NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Gdula: Za spokojna prawica Drukuj
Maciej Gdula   
13.11.2011

Łukasz Warzecha, Piotr Semka czy Tomasz Wróblewski nie rozumieją, co to skala. Niemiecka antifa interesuje ich bardziej niż rozwalenie Placu Konstytucji, regularna bitwa z policją, zdemolowane radiowozy, ciągłe ataki prawicowych bojówek na „Kolorową niepodległą”, spalenie wozów transmisyjnych, petardy wrzucane na teren ambasady Rosji i Belwederu. To wszystko dla nich sprawy drobne, ginące w morzu prawicowego spokoju.

  

Czytam na salonie24 relację Łukasza Warzechy z jego udziału w marszu: „całość kilkunastotysięcznego zgromadzenia została potraktowana jakby uczestniczyła w zajściach, które rozpoczęła garstka chuliganów. Choć plac w 99 procentach był wypełniony jak najspokojniej zachowującymi się ludźmi, policja zaczęła grozić użyciem siły, spychając zdezorientowanych manifestantów w stronę ulicy Nowowiejskiej”. Tłum spokojny, policja agresywna a między nimi jakaś garstka chuliganów, którzy przypałętali się nie wiadomo skąd. Warzecha potępia też palenie dziennikarskich samochodów pisząc, że organizatorzy ich bronili, ale wygrali chuligani nie wiadomo skąd. Poza tym jest dużo o podniosłym nastroju i o tym, że Łukasz Warzecha chciałby móc zabierać na marsz swoje dziecko, ale na razie się boi, bo mogą zaatakować lewaccy bojówkarze. Wiadomo skąd.


Z kolei Piotr Semka dla portalu wpolityce.pl mówi: „Jeśli ktoś organizuje marsz, dostaje zgodę i uzgadnia trasę policja ma obowiązek nie dopuścić by ktokolwiek przemocą czy inna akcją ich blokował, uniemożliwiał im przemarsz. A tak się stało 11 listopada na ulicach Warszawy. Policja powinna była użyć siły, a była bierna. Od razu stworzyło to wrażenie, że są dwie kategorie demonstrantów. Cieszący się akceptacją policji, tolerowani – to lewica. I drudzy, ciągle na muszce, brutalnie i bez pardonu atakowani”. 

  

Przecieram oczy i czytam jeszcze raz, ale nie, Semka na serio twierdzi, że prawica jest przedmiotem ataku. Według Semki policja powinna spałować legalną „Kolorową niepodległą”, rozpędzić ją armatkami wodnymi tak, żeby naziści z ONR I Młodzieży Wszechpolskiej mogli swobodnie przejść po Marszałkowskiej. Wtedy na pewno byłby w Warszawie spokój.  Spokojnie można by na przykład skandować „Polska cała tylko biała”, albo „Zrobimy z wami (pedałami, lewakami, feministkami) co Hitler z Żydami”.


Każdy przytomny widz oglądał w piątek w Warszawie prawicowy festiwal destrukcji. Doszło do niego w takiej skali tylko dlatego, że prawicowy mainstream dał nazistom i kibicom glejt prawomocności. Poczuli się oni na tyle silni, żeby atakować policję i palić samochody. Jednak ci, którzy odpowiedzialni są za przemoc, nie czują żadnego wstydu i bez żenady wciskają ludziom kit. Zamiast tego powinni w czynie społecznym układać płyty chodnikowe na MDM-ie albo odwiedzać w szpitalu rannych policjantów.

  

Komentarze
Dodaj nowy
Spokojny   |13.11.2011 12:11:37
Blokować czyjeś przejście po prostu stojąc i się uśmiechając, ale jednocześnie
nie dając się przesunąć i jednocześnie oczekiwać, że ten ktoś pozostanie
uśmiechnięty? Przestańmy udawać, że agresja ma tylko jedną formę. Blokowanie
jest także agresją, tyle że bierną. Inna rzecz, że agresja to nic złego. To
obłuda jest czymś złym, nie agresja.
Przy okazji - kiedy na Placu na Rozdrożu
palono wozy telewizyjne policja nie reagowała. Bierność uzasadniono
ukształtowaniem terenu. Zresztą całkiem sensownie. Zbyt mocny atak policji mógł
w tym miejscu w tłumie spowodować wypadnięcie za barierki, zepchnięcie ludzi na
Trasę Łazienkowską itd. Z drugiej strony jest to miejsce gdzie znajduje się
pomnik Dmowskiego, więc z góry wiadomo, że w kolejnym roku sytuacja może się
powtórzyć i z tego samego powodu znów będzie policji trudno działać. Być może
więc jest okazja do złożenia na ręce HGW obywatelskiego wniosku o przeniesienie
pomnika w inne miejsce, które byłoby bezpieczne, teren równy, dobre podejście
dla radiowozów itd? Całkiem serio, myślę, że taki wniosek odpowiednio
nagłośniony mógłby być dobrym pomysłem.
artym666  - wszyscy zgłupieli?   |13.11.2011 12:40:30
Tylko, ze manifestacja Kolorowej Niepodległej była zarejestrowana pierwsza, wiec
to Marsz Niepodłegłości napierał. No i od kiedy siedzenie na dupie jest agresją?

