NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Konarzewska, Pacewicz: Wolno kochać, spocznij! Drukuj
Marta Konarzewska*, Piotr Pacewicz**   
10.06.2011

zakazane_mioci_okadka_kwadrat.jpgMarta Konarzewska: Hasło Parady Równości brzmi banalnie jak reklama batonika: „Wszyscy chcą kochać”. I co z tego? Jak chcą, to niech sobie kochają. Czy to powód, by wstrzymywać ruch uliczny? Co mi do cudzej miłości i cudzego chcenia? Jestem lesbijką i wiem, że „chcą” nie oznacza jednak „mogą”. Niektórzy (hetero) mogą kochać jawnie, a niektórzy (niehetero) muszą w ukryciu. Wszyscy chcemy kochać, tak jak wszyscy chcemy żyć w państwie, które jest przyjazne i bezpieczne. Chodźmy więc na Paradę, by zamanifestować - nie, nie cudzy interes - lecz nasze własne „chcenie”.

Piotr Pacewicz: Jako heteryk źle się czuję w roli uprzywilejowanego. Było mi wstyd, kiedy rok temu na Paradzie Martin Brophy z gejowskiego chóru z Londynu zalał się krwią, bo wszechpolskie chwaty rzucały w nas kamieniami. Boli mnie, gdy czytam na murze „pedały do gazu”. Gdy ojciec lesbijki mówi do niej: „Brzydzi mnie to, co robisz”. Gdy wychowawczyni zabrania uczennicy, by na studniówkę zaprosiła swoją dziewczynę. Od jakiegoś czasu naruszenie ich godności obraża moją godność.

Marta Konarzewska: Parada idzie wśród kolorowych transparentów i gorących rytmów. Jest afirmatywna. To parada wspólnoty i jasnych wartości: równości, wolności, tolerancji. A nie tylko marsz krytyki i roszczeń. Wspólnie nie znaczy jednak jednomyślnie. Parada nie jest ślepym marszem pod większościowym sztandarem - że np. chodzi o związki partnerskie i kropka. Parada „włącza”. Homo, hetero. I takich jak ja, którym bardziej niż o formalne związki chodzi o bezpieczną przestrzeń do życia.

Piotr Pacewicz: Tłum na Paradzie to miejsce dla liberała, czuje się tam wolność. To miejsce, gdzie pary gejów i lesbijek mogą wziąć się za ręce. Ten widok wzrusza mnie jak happy end w komedii romantycznej.
Politycy czytają parady jak sondaże. Jak zobaczyli 65 proc. za parytetami dla kobiet, to częściowo ustąpili. Na razie za związkami jest 54 proc. Na razie Donald Tusk powiada: „Zbliżamy się do momentu, kiedy związki partnerskie byłyby do zaakceptowania przez większość w przyszłym Sejmie”. I: „Nie mam za grosz tolerancji wobec homofobów, również we własnej partii”. Tusk puszcza oko do nas wszystkich, żebyśmy nie odpłynęli do SLD, ale pokazuje, że - jak to nazwał Seweryn Blumsztajn - liberalizm PO jest z kategorii „byle proboszcza nie urazić”. Tusk boi się, że ci proboszcze wspólnie z PiS sączyliby w wyborcze ucho Polaka i Polki, że grozi nam „pedalskie lobby”. Na pozór kalkulacja racjonalna: uchwalenie ustawy o związkach to utrata iluś konserwatywnych wyborców na rzecz PiS. Strata na rzecz SLD będzie mniejsza. Ale PO nie docenia liberalizacji postaw Polaków i nie widzi słabnącej roli Kościoła. Nie bierze więc pod uwagę, że część ich tradycyjnych wyborców może w ogóle nie pójść na wybory, bo zniechęci ich zapyziały konserwatyzm Platformy. Gdyby nas przyszło 100 tysięcy, to - zapewniam - w 2012 roku na jednej z platform jechałaby Platforma. Jest w Polsce dużo biedy, alkoholizmu, wykluczeń, którym trudno zaradzić. Dyskryminacji lesbijek i gejów można zapobiec łatwo. Problem jest tylko w naszych głowach i przepisach prawa. Denerwuje mnie, że tego nie robimy. Wprowadzenie związków partnerskich lub małżeństw homoseksualnych uzdrawiało inne społeczeństwa z choroby homofobii. Konserwatywny premier Wielkiej Brytanii był świadkiem na gejowskim ślubie kolegi - torysa. Dziesięć lat temu przed wyborami na burmistrza Berlina Klaus Wowereit oznajmił kolegom z SPD: „Jestem pedałem i to jest OK”. Wygrał.

Marta Konarzewska: W prawie i polityce jest wiele do zrobienia. Sama mam wiele do zrobienia. Parada wyzwala pozytywne emocje, które biorą się ze wspólnoty. Jednoczy. Nakręca. Żeby tu przyjść, nie musisz być ani homo, ani działaczką. Jesteś hetero i żyjesz w konkubinacie? Chciałbyś się wspólnie rozliczać, ale małżeństwo to dla ciebie za dużo słów i za dużo form? Przyjdź. Rejestracja związków pozamałżeńskich to pierwszy postulat Parady. Związki dają więcej swobody. Partnerzy mogą wybrać, do czego się konkretnie zobowiązują. Jesteś szczęśliwą mężatką? Sprawy „z serii homo” cię nie obchodzą, ale chcesz uczyć dzieci różnorodności i tolerancji? Przyjdźcie - rzetelna edukacja to drugi postulat Parady. Jesteś „zwykłym gejem” i nie interesuje cię polityka i drażni widok drag queen? Nie powiesz chyba, że się nigdy nie maskujesz. Parada jest po to, by nikt nie musiał ukrywać seksualności. Jesteś lesbijką i matką? Jesteś zła, że wśród postulatów nie ma adopcji dzieci? Przyjdź pod tym hasłem. Masz miłego sąsiada geja, podejrzewasz, że koleżanka ze studiów jest lesbijką? Przyjdź dla nich, nawet jeśli oni boją się ujawnić. Jesteś wrażliwy i oburza cię mowa nienawiści? Chodź na Paradę.

Tekst ukazał się w „Gazecie Wyborczej” z 10 czerwca.

  

10. Parada Równości startuje 11 czerwca, w sobotę, o godz. 13.00 spod Sejmu. Zapraszamy na stoisko Krytyki Politycznej w Miasteczku Równości na pl. Bankowym.


zakazane_mioci_okadka_85px.jpgMarta Konarzewska, Piotr Pacewicz
Zakazane miłości
Wydawnictwo Krytyki Politycznej
Warszawa 2010



*Marta Konarzewska – polonistka, krytyczka literacka, teoretyczka queer. Autorka głośnego tekstu
„Jestem nauczycielką i jestem lesbijką” w „Gazecie Wyborczej”. Organizatorka manif, parad i wieców mniejszościowych. Wicenaczelna lesbijsko-feministycznego magazynu „Furia”.

**Piotr Pacewicz – współzałożyciel i wicenaczelny „Gazety Wyborczej”, publicysta, inicjator akcji społecznych m.in. „Rodzić po ludzku”. Autor programu i książki
„Pociąg osobowy”.

  

Komentarze
Dodaj nowy
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 10.06.2011 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 1.00083 Seconds