Biografia Krzywonos

krzywonos_okladka_145.jpg

KP22: prze-moc

okladka_kp22_145.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Krytyczna misja pomnika i monumentu jest stłumiona przez kontynuację
niewolnictwa z przeszłości i przez nadmierną i bezkrytyczną pamięć
uroczystych obowiązków i funkcji. Pomimo wszystkich bolesnych wydarzeń
i doświadczeń, których byliśmy uczestnikami (pomniki także), pomimo
wielu ofiar i istnienia "przetrwańców", władze nie pozwalają na
swobodne dawanie świadectwa, protestowanie i krytykę w przestrzeni
publicznej. Pomniki i monumenty są nieczynne, zmuszone do trwania w
milczeniu, w rzeczywistym i symbolicznym odcięciu od współczesnych
realiów i doświadczeń.

Krzysztof Wodiczko, Miasto, demokracja i sztuka
Advertisement
Szlinder, Szadkowski: Kuria niszczy szkołę Drukuj
Maciej Szlinder, Krystian Szadkowski, Marietta Radomska [foto]   
30.03.2009
25 marca około tysiąca osób – uczniów, nauczycieli, rodziców, absolwentów liceum nr VIII oraz zwykłych poznaniaków - przemaszerowało chodnikami spod szkoły do Urzędu Miasta. Tam wręczono wiceprezydentowi Maciejowi Frankiewiczowi list wyrażający nadzieję na pomyślne zażegnanie sporu w kwestii przejętego przez kurię budynku w którym mieści się szkoła. Niesiono transparenty „Nic o nas bez nas”, „Jesteśmy podmiotem, a nie przedmiotem”, „Szkoła z przeszłością niszczona teraźniejszością”, „Wy się kłócicie, wyborców i wiernych tracicie”. Reprezentanci Uczniowskiego Komitetu Obrony Szkoły podkreślali, że celem marszu jest nakłonienie obu negocjujących stron (miasta i kurii) do „zawarcia porozumienia gwarantującego wykluczenie przenosin lub zamknięcia szkoły”. Następnie udali się w stronę rezydencji arcybiskupa Stanisława Gądeckiego.

I co? I – niestety – nic. Historia poznańskiego VIII LO pokazuje, jak, dzięki połączeniu arogancji hierarchów Kościoła katolickiego, uległości władz lokalnych i fetyszowi neutralności politycznej znakomita okazja do obywatelskiego protestu został zmarnowana.

Ładny prezent dla Kurii

Ale zacznijmy od początku. Budynek VIII LO przy ulicy Głogowskiej w Poznaniu wybudowano w latach dwudziestych na zlecenie księdza Czesława Piotrowskiego. Budowę sfinansowano z kredytów zaciągniętych z m.in. Komunalnej Kasy Oszczędności Miasta Poznań. Prowadzone przez księdza Piotrowskiego męskie gimnazjum zakończyło działalność wraz z wybuchem wojny, gdy budynek zajęli Niemcy. Po wojnie nieruchomość przejęły władze komunistyczne. Na początku działała w nim komenda Milicji Obywatelskiej, a od 1956 roku liceum, które istnieje do dziś.

W czterdziestą piątą rocznicę istnienia placówki Kościół rozpoczął starania o odzyskanie utraconych budynków. Decyzja Ministerstwa Transportu i Budownictwa wydana w 2006 roku unieważniła decyzje władz Polski Ludowej o przejęciu gruntów. Dwa lata później Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wniosek miasta o kasację tego postanowienia. I tak oto mury szkoły przejęła Kuria. Że powstały one za pieniądze ze środków publicznych, których ksiądz Piotrowski nigdy nie spłacił (przez lata trzydzieste regulował właściwie tylko spłatę odsetek i dodatek administracyjny) – kogóż to obchodzi?

Święte prawo własności

W marcu 2009 roku Kuria przedstawiła miastu bez żadnych wstępnych negocjacji warunki dalszego użytkowania budynku szkoły: czynsz roczny w wysokości 1 792 586 złotych. Projekt umowy sporządzony na zlecenie Kurii przewidywał także, iż miasto ma obiekt ubezpieczyć, opłacić podatek od nieruchomości i samodzielnie ponosić wszelkie koszta remontu. Odpowiedzialny za finanse w Archidiecezji Poznańskiej ksiądz Henryk Nowak nigdy nie uzasadnił tak astronomicznej wysokości opłat. W niedzielę 22 marca w poznańskich kościołach odczytano jedynie oświadczenie Kurii, w którym podkreślano kościelny obowiązek „zadbania o uregulowanie statusu własności”.

Miasto nie zapłaci tak astronomicznej ceny za dalsze istnienie placówki. W dodatku nie ma możliwości, by szkołę przenieść do innego budynku, którego właścicielem jest miasto. Liceum grozi likwidacja. Uczniowie zostaną wówczas przeniesieni do innych placówek, nauczyciele zwolnieni. Planów względem wykorzystania budynku Kuria nie zdradza. - Prowadzenie szkół jest obowiązkiem miasta, a nie Kościoła - skomentował lokalnej telewizji reprezentujący Kurię mecenas Mikołaj Drozdowicz.