Tu się żaden zarzut kupy nie trzyma.
KP nie jeździ do Antify. Posłowie PiS do
kiboli owszem. Antifa nie rozpieprza Warszawy. Kibole rozpieprzają Warszawe. Czy
nasze media kompletnie zgłupiały w tym wrzucaniu wszystkiego do jednego worka?
Dobrze, ze jest to oświadczenie.
kickback81  - re:   |13.11.2011 13:26:11
Z tego co wiem "Kolorowa Niepodległa" jako pierwsza zarejestrowała
zgromadzenie, więc według prawa to Marsz Niepodległości pchał się bezprawnie na
nich.
viking   |13.11.2011 13:49:27
Wczoraj wyraziłem tu swój entuzjazm wobec Kolorowej Niepodległej, lecz niestety
moje posty "zaginęły".
Może to i dobrze, bo już dziś mam trochę więcej
wątpliwości.
Być może niemiecki pomysł "blokady" nie jest odpowiedni w
Polsce? W Niemczech żadna partia o ok. 30% poparciu, żadni ludzie pracujący w
telewizji publicznej, żadni publicyści głównych prawicowych dzienników nie
przeszliby obok NPD.
W tej sytuacji, nawet gdy działania Antify spotykają się ze
słuszną krytyką, nikt poważny nie kwestionuje potrzeby jakiejś formy protestu
wobec radykalnej prawicy.
Polska jest w diametralnie odmiennej sytuacji. Oprócz
drugiej siły politycznej kraju, legitymizującej pośrednio pochody ONR, mamy też
"liberalne" media, które pewnych rzeczy dopiero się uczą. Dziś w
telewizji TVN24 zdecydowanie dostrzega już problem nietolerancji, czemu dała
wyraz przy okazji sprawy Biedronia oraz kilku materiałów, jakie ukazały się
przed Marszami. Niestety wciąż jeszcze panuje tam nowomowa typu "świętujmy
wspólnie", "nie dzielmy Polaków" i ubolewania dziennikarzy na temat
tego, że młodzież jest dziś "taka zantagonizowana".
Być może ta
konfrontacyjna forma protestu w Polsce nie może zadziałać, właśnie dlatego, że
ta strona, która legitymizuje nacjonalizm, wymyśliła sobie perfekcyjną taktykę
zaprzeczania swoim własnym poglądom a media są zdezorientowane, bo jak by nie
było, ileś osób o poglądach lewicowych, też tego dnia zatrzymano.
Wracając do
TVN24, trudno było nie dostrzec, że sympatie tej stacji, były raczej po stronie
Kolorowej niż Marszu. Żenująca symetria, jaką się w tej stacji teraz buduje,
pomiędzy tymi dwoma wydarzeniami, widoczna jest dopiero od czasu ulicznej
rozróby.
Można, jak zwykle, zaatakować konformizm TVNu, ale można się też
zastanowić, czy nie przegraliśmy jakiejś walki o symbole i czy to nie powinno
oznaczać głębokiej refleksji nad tym, czy w przyszłości nie należy zmienić
strategii.
artym666  - chyba jednak odwrotnie   |13.11.2011 14:00:15
Zastanów się wobec tego, jak TVN nauczył się tolerancji wobec Biedronia, czy
czasem nie w wyniku działań analogicznych do takich jak Kolorowa
Niepodległa?
Bez przykładu, niczego ich nie nauczysz. Zresztą już widać, że
kilka sprawnych ruchów KP i media już wycofują się z "Królestwa
Symetrii" a KP mówi swoim głosem w TVN24, TVPInfo i innych mediach.
Nie
widać innej drogi.
viking   |13.11.2011 14:17:58
@ artym

Dokładnie, tak właśnie jest. Ale dlatego te działania powinny być
przemyślane.
Byłem i jestem całym sercem za pomysłem Kolorowej Niepodległej,
ale z powodów, które opisałem, nie wiem czy nie należy zrezygnować z samej
blokady. To, co się sprawdza w Niemczech, nie musi się sprawdzać w Polsce.
exkomunikowany  - Pitera   |14.11.2011 18:29:00
I TVN i Gazeta Wyborcza promowały Piterę od lat. Bez pytania skąd się pojawiła i
jakie ma poglądy społeczne i polityczne. Każdy z legitymacją PO w tych mediach
był wygodny. Michnik przestał pytać o poglądy…
kapusta   |16.11.2011 11:04:10
Towarzysz Gdula mówi o ,,prawicowym mainstreamie,, . Brakuje mu zapewne glejtu
prawomocności od tatusia - starego, zasłużonego partyjniaka, zasiadającego w
radach nadzorczych dużych spółek, ,,lewego mainstreamu,, do strzelania w Marsz
Niepodległości z ostrej amunicji !!!
Mik  - re:   |17.11.2011 01:08:04
]Blokować czyjeś przejście po prostu stojąc i się uśmiechając, ale
jednocześnie nie dając się przesunąć i jednocześnie oczekiwać, że ten
ktoś pozostanie uśmiechnięty? Przestańmy udawać, że agresja ma tylko
jedną formę. Blokowanie jest także agresją, tyle że bierną.
No, no… Nie źle. Bierna agresja. Po prostu cudo. To jak Narodowa
Demokracja. Niby demokracja, ale dosyć kulawa, bo Narodowa, czyli nie dla
psa kiełbasa… i demokracja. Nie wiedziałem że bywam aż tak często
agresywny. Właściwie bez przerwy, bo  mogę wymienić bez namysłu kilku
facetów, których  przenigdy z własnej woli nie wpuszczę do
mojego domu. O przepraszam, To już jest groźba karalna… bierna na
razie. Za to w konfrontacji z logiką pana Spokojnego zaczynam się bać.
Całkiem szczerz i wcale nie biernie,
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 02.12.2011 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.86794 Seconds