NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Polemika. Sobelman odpowiada Kurkiewiczowi Drukuj
Michał Sobelman   
07.07.2011

Od wielu lat znam Romana Kurkiewicza. Z wielką przyjemnością czytałem jego teksty, szczególnie recenzję z książek, słuchałem audycji, jakie prowadził, cieszyłem się z jego fascynacji współczesną literaturą hebrajską, podziwiałem bezkompromisowość, otwartość, zaangażowanie i zwykłą ludzką ciekawość świata, jaką nie łatwo znaleźć w dzisiejszych czasach. Mogę śmiało dodać, że darzę go sympatią, po prostu lubię i cenię. 


Kiedy nadeszły pierwsze informacje, że Roman znajduje się na pokładzie jednego ze statków tzw. Flotylli Wolności, przekonany byłem, że chodzi tu o innego Kurkiewicza, że to przypadkowa zbieżność nazwisk, że znany i błyskotliwy publicysta nie mógł tak łatwo ulec i uwierzyć różnego rodzaju podejrzanym aktywistom akcji, która z pomocą humanitarną ma zgoła niewiele wspólnego. Bo wszakże na pierwszy rzut oka wiadomo, że chodzi tu o zwykłą prowokację mającą na celu doprowadzenia do kolejnej bezsensownej awantury. Nie jest rzecz jasna prawdą, iż „głównym celem akcji jest dowiezienie pomocy humanitarnej”. Gdyby istotnie chodziło o pomoc, to przecież można by przystać na tureckie propozycje, ażeby żywność medykamenty itp. dostarczane została lądową drogą przez Egipt. Skoro już piszę o tym, to warto dodać, że codziennie do Strefy Gazy wjeżdża ok. 250 samochodów ciężarowych z potrzebnymi towarami. Tak np. w ciągu pięciu dni wjechało tam 1111 ciężarówek, przewożąc 27,933 ton różnego rodzaju artykułów.

  

Roman Kurkiewicz mówi o przerażającej sytuacji w Gazie, iż „jest to praktycznie więzienie, getto, straszne miejsce itp.” Szkoda, że ulega propagandzie, daje wiarę pogłoskom, bo jeśli chciałby naocznie przekonać się o sytuacji Palestyńczyków w strefie Gazy, to przecież mógłby dołączyć, podobnie jak znany reporter krytykowanej przez niego „Gazety Wyborczej” do Polskiej Akcji Humanitarnej, która właśnie wróciła stamtąd ze swej kolejnej tam misji.


Nie jestem w stanie zrozumieć, że Roman, który czyta i ceni takich izraelskich autorów jak Amos Oz, Etgar Keret czy Dawid Grossman, fascynuje się „Walcem z Baszirem” Ari Folmana, wierzy w takie wierutne kłamstwa, jak np. to „że izraelscy żołnierze mieli prawo użyć siły i strzelać do każdego, bo zostali tak wyszkoleni.” Izraelscy żołnierze, którzy przed rokiem interweniowali na pokładzie tureckiego statku Flotylli, bronili własnego kraju i występowali w obronie własnego życia. Pokazywały to zresztą polskie stacje telewizyjne.


Roman Kurkiewicz jest wstrząśnięty recenzją Pawła Smoleńskiego z książki Ewy Jasiewicz. Nie znam książki Ewy Jasiewicz, znam natomiast jej wypowiedzi, wywiady udzielone z okazji wydania tej książki. Nie mam cienia wątpliwości, iż autorka bez reszty zaangażowała się w pomoc dla Palestyńczyków, że im współczuje i solidaryzuje się z ich walką. Zdumiewa mnie jednak jej naiwność. Ignorancja i nienawiść do wszystkiego, co izraelskie, brak zrozumienia dla sytuacji choćby dzieci od miesięcy ostrzeliwanych przez palestyńskie skudy. Jeżeli więc coś przypomina mi tę ohydną kampanię prasową z wiosny 1968, to rzecz jasna nie recenzja Smoleńskiego, wybitnego reportera, autora znakomitej i dość krytycznej książki o współczesnym Izraelu, lecz właśnie wypowiedzi polsko-angielskiej dziennikarki. Zupełnie szczerze i na serio radziłbym Romanowi, aby zapoznał się z tym raz jeszcze.


