Nowość w sklepie KP!
Najnowszy numer KP
Komentarze
CYTAT DNIA
Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
Syska: Patriotyzm genetyczny „Gazety Wyborczej” |
|
|
Michał Syska
|
|
05.06.2010 |
„PiS bity jego własną bronią” – cieszy się red. Paweł Wroński.
„Piątek, Komorowski zjawia się przed Muzeum Powstania Warszawskiego wraz z Adamem Komorowskim – synem komendanta AK gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego. Obsługa muzeum, którym kieruje poseł PiS Jan Ołdakowski, jest zaskoczona. Kandydat PO na prezydenta nie owija w bawełnę: – Chciałem bardzo zademonstrować niezgodę na próbę zawłaszczania tradycji niepodległościowej, solidarnościowej w celach politycznych. Wszyscy mamy prawo do tej tradycji. Każdy z każdym nazwiskiem, a Komorowscy w szczególności. (…) W skład komitetu honorowego Komorowskiego wchodzą m.in. wdowa po prezydencie Ryszardzie Kaczorowskim – Karolina, wdowa po generale Andersie – Irena, kilka pięknych postaci czasów II wojny światowej. Marszałek szczególnie dziękował za poparcie leżącemu w szpitalnym łóżku żołnierzowi spod Monte Cassino i konstruktorowi rakiet Patriot gen. Zdzisławowi Starosteckiemu. Komorowski odzyskuje teren zagarnięty, zdawałoby się, na dobre. Okazało się, że w tej dziedzinie ma przewagę nad kontrkandydatami. On nie musi się zmieniać. Jego przeszłość opozycyjna (był więźniem w czasie PRL, po 13 grudnia 1981 r. został internowany) wygląda imponująco wobec konkurentów. Tradycje rodzinne też” – pisze z entuzjazmem dziennikarz „Gazety Wyborczej”.
Gdy czytałem te zachwyty nad szlachecko-niepodległościowymi korzeniami kandydata PO, przypomniała mi się pewna wypowiedź z niedalekiej przeszłości, przed powrotem której przestrzega ostatnio na swych łamach „Gazeta”. W marcu 2006 roku poseł PiS Marek Suski wypowiedział słynne zdanie, które stało się wykładnią tzw. patriotyzmu genetycznego. Zacytujmy: „Jeśli rodzina kandydata walczyła o Polskę, o niepodległość, a dziadek był w Armii Krajowej, a pradziad uczestniczył w powstaniu styczniowym, to taki ktoś daje nam gwarancję genetycznego patriotyzmu”.
Przed pięciu laty Jarosława Kaczyńskiego okrzyknięto genialnym strategiem politycznym. Jego geniusz miał polegać na umiejętności narzucania tematów debaty publicznej i wyznaczania linii sporu politycznego. Jak widać, nie były to opinie na wyrost, skoro dziś publicyści liberalnych mediów dokonują ocen kandydatów według PiS-owskich kryteriów i twórczo rozwijają doktrynę patriotyzmu genetycznego.
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 07.06.2010 )
|
|
Najnowsze teksty i opinie
|
|
Krytyka jest prosta jak budowa cepa :...
Dlaczego seria KP dotycząca kobiet na...