Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Młynarska: Skandaliczna propozycja Drukuj
Paulina Młynarska*   
17.08.2009
O propozycji Polskiej Konfederacji Pracodawców prywatnych Lewiatana usłyszałam zaraz po powrocie z wakacji w USA. Była ona dla mnie jak strzał w głowę, który uświadomił mi: „oto jestem w Polsce”.

W Stanach widziałam, ile niepełnosprawnych osób tam pracuje i porusza się swobodnie po ulicach. Ile kobiet w wieku około 70 lat pracuje jako bileterki czy sekretarki. W Polsce natomiast mamy ogromną strefę wykluczenia, a teraz mają do niej dołączyć kobiety, które zawiniły tylko tym, że położyły swoją karierę zawodową, wykształcenie i aspiracje, na ołtarzu rodziny, popychane do tego przez tradycję, kościół i polityków.

Propozycja odebrania rent wdowom po pięćdziesiątym roku życia jest oburzająca. Chodzi o liczną  w Polsce grupę kobiet, które funkcjonowały w tradycyjnym modelu rodziny. Lewiatan przedstawia wdowy jako darmozjady, żyjące kosztem uczciwie pracujących. Podnosi argument, że kobiety, które pracowały zawodowo, musiały na swoją emeryturę zapracować, a te, które siedziały w domu, nie zapracowały, więc na nią nie zasługują. To po prostu obrzydliwe. Kobiety, które siedziały w domu, nie siedziały bezczynnie. Ich pracą była opieka nad dziećmi, nad starszymi członkami rodziny czy wykonywanie podstawowych obowiązków domowych. Prace te wykonywały nieodpłatnie, aby ich mężowie mogli zarabiać poza domem.

Kobiety te realizowały tradycyjny model rodziny. Nie można im teraz mówić, że model ten, wcześniej oczywisty i niemal powszechnie obowiązującym, kiedy tylko jest to wygodne, przestaje nim być.

To pełna hipokryzji demagogia. Kiedy trzeba przekonać, że aborcja i in vitro to zło, że naturalnym powołaniem kobiety jest macierzyństwo, ten model okazywał się godnym pochwały. Pamiętamy, jak poseł PO Jarosław Gowin bronił swoich pomysłów, by in vitro dostępne było tylko dla małżeństw. O małżeństwie mówił, jak o świętości. Natomiast, gdy w grę wchodzą pieniądze, to koledzy i koleżanki posła Gowina z Lewiatana mówią: „Co tam zajmowanie się domem, dziećmi, co tam małżeństwo, niech znajdą sobie robotę!”.

Szczególnie krzywdząca jest opinia Andrzeja Arendarskiego, prezesa Krajowej Izby Gospodarczej: „Każda z tych kobiet może bez problemu założyć jednoosobową działalność gospodarczą”. Może pan Arendarski poprosi o to swoją matkę?

Większość kobiet, o których mowa, nigdy nie miała do czynienia z prowadzeniem własnej firmy, a – przyznajmy - jest to nie lada wyzwanie. Są pewnie takie kobiety, które znalazły w sobie siłę, by po stracie męża to zrobić, ale nie może być to obowiązek. Fakt, że państwo płaci im rentę po mężu, jest jakąś formą rekompensaty za to, że gdy ten mąż płacił na siebie wszystkie składki w okresie swojej pracy, one siedziały z dziećmi i nie obciążały państwa, np. korzystając z państwowego przedszkola lub stawiały dziecku bańki, a nie kupowały refundowane lekarstwa.

Zmuszanie tych kobiet do pracy jest zwyczajnie obraźliwe. Przecież one w większości dalej pracują, na przykład przy wychowaniu swoich wnucząt. W sytuacji, gdy nie ma wystarczającej ilości żłobków ani przedszkoli, nie ma systemu, który pozwalałby legalnie zatrudniać opiekunki do dzieci, polski system prorodzinny opiera się na głównie na instytucji babci.

Lewiatan najpewniej chce pomóc rządowi w szukaniu oszczędności w momencie trudnym dla budżetu, jednak bulwersujące jest, że chce się oszczędzać na najsłabszych. Państwo powinno chronić tych, którym jest najtrudniej np. z powodu kłopotów zdrowotnych, wieku czy - niestety nadal jeszcze – płci.

Not. Szymon Grela

Paulina Młynarska  – feministka, dziennikarka radiowa i telewizyjna (współpracowała min. z TVN Style, RMF FM, TOK FM, France Culture, obecnie związana z telewizją Polsat Café), aktorka.

