|
Beylin: Bawimy się, a nie bijemy |
|
|
Marek Beylin
|
|
12.11.2011 |
Uczestniczyłem w Kolorowej Niepodległej od 12.30 do 16.30, czyli prawie do samego końca. Przez ten cały czas było to wesołe, pokojowe zgromadzenie. Konferansjerzy z platformy wielokrotnie podkreślali pokojowy charakter protestu i przestrzegali przed wdawaniem się w bójki z grupami kiboli.
Zdarzył się jeden mikroskopijny incydent. Gdy przez lukę w kordonie policyjnym jacyś bojówkarze zaatakowali Kolorową Niepodległą, grupa z Antify wdała się z nimi w bezpośrednią konfrontację. Po kilkudziesięciu sekundach policja rozdzieliła obie strony, a organizatorzy z platformy apelowali do Antify, by zachowywała się pokojowo.
Był to więc bardzo spokojny protest, jego przebieg można by opatrzyć hasłem: bawmy się, a nie bijmy.
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 12.11.2011 )
|
Nie ze wszystkim się zgadzam, ale pój...
Teraz jest już trochę po ptokach, ale...