NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Rudnicki: Uwaga, tsunami w Libii! Drukuj
Janusz Rudnicki*   
18.03.2011

fot. misternaxal (cc) flickr.comTsunami, ta czarna breja z morza rodem, zalało nie tylko Japonię, pochłonęło też wszystkie kanały telewizyjne. I to tak doszczętnie, że w dziennikach i informacjach zniknęła pod nim Libia. Akurat Libia. To państwo i jego obłąkany właściciel Kaddafi od lat jest elementarzem prawdziwej tyranii i dyktatury. (Prawdziwej! Tych, którzy protestują u nas co rok pod oknem Generała, zdmuchnięto by tam razem z ich świecami i rodzinami). Podnieść się, stawić jej czoła, to walka na śmierć i życie, tak przerażająca i okrutna, że wisi mi to, czy jestem patetyczny, czy nie. Libijczycy podnieśli się więc, po tylu latach. Podnieśli i zostali sami. Giną teraz kameralnie, w zaciszu domowego ogniska, w najlepszym razie na YouTube. Kaddafi ma w dupie, co tam bąka nieśmiało świat, robi swoje krwawe dorzynki. Pod osłoną atomowego zagrożenia, bo świat nie umie oglądać dwóch programów jednocześnie. Ten medialny pech, ta bessa, ten zły absolutnie timing wsadził Libię do ciemnej, zatęchłej studni, w które wegetować będą o samej wodzie do żałosnego swojego końca.

Jest 17 marca 2011. Jestem akurat w Niemczech. Na czoło peletonu problemów wysuwają się, jak następuje, elektrownie atomowe i tabletki jodowe. Elektrownie Niemcy chcą sukcesywnie zamykać. U siebie, chociaż wokół nich, w państwach ościennych, pełno innych, w stanie o wiele bardziej wątpliwym. I chociaż ostatnim trzęsieniem ziemi, jakie ten kraj nawiedziło, było trzecie miejsce niemieckiej drużyny w czasie ostatnich mistrzostw świata w piłce nożnej.

Na tabletki jodowe popyt jest taki, że przejściowo brak ich w aptekach. Nie chodzi tu o spontaniczną akcję wysyłkową do Japonii, tych nie ma, o dziwo, prawie wcale; widocznie Europejczycy wychodzą z założenia, że skoro Japończycy mają tyle toyot, że prędzej ich krew zaleje niż tsunami, to mogą w nich mieszkać. Chodzi o spożywanie tabletek tych tu, na miejscu. W razie gdyby radioaktywna chmura, wspomagana nieobliczalnym wiatrem, rozmyśliła się i zamiast na Tokio wzięła kurs na Niemcy. Japończycy fajni, ale mali jacyś. I podobni do siebie. I ponoć słabi w łóżku.

Wzrosła też sprzedaż przyrządów do pomiaru stężenia radioaktywnego. Radziłbym Niemcom zaopatrzyć się już teraz, natychmiast, w papierowe maski ochronne. Niech chodzą w nich wszyscy, niech staną się one rodzajem germańskiej burki. I bez przesady z tym chodzeniem, niech wszyscy zejdą, już teraz, do atomowych schronów. Wtedy ja wyjdę sobie na miasto, puste.

I nareszcie nikt nie będzie mnie tu wkurwiać.


*Janusz Rudnicki - pisarz i eseista, autor m.in. książek Męka kartoflana, Śmierć czeskiego psa.

  

  

Komentarze
Dodaj nowy
Filifionka  - Po co ten sarkazm?   |22.03.2011 19:08:21
I insynuowanie innym, ze sa rasistami? ("Japończycy fajni, ale mali jacyś. I
podobni do siebie. I ponoć słabi w łóżku.")

Z tego co wiem, w Polsce tez
jest akurat duzy popyt na tabletki jodowe…

I czy to zle, ze zmiany zaczyna
sie od siebie ("Elektrownie Niemcy chcą sukcesywnie zamykać. U siebie,
chociaż wokół nich, w państwach ościennych, pełno innych, w stanie o wiele
bardziej wątpliwym.")?

Tez jestem teraz w Niemczech i nie znam nikogo, kto
1. kupuje tabletki jodowe, 2. nie wspolczuje Japonczykom oraz malo takich,
ktorzy nie martwia sie wojna w Libii i nie dyskutuja o niej.

Ale to chyba
jakies inne Nimecy…
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 18.03.2011 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.95824 Seconds