Czytaj też: Oświadczenie organizacji działających na rzecz praw kobiet w sprawie odebrania rent wdowom
Komentarze
Dodaj nowy
krzysia  - praca w domu to praca opiekuńcza   |18.08.2009 02:18:18
Tak, kobiety pozostające w domu wykonuja tzw. pracę opiekuńczą, która nie jest
opłacana przez państwo - jakie to prace ? - niektóre wymieniła P.
Młynarska.
Zgadzam się z argumentami w powyższej wypowiedzi.

A Lewiatan
powinien sie wycofać z tych swoich propozycji i mam nadzieję, ze właśnie tak
będzie.
maciej  - Też się zgadzam.   |18.08.2009 02:48:58
A propozycja Lewiatana, delikatnie mówiąc jest obrzydliwa.
tiphareth   |18.08.2009 17:02:11
A to ci niegrzeczny Lewiatan :D
Lewiatan be, kiedy zabierać rentę kobietom.

Lewiatan cacy, kiedy popierać parytet i pić niskoprocentową herbatkę z
rewolucyjnymi feministkami a’la Graf & Środę.

Na dodatek Krzysia ma
nadzieję, że Lewiatan się wycofa (i pewnie jeszcze przeprosi?).
Naiwność
granicząca z głupotą zawsze poprawia mi humor, zwłaszcza kiedy w wykonaniu
różnych miłośników lewicy.

Ludzie, przejrzyjcie na oczy - organizacje typu
Lewiatan, BCC, Centrum A. Smitha oraz osoby pokroju Heńki Bochniarz, HGW czy
Zdrojewskiego nie są i nigdy nie będą sojusznikami lewicy. Żadnej lewicy.
A
okazjonalne odjazdy niby to proemancypacyjne (vide KKP) mają na celu dalsze
marginalizowanie problemów większości kobiet, kosztem towarzysko-medialnych
sukcesów kilku bogatych kobiet z Wawki, którym niczego w życiu nie brakuje.

Ale dalej bijcie się o parytet siostry, kiedy już Heńka z Magdą sobie usiądą
na Wiejskiej, to i łatwiej będzie im przekonać Tuska, żeby darmozjadów
zagłodzić. Brawo.
krzysia  - może nowa socjalizacja mężczyzn ?   |18.08.2009 18:19:32
Propozycja Lewiatana nie ma wielkich szans być przyjeta przez Min.Pracy ( w
osobie Fedak).
Oświadczenie protestujace przeciw odbieraniu rent wdowom
przedstawiły organizacje kobiece oraz np Krytyka Polityczna.
Zobaczymy&
A
parytety ? - z pewnością będą wprowadzone ( pozostaje kwestia terminu i
szczegółowych rozwiązań )
A zakorzeniona ( tradycyjna) specyficzna mentalność
większosci mężczyzn ? - och, z tym mogą być rzeczywiste problemy, ale czas
będzie z pewnością działał na korzyść pozytywnych zmian :)
tiphareth   |19.08.2009 03:16:43
To nie naiwność, to głupota w postaci klinicznej. Ślepota historyczna i
niezrozumienie mechanizmów władzy. No cóż, trzeba zacząć kurację.


Lekarstwo nr 1

Krzysiu kochana - zrób sobie repetę z postulatów
Lewiatana na przestrzeni ostatnich 9 lat jawnie godzących w związki zawodowe,
osłony socjalne i prawa najuboższych warstw społeczeństwa, a potem sprawdź, co
się z owymi postulatami działo.
Ot, taka przerwa między lekturą kolejnego (jak
zawsze rewolucyjnego) tekstu w Wysokich Obcasach a orgazmogennym pohukiwaniem
awangardy KKP.

Lekarstwo nr 2

Zastanów się nad autonomią min. Fedak
i zainteresuj się rolą w obecnym rządzie niejakiego Michała Boniego.


Lekarstwo nr 3

Organizacje kobiece protestowały już w sprawie prawa do
aborcji, refundacji środków antykoncepcyjnych, in vitro i tak w koło Macieju. Co
z tych protestów wyszło?
Ale teraz poparła je Krytyka Polityczna… Uuu, to
zmienia postać rzeczy :D
Teraz już nic nie będzie takie samo. Na otrzeźwienie
proponuję zapytać prof. Środę (członkini zespołu KP), co sądzi na temat
omawianego postulatu Lewiatana (organizacji jej kumpelki Bochniarz).

A
jeśli chodzi o parytety i specyficzną mentalność większości mężczyzn.

Powtarzam, że jestem zwolennikiem parytetu (czasowo) i systemu kwot (na
stałe), w którym reprezentacja jednej płci na listach wyborczych, przy
obsadzaniu stanowisk ministerialnych itp. nie może przekraczać 2/3 całości.

