NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Radynski: Samobójstwo Julii Tymoszenko? Drukuj
Oleksiy Radynski   
07.08.2011

Areszt Julii Tymoszenko spowodował najostrzejszą międzynarodową reakcję na działanie ukraińskiej władzy od czasów pomarańczowej rewolucji. Ogromna większość europejskich rządów (m. in. Polska, Francja, Niemcy, Szwecja) oraz szereg polityków amerykańskich jednomyślnie potępili decyzję sądu – czyli tak naprawdę decyzję ekipy rządzącej Ukrainą. Dla nikogo nie jest przecież tajemnicą, że korupcja oraz uzależnienie od establishmentu politycznego całkowicie sparaliżowały ukraińską władzę sądowniczą.


tymoszenko120.jpgWiększość komentatorów twierdzi, że areszt Julii Tymoszenko jest przejawem ostatecznego zaniku demokracji w Ukrainie. „Gazeta Wyborcza” donosi o krążących w Kijowie pogłoskach, że Tymoszenko została uwięziona tylko po to, by po cichu zabić ją w więzieniu, a potem upozorować jej samobójstwo. Faktycznie, takie pogłoski rozpuszczają PR-owcy partii byłej premier. Pragną w ten sposób odwrócić uwagę od faktu, że pójście do aresztu jest największym osiągnięciem politycznym Julii Tymoszenko od ponad dziesięciu lat, czyli od jej poprzedniego aresztowania, dokonanego przez ekipę prezydenta Kuczmy.

  

Ten areszt z 2000 roku nagle ze skompromitowanej licznymi aferami finansowymi Tymoszenko uczynił symbol walki z represjami, którym za Kuczmy poddawano mały i średni (a czasem – w wyjątkowych sytuacjach – wielki) biznes. Po niedługim pobycie w więzieniu kariera polityczna Tymoszenko złapała drugi oddech – udało jej się stać gniewnym głosem klasy przedsiębiorców, ciągle straszonej, prześladowanej i szantażowanej przez oligarchiczną władzę. Doprowadziło to ją wreszcie do tytułu księżniczki pomarańczowej rewolucji oraz dwóch kolejnych kadencji na stanowisku premiera.  


Obecny proces wytoczony Tymoszence odbywa się w zaskakująco podobnych okolicznościach, co ten z czasów Kuczmy. Gdyby nie ten proces, byłą premier można by już uznać za politycznego trupa. Przedstawiciele wielkiego i średniego biznesu, którzy od lat podtrzymywali istnienie jej partii, masowo odchodzą pod naciskiem władzy. Niezadowolenie społeczne wywołane polityką obecnego rządu jest skutecznie przekierowywane przez władzę w stronę  poparcie skrajnie prawicowej populistycznej partii Swoboda, która przyciąga coraz więcej potencjalnych wyborców partii Tymoszenko. Proces sądowy byłej premier to świetny pretekst dla jej powrotu do wielkiej polityki. 

  

Od samego początku proces Tymoszenki traktowano jako nieracjonalną zemstę ze strony władzy, wywołaną prymitywnym resentymentem politycznym Partii Regionów. Wiadomo przecież, że nic tak nie sprzyja wzrostowi popularności byłej pani premier, jak prześladowanie kryminalne. Sądzono, że obóz władzy nauczony na błędach swoich poprzedników z czasów Kuczmy, ograniczy się do wyroku w zawieszeniu. Areszt w trakcie procesu (sprowokowany zresztą postawą samej Tymoszenko, która skandalicznie zachowywała się w sali sądowej) wskazuje jednak, że władza naprawdę gotowa jest wtrącić byłą premier do więzienia. 


Niezależnie od tego, czy Tymoszenko zostanie zwolniona wskutek nacisku wspólnoty międzynarodowej, czy też skazana na kilkuletni pobyt w więzieniu – zaraz po wyjściu znów włączy się do walki o władzę, korzystając z ogromnego poparcia, jakie Ukraińcy z reguły zapewniają ofiarom prześladowań politycznych. Dlatego piątkowy areszt Tymoszenko wcale nie zapowiada jej samobójstwa – wprost przeciwnie, jest być może początkiem bolesnego i długiego harakiri, którego nieświadomie dokonuje obecna ukraińska władza.

  

  

Komentarze
Dodaj nowy
kam2066  - Precz z Janukowyczem!!!   |07.08.2011 22:11:59
Janukowycz popełnia błąd wpędzając Tymoszenko do więzienia . Tymoszenko już
pokazała jak to może ją wzmocnić. Mam nadzieję, że złodziej Janukowycz odejdzie ,a na Ukrainie zacznie rządzić Tymoszenko ,lub nowa lewica.
pytek  - kam2066   |09.08.2011 16:06:02
a widział kto tę ukraińską nową lewicę? poza świetnymi publicystami z KP Kijów,
rzecz jasna.

żądanie dla Ukrainy alternatywnie: aferzystki i nacjonalistki
Tymoszenko lub bliżej nieokreślonej "nowej lewicy" - to dość dziwny
postulat.
jubus   |11.08.2011 11:21:17
Im dłużej rządzi Janukowycz tym Ukraina będzie mniej zależna od Rosji. To jest
fakt, o którym nikt, nigdzie nie pisze. Tymoszenko to protegowana Kremla, tak
więc akurat to Rosja, a nie Zachód, najbardziej się wkurzy, gdy skaże się ją na
więzienie (co jest bardzo wątpliwe).
A co do ruchów politycznych na Ukrainie, to
akurat Partia Regionów jest partią lewicową, choć popieraną przez wielki biznes.
Jedyną alternatywą może być Front Zmiana-Jaceniuka albo Silna Ukraina-Tihipki.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 07.08.2011 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.81690 Seconds