*Michał Sobelman - rzecznik prasowy Ambasady Izraela w Warszawie 

  

Komentarze
Dodaj nowy
Janek  - Izrael nie rozumie   |11.07.2011 15:22:41
Sobelman nie może zrozumieć, że jeśli ktoś przeciwstawia się polityce Izraela
nie jest od razu "antysemitą". Ja też cenię kulturę żydowską,
literaturę, muzykę ale te rzeczy nie usprawiedliwiają rządu izraelskiego z
operacji "Płynny Ołów". To jest lekka demagogia ze strony Michała
Sobelmana.
Gaza jest Gettem! Ludzie są tam traktowani jak zwierzęta. Co chwilę
są tzw. "check pointy" gdzie trzeba przejść bardzo szczegółową kontrolę.
Maciej Piatek  - Ad vocem   |11.07.2011 15:45:04
”Flotylla Wolności” …”Bo wszakże na pierwszy rzut oka wiadomo, że chodzi tu
o zwykłą prowokację mającą na celu doprowadzenia do kolejnej bezsensownej
awantury.” Ja rowniez cenie Amosa Oza, tylko co to ma wspolnego z eksterminacja
narodu Palestynskiego przez panstwo Izrael, Panie Sobelman. Przykro mi z powodu
osczeliwania bogatych izraelskich dzieci zamieszkujacych palestynskie ziemie
przez palestynskie skudy, jest to wysoce naganne. Jednak bardziej mi szkoda
pozbawionych ochrony panstwowej dzieci palestynskich, ktore np. w ramach
wroclawskiego Brave Festival wystawily sztuke teatralna, ktora ,,wspolnie,,
cwiczyly latami, ale spotkaly sie ze soba po raz pierwszy we Wroclawiu. Nie
mogly cwiczyc razem bo panstwo Izrael im tego nie umozliwilo. Tak wiec rezyserka
jezdzila do kazdego dziecka z osobna i cwiczyla role. I jeszcze jedno Pan nie
docenia roli propagandy, wtedy gdzy juz nic innego ci nie pozostaje, Pan to
powinien znac z historii, losy Dajr Jasin.
Pozdawiam i zycze Panu i panstwu
Izrael dalszych sukcesow w budowaniu nielegalnych osiedli na Zachodnim Brzegu
Jordanu.
chatte botte   |11.07.2011 17:32:08
Że niby Izrael nie ostrzeliwuje Palestyny wypróbowując na strefie Gazy i na
ludności cywilnej nowej broni? Nie zabija cywilów, dzieci, kobiet, starców, nie
zamyka dostaw z żywnością, w końcu nie odbiera wręcz prawa głosu do mówienia o
tym?
Panie Sobelman, a może Izrael nie buduje także muru za pieniądze z handlu
bronią (4ty kraj na świecie) i za pieniądze zbierane przez środowisko
intelektualistów z USA? Widzi Pan, można być zwykłym ignorantem i nie czytać
doniesień z Gazy, nie widzieć cierpienia Palestyńczyków, i nie wspierać się
przekonaniach Romana Kurkiewicza, ale wystarczy wiedzieć, że upadł już mur
chiński a i mur berliński także, pod koniec XX wieku. I nie dało to do myślenia
intelektualistom izraelskim, co taki mur oznacza, co ewokuje i co po prostu
pokazuje na początku wieku XXI.

Dwa lata temu moja znajoma była z człowiekiem z
Izraela. Nagle on musiał wyjechać na kilka tygodni, bo takie jest prawo w
Izraelu, że raz do roku, każdy musi odbyć szkolenie wojskowe. Gdy się
dowiedziałam, że mój 50cio letni znajomy także musi wyjechać, bo jego to
szkolenie także dotyczy, byłam zdziwiona. To jednak uzmysławia pewne rzeczy.
Skąd pieniądze na szkolenia, na broń, choćby w celu odbycia przymusowej służby,
etc.

Amos Oz. A znam. I nie jestem pewna czy gdyby to przeczytał, wsparłby
Pana.
Poza tym pokazano już tak dużo w telewizji że trudno zaprzeczyć pewnym
oczywistym faktom.
Michał Syska  - Przeprosiny   |11.07.2011 17:47:33
Czy ambasada Izraela - wzorem pani Agaty Szczęśniak pod adresem pana
Smoleńskiego - przeprosi panią Ewę Jasiewicz za porównianie jej wypowiedzi do
antysemickiej publicystyki z marca’68?
chatte botte   |11.07.2011 18:59:24
Tekst Smoleńskiego obrzydliwy. Obraźliwy, chamski, ad personam, szowinistyczny,
zmieniający sens i zniekształcający rzeczywistość. Smoleński rzuca nazwiskiem
‘jasiewicz’, jakby było co najwyżej przecinkiem, albo innym słowem
przerywnikiem…
Może nieświadomie ma jednak rację, gdy porównuje historię
polskiego Pomorza do Izraela: Krzyżaków już nie ma a też zostali osiedleni w
Prusach ‘na siłę’ i w celach wyłącznie politycznych.

