Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Sierakowski: Mały krok w dobrą stronę Drukuj
Sławomir Sierakowski   
31.03.2008

Rozpad koalicji LiD nie rozwiązuje jeszcze żadnego poważnego problemu po lewej stronie sceny politycznej, ale niewątpliwie czyni sytuację bardziej przejrzystą. Przede wszystkim jednak ułatwia politykom parlamentarnej lewicy bardziej śmiałe opowiadanie się po stronie lewicowych postulatów. Cieszę się, że znika przynajmniej jeden zastępczy spór na lewicy, czyli „z Demokratami czy bez”. LiD był projektem stworzonym do obrony demokratycznego minimum, które było rzeczywiście zagrożone ofensywą prawicowego populizmu w czasie rządów Kaczyńskiego, Giertycha i Leppera. Dziś są inne problemy i należałoby raczej sformułować jasną alternatywę dla coraz bardziej groteskowego sporu między PO i PiS o to, kto ma do kogo przyjść na spotkanie albo przepuścić w drzwiach. Liczę na to, że jeśli nie z powodów ideowych, to chociaż z pragmatycznych SLD, SdPL i UP nabiorą stanowczości i konsekwencji w krytyce liberalizmu ekonomicznego i konserwatyzmu światopoglądowego, które zdominowały kształt polityki w Polsce. Z Demokratami byłoby to niemożliwe, ale i bez nie będzie proste. Tymczasem niebezpieczne propozycje PO zmian w prawie pracy, w służbie zdrowia, w mediach publicznych albo edukacji wyższej mogą doprowadzić do jeszcze większych rozpiętości dochodowych w społeczeństwie i wykluczenia społecznego ludzi, którzy nie nadążają za zmianami. Jako środowisko zainteresowane przyszłością lewicy w Polsce nie lekceważmy tego, co dzieje się w SLD, SdPL i UP, choć koncentrujemy się przede wszystkim na własnych działaniach.

Żal mi PD, to kolejna już śmierć polityczna grupy osób wywodzących się z demokratycznej opozycji. Tym bardziej że „Krytyka Polityczna” wywodzi się z inspiracji ideałami zaangażowanej lewicowej inteligencji głoszonymi przed laty przez obecnych polityków PD.

  

Tekst ukazał się w „Gazecie Wyborczej” z 1 kwietnia 2008.

Komentarze
Dodaj nowy
re.akcja   |01.04.2008 06:32:22
Nie jestem specjalnie przekonany co do szczerości SLD, ale śmierć PD powinna być
na lewicy powodem do radości. Nie rozumiem jak Sierakowskiemu może być żal tej
skrajnie neoliberalnej formacji. Przypominam, że kandydatem PD na prezydenta
była Henryka Bochniarz - szefowa Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych -
czyli organizacji wielkiego kapitału naciskającej na zlikwidowanie resztek praw
pracowniczych. Rozumiem jednak że w związku z salonowymi koligacjami warto
uronić łezkę nad upadkiem PD
GDS  - Kolaboracja Sierakowskiego ze skompromit   |01.04.2008 15:34:45
Mnie zastanawia kolaboracja Sierakowskiego z Olejniczakiem. Albo KP mówi, że LiD
i SLD to żadna lewica i krytykuje te formacje jako postkomunistyczne
"coś", co ma tylko lewicową etykietkę, albo współpracuje z SLD, ale
wówczas zdradza własne ideały.

Zastanawia również, może pozorny, ale tak to
prezentują główne media, że po rozmowie z Sierakowskim Olejniczak porzuca
Demokratów.

Jeśli Sierakowski zamierza robić nową polską lewicę z dawnym
betonem komunistycznym przemianowanym na socjaldemokratów, wzbogaconych
karierowiczami politycznymi, którzy mogliby się równie dobrze sprawdzić w PSLu,
to można już KP zamykać.

Poza tym- i tu już moje ostatnie zastanowienie- nie
do końca rozumiem, czemu KP działa jak PiS- ugrupowanie wodzowskie. Bo
Sierakowski jest chyba jedyną osobą, która szerokim masom kojarzy się z KP i
nowym lewicowym projektem.