Ale! Jestem przeciwny obecnej parytetowej histerii - popartej słabiutkimi i
zgoła nielewicowymi argumentami oraz zawiązanej wokół tej sprawy egzotycznej
koalicji salonowych lewicowców, piewców neoliberalizmu i przedstawicieli
katolickiej konserwy. Tym bardziej kiedy (w gruncie rzeczy wtórna) problematyka
parytetu staje się priorytetem, spychając na dalszy plan kwestie dla poszerzenia
zakresu wolności kobiet podstawowe - prawa reprodukcyjne i równość ekonomiczną.


Z męskim stereotypem mam niewiele wspólnego - biseksualny, w wolnym
związku z kobietą, głosujący na kobiety, lewicowiec, ateista, niepijący i
niepalący, umiem upiec drożdżówkę, uprać w rękach skarpetki, byłem w kinie na
"Sex in the City" (podobało mi się), chodzę mojej partnerce do apteki po
plastry Evra.
Ludzi nie dzielę na kobiety i mężczyzn, a na tych, którzy
częściej wykazują się mądrością i na tych, którzy częściej wykazują się głupotą.
krzysia  - ‘diagnoza’ i ‘terapia’   |19.08.2009 03:58:07
No, jest diagnoza i terapia zadowolonego z siebie oraz mającego jedynie słuszne
(na wszystko ?)poglady.
Ach, w tych ‘dyskusjach’ dotyczących praw kobiet
niektórzy zamiast sensownych argumentów stosuja aroganckie cenzurki i oceny.

Czy w życiu realnym również ?
No i pewnie sądzą, ze upubliczniając swój
sposób zycia (czy jego wycinek)sprawią, ze ta ‘szczerość’ będzie ich atutem :)
Thome   |19.08.2009 08:02:56
"głosujący na kobiety"

"Ludzi nie dzielę na kobiety i mężczyzn, a
na tych, którzy częściej wykazują się mądrością i na tych, którzy częściej
wykazują się głupotą."

Zero logicznej konsekwencji. Czysta akcja
afirmatywna.
glekaktabeton   |19.08.2009 08:54:07
>No, jest diagnoza i terapia zadowolonego z siebie oraz mającego jedynie słuszne
(na wszystko ?)poglady.

kurcze no ja nie wiem co to jest, ale ile razy
dyskutuje z feministkami, tyle razy dzieje sie cos takiego, ze przestaja sie w
ogole zajmowac odpowiadaniem na moje argumenty a zaczynaja mowic o mnie. Czyli
ja na przyklad mowie cos w rodzaju tego co powiedzial tu przedpisca - ze do tej
pory wszystko co proponowal Lewiatan przechodzilo a to co probowaly protestowac
organizacje kobiece to interesowalo jedynie czytelniczki branzowych blogow -
czyli podaje jakis konkretny argument, a w odpowiedzi dostaje informacje o tym
jakim jestem czlowiekiem, jakie mam cechy, jak mi jest z kobietami i jak je
widze, jakie mam kompleksy itd. A kiedy probuje o tym mowic, ze sie tak dzieje,
to w odpowiedzi czytam ze to jest naturalna reakcja na to, ze podaje argumenty
ktore mowia o kobietach, a mowic o kobietach mozna tylko tak jak o nich mowia
feministki zas kazde inne mowienie jest czysta podloscia i poniewaz one sa
kobietami to sie czuja potraktowane personalnie i mi tez w zwiazku z tym beda
personalnie odpowiadac. Jest jednakowoz jakas roznica miedzy mowieniem o
Lewiatanie, a mowieniem o czlowieku ktory mowi o Lewiatanie. Czy Krzysiu roznice
te dostrzegasz? Co bys odpowiedziala mojemu przedpiscy (ktory moca naszego buga
KP pozostaje mi mocno nieznany) gdybys miala za zadanie skonstruowac odpowiedz,
ktora nawet w najmniejszym stopniu nie moze zahaczac o temat samej osoby twojego
rozmowcy, ani mezczyzn w ogolnosci? Czy na jego rzeczowe argumenty umialabys
wowczas powiedziec cokolwiek?
sknerus  - prawda   |31.01.2012 00:35:56
tu nie ma nad czym się zastanawiać nauka jest po to żeby ludziom pomagać a in
vitro to wynik nauki musi być dostępny
wszystkim co potrzebują kler niech
spierdala od tego to nie jego sprawa
telewizja też była prześladowana przez
kler zasada powinna być taka co dobre dla ludzi to musi być dostępne a co do
lewiatanu to tych byków rozpieprzyć po ruskich kołchozach do gnoju wyrzucania to
komunistyczna instytucja do popierania tych co rządzą
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 18.08.2009 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 1.11125 Seconds