W zasadzie czasem tego
nie rozumiem? Czy tym ludziom ktoś za to płaci? Bo jednak żeby napisać coś
takiego jak Smoleński, to chyba trzeba mieć dobrze zapłacone?

Oczywiście tym
bardziej książkę przeczytam.
rosa   |11.07.2011 19:05:34
Udalo mi sie w niemieckiej telewizji natrafic na film historyczny, w ktorym
pokazywano stare materialy propagandowe. Miedzy innymi taki, ktory opowiadal,
jak dobrze jest w gettcie warszawskim. Sfilmowano… wesole miasteczko! Tak tak,
zachod byl pewnie tez w wiekszosci przekonany, ze oni po prostu tych zydow dla
wlasnego bezpieczenstwa "izoluja" w "zlotej klatce"…
Jak
widac nauka nie poszla w las.
Izydoriusz CzarnyKot  - ?   |11.07.2011 20:12:34
Czy Redakcja KP przeprosi swoich czytelników za to że na jej stronie, w tekście
rzecznika amabasady Izraela znalazło się porównanie wypowiedzi Ewy Jasiewicz do
antysemickiej nagonki 68 roku?
yoda  - "przeprosiny"   |11.07.2011 20:15:22
widzę że "przeprosin" KP dla Smoleńskiego niemożna komentować. czyli
zostało redakcji strony KP jeszcze trochę instynktu samozachowawczego
PMB  - Za jedno dziękuję   |12.07.2011 01:47:23
Przypomnieliście mi dobitnie, że Polska pozostaje żałosną republiką bananową.
Gurney   |13.07.2011 14:44:50
http://Izraelscy żołnierze, którzy przed rokiem…
No tak ,to wyjaśnia całą sprawę….
Frede   |14.07.2011 09:45:03
Jestem zdziwiony że w KP pojawia się taki artykuł;/
Bb   |15.07.2011 01:53:27
nieprawdopodobne - na stronie lewicowego think-tanku czytam "polemikę"
dokonaną przez pracownika rządu wielokrotnie łamiącego prawo międzynarodowe. Czy
to możliwe? Tylko w Polsce.
lala43  - a ja Sobelmana rozumiem   |17.07.2011 13:08:25
niestety, widac, ze jakos amnezja historyczna dotyka wielu - malo kto zechce
pamietac, ze ONZ chcialo w 48 utworzyc dwa panstwa, ale dzielni Palestynczycy
zrezygnowali z tej okazji - za to od razu po ogloszeniu powstania Izraela
nastpail atak kilku panstw arabskich na nowe panstwo….
itd, itp….
alez
teraz modny jest na lewicy zwykly antysemityzm…
a Sobelman (starszy od obojga
autorow tj. p Jasiewicz - ksiazke czytalam - jednostronna i agresywna propaganda
i p. Kurkiewicza) pamieta pewnie jak mu bylo milo w PRL w 68’
MM  - Za co KP przeprasza?   |17.07.2011 16:48:22
Jestem zdumiona reakcja KP. Dlaczego przeprasza za wypowiedzi Romana
Kurkiewicza? Czy nie mozna prezentowac krytycznego wobec polityki Izraela
stanowiska?
Porownanie RK mocne, ale wlasnie publikacja niezaleznych, czesto
nierpopularnych pogladow bylo tym za co nalezalo cenic Krytyke. Jest ironia
losu, ze stare i poczciwe, katolickie pismo jakim jest Tygodnik Powszechny ma
wiecej odwagi i postanawia uruchomic dyskusje na temat konfliktu
izraelsko-palestynskiego dopuszczajac do glosu lewicowych publicystow. W tym
numerze Roman Kurkiewicz, w nastepnym Dawid Warszawski.
cave   |18.07.2011 00:14:12
no tak, teraz na lewicy w modzie jest antysemityzm, o czym pisał Alain
Fienkelkraut. wiec wiele z powyższych wpisów specjalnie nie dziwi…
zaproszenie  - Flotylla Wolności- Spotkanie o oddolnych inicjatyw   |19.07.2011 21:10:20
Kampania Solidarności z Palestyną, redakcja "Le Monde Diplomatique - edycja
polska" i Kolektyw Syrena,

zapraszają na spotkanie

"Flotylla
Wolności: Oddolne inicjatywy i akty solidarności z Palestyńczykami żyjącymi pod
okupacją"

W spotkaniu wezmą udział Roman Kurkiewicz - dziennikarz,
publicysta, uczestnik sabotowanej "Flotylli Wolności 2" do oblężonej
Strefy Gazy

oraz Ala - działaczka International Solidarity Movement, która
brała udział w akcjach solidarnościowych na okupowanym Zachodnim Brzegu.

