|
Almanzor
|
|
08.11.2004 |
Kto czytał poniedziałkową „Gazetę Wyborczą” musiał natrafić na zaskakujące oświadczenie wysokiego przedstawiciela Kościoła bpa Tadeusza Pieronka, który przeszedł na stronę pro-choice. Komentując raport ONZ wzywający Polskę do liberalizacji ustawy antyaborcyjnej biskup powiedział: „Mam zasadnicze pytanie: z jakiego mandatu Komitet Praw Człowieka ONZ rości sobie prawo do orzekania, co jest dobrem, a co złem moralnym. Niech pozwoli ludziom kierować się własnym sumieniem. Przecież to jest najbardziej podstawowe prawo”. Kościół polski ma niewielki wpływ na decyzje ONZ, ale poważny na decyzje państwa polskiego. Wypowiedź biskupa Pieronka pozwala mieć nadzieje, że to podstawowe prawo wyboru da Polakom najpierw własne państwo za namową Kościoła katolickiego.
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 09.11.2004 )
|
Teraz jest już trochę po ptokach, ale...
Banał. Ludzie funkcjonują dobrze dopó...