|
KID
|
|
12.08.2004 |
Marek Belka, tak jak obiecywał, nie przywiózł od naszego przyjaciela Busha dla każdego Polaka amerykańskiej wizy. Mimo to jego powrotowi towarzyszy chór rozczarowanych głosów: to po co pchali�my się do tego Iraku?
Na Irak po wizy
Marek Belka, tak jak obiecywał, nie przywiózł od naszego przyjaciela Busha dla każdego Polaka amerykańskiej wizy. Mimo to jego powrotowi towarzyszy chór rozczarowanych głosów: to po co pchali�my się do tego Iraku?
Odpowiadamy: po wizy i kontrakty handlowe.
Bo przecież nie po to, żeby w imię humanitarnych ideałów obalić krwawego dyktatora, jak mogło się wydawać po lekturze tekstów głównych polskich mediów sprzed półtora roku.
Na podobny temat
|
@ Skrzypek Zauważ, że nawet w ...
@"Według badań zleconych prze...