W
ostatnich tygodniach szereg pokojowych, oddolnych inicjatyw antyokupacyjnych
zostało powstrzymanych i sabotowanych przez Izrael i państwa leżące w strefie
jego wpływów. Statki Flotylli Wolności 2 zostały uwięzione w greckich portach
przez władze tego kraju w odpowiedzi na żądania Tel Awiwu, inny statek Flotylli
stacjonujący w tureckim porcie Göcek padł ofiarą sabotażu (miał zatonąć podczas
rejsu na otwartym morzu). Uczestnicy akcji "Welcome to Palestine" nie
zostali wpuszczeni na pokłady samolotów do Tel Awiwu tylko dlatego, że po
przylocie chcieli otwarcie zadeklarować, że udają się do okupowanej Palestyny.
Tych których nie udało się zawczasu "wyłapać", Izrael aresztował po
przylocie. Izraelskich aktywistów zaangażowanych w akcję napadła policja i inni
Izraelczycy. W ostatnich tygodniach ruch ISM wspomagał Palestyńczyków w
jerozolimskiej dzielnicy Sheikh Jarrah dręczonych na co dzień przez osadników,
rolników z okolic Hebronu, którym izraelska armia uniemożliwia dostęp do ich
pól, mieszkańców wiosek demonstrujących przeciwko ekspansji izraelskich osiedli
i konfiskacie ich ziem przez mur separacyjny. Pokazuje to tylko, jak bardzo
istotne jest podejmowanie tego typu działań oraz udawania, że stanowią one
jedyną skuteczną formę oporu przeciwko coraz brutalniejszej i coraz bardziej
opresyjnej okupacji.

Spotkanie odbędzie się w najbliższy czwartek 21.07, o
godz. 19:00 w Syrenie, ul. Wilcza 30

Po spotkaniu zapraszamy na projekcję filmu
"Budrus"

BUDRUS
Reżyseria: Julia Bacha
Zdjęcia: Julia Bacha, Mohammed
Fawzi
Kraj produkcji: USA

Nagrody:
Panorama Audience Award Second Prize, Berlin
International Film Festival, 2010
Special Jury Mention, Tribeca Film Festival,
2010
Audience Award, San Francisco International Film Festival, 2010
Dubai
International Film Festival, 2009

Budrus to palestyńska wioska położona w
odległości 31 kilometrów na północny zachód od Ramallah. Zamieszkuje ją zaledwie
półtora tysiąca osób. W 2003 roku Budrus znalazł się w centrum uwagi całego
świata za sprawą decyzji rządu izraelskiego, w myśl której wkrótce miała się
rozpocząć budowa muru, anektującego połowę wioski. Pomysłowi sprzeciwili się
mieszkańcy miejscowości. Mur, który ma zostać wzniesiony na ziemi, polach i
plantacjach, może ich pozbawić środków do życia. Wydarzenia te śledzi od ponad
pięciu lat Julia Bacha. W swoim filmie skupia się na postaciach lokalnego
działacza Ayeda Morrara i jego 15-letniej córki, Iltezam. To ich oczami oglądamy
wszystkie sytuacje. Udało im się zaangażować w protest nie tylko rywalizujące ze
sobą organizacje palestyńskie Hamas i Fatah, ale także namówić do udziału w
pokojowych akcjach protestacyjnych setki obywateli izraelskich oraz członków
międzynarodowego ruchu na rzecz pokoju. Na te pokojowe manifestacje izraelscy
żołnierze reagują jednak kulami.

http://www.justvision.org/budrus

http://
www.youtube.com/watch?v=2hqYR7OkqL4
Anonimowy   |20.07.2011 17:20:46
…oczywiscie le monde diplomatique musi dolozyc swoje trzy grosze
ryfka   |04.08.2011 22:50:05
proponuje zajac sie najpierw wlasnym powdorkiem a potem zbawiac swiat.
propalestynskie naiwniaki- czemu nia ma was w afryce ani w korei?
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 11.07.2011 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.98684 Seconds