Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Sadura: Nie chcecie pracować w piątkowe popołudnie? To walczcie! Drukuj
Przemysław Sadura   
07.07.2008

przemek_sadura.jpgW poniedziałkowej „Gazecie Wyborczej” można przeczytać o historii, jaka spotkała dziennikarkę Aleksandrę Pezdę. Dzwoniąc do Ministerstwa Pracy po godzinach urzędowania, zamiast oczekiwanego komentarza dostała od rzeczniczki ministerstwa wykład na temat Kodeksu Pracy. Dowiedziała się m.in., że nienormowany czas pracy nie pociąga obowiązku spędzania w pracy więcej niż 40 godzin tygodniowo, a takie oczekiwania ze strony pracodawcy - choć stanowią w Polsce normę - są zwykłym okradaniem pracowników. Od odważnej urzędniczki usłyszała także, że czas prywatny pracownika jest czasem świętym.

O tym, że dziennikarka udzielonej lekcji nie zrozumiała, świadczy samo opublikowanie miniwywiadu z rzeczniczką w tonie „neoliberalnego populizmu” - patrzcie na urzędasa, któremu za nasze pieniądze nie chce się pracować po godzinach, podczas gdy każdy uczciwy Polak siedzi w pracy w piątek wieczór!

Nie zaskakuje postawa dziennikarki GW. Już bardziej hardość rzeczniczki ministerstwa. Jednak warto zwrócić uwagę nie tylko na tekst, lecz także na komentarze internautów. Z łatwością dokonali tego, co było zbyt trudne dla autorki artykułu. W urzędniczce zobaczyli Pracownika, a w jej wypowiedzi rozpoznali swoje Interesy. Zamiast oczekiwanych haseł w rodzaju „wylać biurwę”, pod tekstem pojawiły się wpisy: „Brawo Pani Rzecznik”, „Może wreszcie zacznie się szanować czas pracy”, „Przyzwyczajamy pracodawców do tego, że można nas traktować jak niewolników”.

Celny komentarz skutecznie edukujący społeczeństwo w dziedzinie praw pracowniczych to kropla w morzu potrzeb. Zbyt długo słyszeliśmy o obowiązkowym entuzjazmie i pełnej dyspozycyjności, by szybko przypomnieć sobie o świętych prawach pracownika. Miło jednak trud walki z elastycznym kapitalizmem okrasić chwilami radości z jego drobnych potknięć.

Komentarze
Dodaj nowy
rebelle  - prawa pracownicze są prawami człowieka   |07.07.2008 13:04:46
dziennikarka oburzona faktem, że urzędnik przestrzega prawa - to jednak fenomen
trudny do pojęcia, nawet w warunkach dzikiego kapitalizmu.

a komentarze na
forum GW faktycznie pokazują, że klimat opinii się zmienia. łamanie praw
człowieka gwarantowanych przez Kodeks Pracy nie powinno uchodzić na sucho.
yosoybisiorr   |08.07.2008 12:08:04
Artykuły tej dziennikarki śledzę już od dawna.
Proszę poczytać teksty o
nauczycielach, z których bije identyczny "neoliberalny populizm" i ten
sam chory ton, bo przecież nauczyciele to totalne nieroby!
Boyszewik   |16.07.2008 16:49:39
Wyjątkowo udany tekst Sadury. A dziennikarka powinna dostać order z ziemniaka od
wujka Adama. A z ciekawości to wyborka przyznaje jeszcze tego swojego człowieka
roku?
Toto   |28.09.2008 08:33:56
Gorzej jest chyba tylko wtedy gdy zaczniesz pracowac: wiecej? lepiej? i okaze
sie ze juz zarobiles "nieco za duzo"…ale na szczescie na strazy
sprawiedliwosci spolecznej stoi dzielne panstwo-Robin Hood, ktore szybko
wynagrodzi twoja pracowitosc odpowiednim podatkiem podatkowym…
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 21.07.2008 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.84546 Seconds