NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

polska_OST_NEW01m.jpg

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Le Monde: Tragedia i farsa Drukuj
Tłum. i oprac. Paweł Mościcki   
12.04.2010
O katastrofie w Smoleńsku i jej znaczeniu dla polskiej polityki mówi w wywiadzie dla „Le Monde” Jérôme Heurtaux, wykładowca nauk politycznych na Université Paris-Dauphine, specjalista od kwestii polskich: […] Hegel powiedział kiedyś, że wielkie wydarzenia historyczne zawsze mają miejsce dwa razy. Pierwszy raz jako tragedia, drugi raz jako farsa. Masakra polskich oficerów w 1940 była epizodem tragicznym i stała się elementem polskiej pamięci. „Tragedia w Smoleńsku”, jak nazywają ją media, a niektórzy obserwatorzy nazywają nawet drugim Katyniem, jest tragedią ludzką, ale z uwagi na swój absurdalny charakter wydaje się farsą. Nie dlatego, że chodzi o wypadek, ale dlatego, że powodem wizyty Kaczyńskiego w Katyniu było po prostu upamiętnienie tragicznego wydarzenia, wraz z innymi znanymi osobistościami, duchownymi i rodzinami ofiar z roku 1940. […]

Dla polskiego prezydenta podróż ta miała również znaczenie polityczne. W Polsce od wielu lat a zwłaszcza po dojściu do władzy przez braci Kaczyńskich, przeszłość stała się elementem walki politycznej. Obok innych wydarzeń w historii narodu Katyń był przedmiotem czegoś, co w Polsce nazywa się „polityką historyczną”, a co jest formą upolitycznienia historii. Premier był w Katyniu kilka dni przed Kaczyńskim. Wspólne wystąpienie z Władimirem Putinem, premierem Rosji, było przedstawiane jako osobity sukces polskiego prezesa Rady Ministrów. Jednym z powodów podróży prezydenta była chęć odebrania Tuskowi monopolu na pamięć i wygłoszenie mowy w innym tonie niż rywal polityczny. W niedzielę 10 kwietnia 2010 roku „polityka historyczna” stała się definitywnie częścią polskiej historii politycznej
.

Źródło: www.lemonde.fr
Komentarze
Dodaj nowy
malgo   |13.04.2010 10:17:13
czekam na podobne komentarze w polskiej prasie, czy stac nas na analize bez
emocji i hipokryzji. Licze na lewice.
Mitrydates   |22.04.2010 09:40:59
Ot znawca co się zowie, śmiechu wart ten komentarz z lewicowej gazety "Le
monde".
Co do naszej prasy to zajrzyj sobie do "nie" urbana, tam
pewnie znajdziesz analizy bez emocji i hipokryzji.
Poza tym masz teraz na
stronie "Krytyki" te lewicowe "analizy".
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 13.04.2010 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.99862 Seconds