Na koniec pytanie- trudno zgadnąć, czy KP zamierza
za czas jakiś przekształcić się w partię- te spotkania Sierakowskiego z
politykami są niepokojące, czy KP będzie wciąż walczyć o kulturę- ale po co
zatem spotkania ze skompromitowanymi politykami, czy też KP sama nie wie, dokąd
zmierza. Albo najgorszy scenariusz- wie o tym przereklamowany lider "Krytyki
Politycznej"…
kamik666  - Panie Sierakowski!!!   |02.04.2008 14:10:23
Cenię Pana Panie redaktorze dużym szacunkiem i sympatią. Obserwując rozwój
"Krytyki Politycznej" i Pana osoby miałem trochę inną ocenę na Pana
temat. Ostatnio jednak podczas rozpadu LiD- u dosięgło mnie przykre
spostrzeżenie. Czy jest Pan ideologiem SLD jak podano w jednym serwisie
informacyjnym i namawiał Pan Olejniczaka do takiego posunięcia? Ponieważ gdy
później doszła mnie informacja, jakoby odcinał się Pan od tego i pozycjonował
się Pan jako publicysta komentujący status qou to odniosłem dziwną nie
konsekwencję. Wolę Pana jako myśliciela, który przekazuje swe idee lewicowe niż
zamieszanego w polityczne bagno.
P.S.
Proszę również zadbać o swój wizerunek
medialny.
Roger  - dwa do przodu trzy do tyłu   |02.04.2008 17:50:05
SLD wykonała dwa przeciwne kroki: założyła LiD i rozbiła go. Pozornie tylko
jeden z nich może być dobry.
Ale nie, ale nie …
Sławek twierdzi, że oba są
dobre.
A ja? Ja twierdzę, że oba są złe :-).
Bo kiedyś, to i owszem, należało
założyć sojusz wyborczy ale nic więcej. Współpracujące w jednym komitecie
wyborczym partie ale o różnych poglądach. Niestety, pan Olejniczak zbyt łatwo
ulega ideowym wpływom. Kiedyś Demokratów dziś KP.
Natomiast obecne odrzucenie,
i to w chamski sposób, partnera oznacza odcięcie się od centrum. W systemie
dwupartyjnym, jaki praktycznie mamy, tylko partie/koalicje, których poglądy
rozpościerają się od ściany do centrum, mogą liczyć na dobry wynik wyborczy. Bez
centrum zginą nawet gdyby zdobyły kilkanaście procent głosów.
re.akcja   |04.04.2008 05:55:55
Ja nie uważam, że "KP" powinna dystansować się od bieżącej polityki i
zajmowac jakimiś wiecznymi, bezcielesnymi "Ideami". Nie krytykuje
Sierakowskiego za zaangażowanie polityczne. Krytykuje go za niedostateczną
konsekwencję takiego zaangażowania (np. ronienie łez nad trupem PD)
BenFranklin   |23.04.2008 00:07:23
Ja też uważam, że nie powinien Pan dystansować się od polityki.Obecnie można
odnieść wrażenie że Pan chce ale i obawia się…tymczasem kto mógłby
uratować
myśl lewicową w tym smutnym kraju?! Tylko niech Pan nie mówi, że jakiś tam
Olejniczak, Borowski czy inny Napieralski!
golem   |01.05.2008 11:50:01
GDS ma racje…sz.p.tow. Sierakowski raz krytykuje postkomunistów a raz nazywa
parlamentarnymi politykami lewicy, którzy opowiadają się po stronie lewicowych
postulatów.

A i wsz tow Sierakowski ma racje, że to krok w dobrą stronę..może
wreszcie lewica całkiem zniknie ze sceny politycznej w Polsce! Co więcej p.
Kaczyński i jego partyjni koledzy to nie prawica a zwyczajni narodowi socjaliści
okraszeni katolickim populizmem!

Co więcej p. SS chyba mylnie nazywa
prawicowym populista tego Andrzeja Leppera. Toz to jakas pomyłka totalna!
Człowiek który krytykuje przez pół życia Leszka B….popiera rujnujące dla
wszytkich dopłaty dla rolników(klasy terroryzująco panującej) i…no cóż moznaby
długo wymieniać…wykrzykiwał inne lewicowe bzdury jest prawicowym
populistą…..???
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 31.03.2008 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.87977 Seconds