Archidiecezja Poznańska, dwa zakony oraz jedno z katolickich stowarzyszeń prowadzą w Poznaniu szkoły, które mają swoje siedziby w budynkach, których właścicielem jest miasto. Roczny czynsz za wynajem wszystkich czterech budynków, w których mieszczą się szkoły katolickie to łącznie 67 994 złotych. Dla porównania: proponowany miesięczny czynsz za jeden metr kwadratowy gmachu „ósemki” wraz z salą gimnastyczną i miejscami parkingowymi to 37 złotych, natomiast szkoła katolicka przy ulicy Kanclerskiej w Poznaniu miastu płaci 2 złote za metr, a szkoła prowadzona przez zakon Salezjanów nie płaci w ogóle…

Między panem a plebanem

Co prawda, w dniu manifestacji arcybiskup zaprosił do siebie cztery osoby: dyrektora liceum, rodzica oraz przedstawicieli uczniów. Jednak, już w rozmowie z dziennikarzami, zgodnie z paternalistycznym zwyczajem pasterza owieczek, skomentował fakt udziału w manifestacji uczniów: - Młodzi chętnie się buntują i chętnie opuszczają lekcje.

Obecnie toczą się rozmowy między władzami Poznania oraz Kurią na temat wysokości czynszu za wynajem budynku. Jednak dyrekcja szkoły czy rodzice i uczniowie nie są traktowane jako strony dyskusji. Jak powiedział wiceprezydent Frankiewicz: - Dla mnie najważniejsza jest deklaracja arcybiskupa. Na resztę spuśćmy zasłonę milczenia.

Wiadomo, dzieci i ryby głosu nie mają. Niestety jednak protestujący sami ustawili się poza negocjacjami. Co z tego, że podczas marszu niesiono transparenty mówiące o podmiotowści społeczności szkolnej, skoro przez cały czas trwania protestu uczestnicy wyraźnie podkreślali swoją „całkowitą neutralność” względem stron konfliktu, o którym mówiono jako o „sporze formalnym” pomiędzy miastem a Kurią. Sławomir Bździak, organizator marszu, po rozmowach w rezydencji arcybiskupa, na pytanie dziennikarza jak, wygląda aktualnie sytuacja w sporze, odparł: - Nawet o to nie pytaliśmy. Szanujemy tajemnicę negocjacji.

Wydaje się, że ostateczna decyzja w sprawie liceum zostanie podjęta w drodze poufnych negocjacji pomiędzy prawicowymi władzami miasta a kościelnymi hierarchami. Sprzeciw wobec likwidacji „ósemki” musi być sprzeciwem politycznym. Protestem przeciw tworzeniu społeczeństwa opartego na kulcie księdza i własności prywatnej, kosztem zwykłych ludzi i dobra publicznego, w którym to Kościół i prawica ekonomiczna idą pod rękę.

 — -
Prezentujemy fotorelację z demosntracji z 25 marca przeciw ewentualnemu zamknięciu szkoły.


Komentarze
sweterek35  - aaa   |30.03.2009 03:46:18
Jeżeli władze kościelne nie bedą chciały ponad głowami uczniów i rodziców
"przehandlować" tego budynku nie dojdzie do złamania prawa ani
naruszenia elementarnych zasad przyzwoitości.Pamiętajmy, że budynek w którym
mieści sie szkoła został wybudowany na zlecenie kapłana kościoła katolickiego a
następnie bezprawnie przejęty przez władze komunistyczne.Siłą rzeczy kościół
miał więc prawo domagać się zwrotu budynku, pozostaje jednak pytanie czy
wysokość czynszu jaka została przez kler narzucona nie mogłaby być
niższa?Przecież wszyscy wiemy,że cnotą kościoła powinno być ubóstwo-może
wreszcie przyszedł czas na to, aby hierarchowie kościelni utwierdzili nas w tym
przekonaniu??!
Rylew   |30.03.2009 04:46:15
Nasuwa się tutaj pewna analogia.
Tak zwani komuniści w PRLu oddali władzę
polityczną za władzę jaką daje kapitał. Podobnie może być w w przypadku
hierarchów KK,
rząd dusz wypada z rąk więc trzeba łapać kapitał.
miaucoon  - do sweterek35   |10.04.2009 06:00:06
jakie prawo mial kosciol domagac sie zwrotu tego budynku?
przeczytales ze
zrozumieniem powyzszy tekst?

ten budynek zostal wybudowany ze kredyt nigdy
nie splacony, wiec moze najpierw kosciol splaci kredyt wraz z zaleglymi
odsetkami karnymi, a dopiero potem domaga sie zwrotu budynku

swoja droga
ciekawi mnie gdzie popelniono blad, ze sad wyrokiem zwrocil budynek kosciolowi,
ktory tak naprawde nigdy nie byl jego
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 30.03.2009 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »