzecznym z istotą państwa
demokratycznego- podmiotem klasowym.
Dawid Harvey zwraca uwagę, na jedną z
fałszywych niekonsekwencji ideologii neoliberalnej, która dezawuując i
osłabia rolę państwa jako demokratycznego regulatora różnorodnych interesów
klasowych stara się je osłabić. A jednocześnie buduje siły restrykcyjne
państwa, po to aby mieć możliwości traktowania ludzi przedmiotowo. W imię
prawa. Tego jesteśmy świadkami. Bitwa Warszawska Kupców ( i wypowiedź Stefana
Niesiołowskiego o nich, że to są ludzie gorszego gatunku) .
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 22.07.2009 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »