|
Luga
|
|
14.10.2004 |
W polskim parlamencie naprawdę szanuje się kobietę. Przekonał się o tym Jerzy Hausner podczas czwartkowej debaty budżetowej. Posłanka Zyta Gilowska - młot na darmozjadów - po zaprezentowniu stanowiska Platformy Obywatelskiej w sprawie budżetu została brutalnie potraktowana przez premiera Hausnera. Hausner miał czelność zarzucić jej brak powagi.
Na szczęście na posterunku był obrońca kobiecej godności Donald Tusk.
Ten nie da obrażać białogłowy. Chamstwo nazwie chamstwem. Weźmie w obronę słabą płeć. Okazało się, że kobieta może mówić w imieniu Platformy Obywatelskiej. W swojej obronie na razie nie.
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 15.10.2004 )
|
Jest nauka w sensie pracowitego latam...
Olek Radynski pisał tu chyba jakiś cz...