Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Sierakowski: To wszystko prawda Drukuj
Sławomir Sierakowski   
28.04.2008

Kanclerz Bismarck miał powiedzieć, że wierzy tylko w te informacje, które zostały zdementowane. Nie zamierzam więc niczego dementować, przeciwnie, pragnę potwierdzić:
„Krytykę Polityczną” założyła i finansowała Agora, później za sprawą Cezarego Michalskiego i Roberta Krasowskiego dorzucił się „Dziennik”, następnie w interes wejść miała Telewizja Polska. Niestety całą sprawę, wraz z konkretnymi sumami, ujawniła zazdrosna „Rzeczpospolita”, a LPR dołożyła jeszcze, że KP jest pismem pornograficznym, więc prezes Urbański musiał się na jakiś czas wycofać. Ale co się odwlecze, to nie uciecze i mam nadzieję w niedalekiej przyszłości zastąpić w telewizji redaktor Kotecką. Pomysłodawcą całego przedsięwzięcia był – jak powszechnie wiadomo - Aleksander Kwaśniewski, a dwóm młodym przywódcom SLD przeznaczył w nim rolę jedynie przejściową i „rzemieślniczą”.
Wystarczyła jedna podsłuchana prywatna rozmowa, aby wydało się nie tylko to, że jestem obok Lecha Nikolskiego i Krzysztofa Janika doradcą SLD i spin doctorem Wojciecha Olejniczaka, ale wszystko, o czym od dawna wiedzieli lepiej poinformowani. I tak z dwóch poważnych tygodników „Polityka” i „Newsweek” mogliśmy dowiedzieć się, że „Adam Michnik wykupił sporo nakładu” pierwszego numeru „Krytyki Politycznej”. Przy czym drugi z tygodników zamieścił także informację, że syn Adama Michnika należy do zespołu pisma. Jeszcze dokładniejszy okazał się słynący z dziennikarskiej precyzji Piotr Semka, który uzupełnił suchy opis dziennikarza „Newsweeka” gorącą relacją: „Sławomir Sierakowski zapewniający pyszałkowato, że do jego redakcji garną się dzieci redaktorów „GW” z synem Adama Michnika na czele, zachowuje się jak Mefistofeles wciągający ludzkie dusze do piekła”. Ale co to właściwie za sensacja, skoro dziennik „Polska” ujawnił, że „Sierakowskiemu zwierzają się Michnik, Kaczyński i Kwaśniewski”, czyli nie tylko synowie, ale sami ojcowie polskiej demokracji. Tym samym z doradcy, a nawet polityka, szybko awansowałem na spowiednika najważniejszych postaci polskiego życia politycznego.
W tej sytuacji nie powinienem czuć się zaskoczony, gdy następnie przeczytałem w „Rzeczpospolitej”, że wiarygodne, choć anonimowe źródło twierdzi, że Andrzej Urbański negocjuje kształt ustawy medialnej z SLD, wykorzystując swoją przyjaźń ze mną. Trochę się zawstydziłem, bo oczekiwanie ode mnie, żebym przyjaźnił się z prezesem TVP, który najpierw zaproponował mi program w telewizji, a następnie się przestraszył i pomysł odwołał, wymagałoby ode mnie empatii dorównującej może tylko chrześcijańskiej linii „Rzeczpospolitej”. Powiedzmy więc uczciwie, że nie chodzi tu o przyjaźń, tylko o dopisanie w kilku miejscach ustawy słów „lub »Krytyka Polityczna«”, co pozwoli mi z czasem przejąć cały rynek medialny w Polsce.
Ponieważ mamy do czynienia z oczywistymi oczywistościami, autorzy mojej sylwetki w „Rzeczpospolitej” słusznie postanowili nie tracić czasu na rozmowę ze mną, albo wizytę w KP. Okazało się, że wystarczy wyjrzeć za okno z redakcji na Prostej, aby dostrzec, jak spędzam „całe dnie w kawiarniach na Nowym Świecie”, a nawet zobaczyć zdjęcia par rozebranych homoseksualistów na ścianach redakcji „Krytyki” na Chmielnej.
Wszystko to prawda.

  

Tekst ukazał się w „Gazecie Wyborczej” z 28 kwietnia 2008.

Komentarze
Dodaj nowy
rysszew   |28.04.2008 10:41:38
Panie Sierakowski myślę że jest pan jeszcze za mlody i zbyt głupi by brać się za
politykę.Czy dziecko nie znające liter może zrozumieć co jest napisane w
gazecie? Szanowny mlody czlowieku ani kapitalizm nie jest doskonały ani
socjalizm.Pan się opowiadasz za ideami socjalistycznymi bo wydaje się Panu że
są postępowe.Ja natomiast uważam żejest to powrót do barbażyństwa,bo czyż ludzie
nie chodili już na golasa w pszeszlości?nie zaspakajali swoich potrzeb
seksualnych z kim popadnie? Wam socjalistom wydaje się że cale doświadczenie
pszeszłości to ciemnogrod a dopiero obecne pokoleni pozjadalo wszystkie rozumy i
już wie skąd jesteśmy ijaki jest tego wszystkiego sens.Dla pszyszłych pokoleń
Pan też będiesz ciemnogrodem.Niech pan lepiej uwieży w Boga.
caracoles   |28.04.2008 12:30:01
to musi byc prowokacja, nie można pisać takich glupot, z taka ortografią:)
BenFranklin   |14.05.2008 16:51:14
A ja uważam, że powinien Pan sie wziąść za politykę i to szybko.
Przeczytajcie
i pomyślcie:
http://www.ithink.pl/artykuly/hyde-par
k/moim-zdaniem/teraz-albo-nigdy-list-do-slawomira- sierakowskiego/
kot   |15.05.2008 07:23:14
rysszew pisze: ..myślę, że.. i nie myśli.
Myli poglądy z myśleniem.
Można je mieć i nie myśleć, można pouczać i nie myśleć, można wierzyć i nie
myśleć, można być głęboko przekonanym o swej racji i nie myśleć.

Można nie znać ortografii i można myśleć, a wiec nie dlatego nie myśli.
Nie
uzasadnia swoich poglądów albo to co uznaje za uzasadnienie nie jest nim, bo
akurat udowadnia coś przeciwnego do zamierzonego. Może mi zarzucić brak
konkretu i będzie miał racje. Ale ja także nie tłumaczę dowcipów. Z szacunku
dla inteligencji słuchającego.
jot29   |24.05.2008 16:26:43
To wszysko prawda,jedyna słuszna prawda.
warszawiANKA  - re:   |13.12.2010 13:56:20
"Czy dziecko nie znające liter może zrozumieć co jest napisane w
gazecie?
(…)Dla pszyszłych pokoleń Pan też będiesz ciemnogrodem.Niech pan lepiej uwieży
w Boga". Czy człowiek nie umiejący pisać, powinien brać się za publikowanie
komentarzy? przyszłe - pisze się przez rz, uwierzy - przez rz, barbarzyństwo -
przez rz,przeszłość - przez rz a nie przez sz, reszty mi się nie chce
poprawiać…
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 01.05.2008 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.84098 Seconds