NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Gdula: Za dużo politologii Drukuj
Maciej Gdula   
07.10.2011
W Alicji po drugiej stronie lustra Czerwona Królowa mówi, że wszyscy muszą bardzo szybko biec, żeby stać w tym samym miejscu. Sojusz na pewno nie wziął sobie tego do serca w tej kampanii. Politykom tej partii zdawało się, że wystarczy truchtać, żeby „wziąć swoje”. Niezależnie od wyniku, który pewnie wypadnie w okolicach 10 procent, ta kampania dla SLD jest przegrana. Ucierpiał wizerunek partii, „żelazne tematy” odstąpiono Palikotowi i nie wyznaczono nowego kierunku, którego partia mogłaby się trzymać przez kolejne lata.

bb7_opencall.jpgOd początku układało się źle. Pierwszy raz o SLD zrobiło się głośno z powodu problemów z układaniem list. Nie spodziewano się chyba, że partia będzie rozliczana ze sposobu realizowania ustawy kwotowej i zapewniania na listach miejsc dla przedstawicieli mniejszości seksualnych. Tego w Polsce przecież dotąd nie było. Cóż, trzeba przewidywać zasady, na jakich toczyć się będą nowe wojny. Tłumaczenie, że wszystkiemu winne są nieprzychylne media, ma taki sam sens jak narzekanie, że wróg zamiast łuków ma karabiny. Mnie podobały się zresztą naboje, którymi strzelano do SLD.  Są dowodem na to, że cała scena polityczna przesunęła się trochę w lewo.

Nie bardzo wiem, co SLD chciało mi powiedzieć w tej kampanii nawet wtedy, gdy mówiło wolno i wyraźnie. Chce lepszego dostępu do systemu ochrony zdrowia i bezpłatnych przedszkoli, ale równocześnie pragnie obniżyć podatki i zmniejszać deficyt budżetowy. To się po prostu nie składa, chyba że weźmiemy pod uwagę wzrost gospodarczy w bardzo długim terminie. Kiedy jesteśmy już martwi. Powtarzano, że Sojusz postawił na młodość, a bez przerwy widziałem Leszka Millera. Krytykowano rządy Donalda Tuska i jednocześnie zapowiadano z nim koalicję.

Miszmasz brał się chyba stąd, że politycy postanowili dopasować się do tego, co ludzie mówili na fokusach i w ankietach. Tytułu gazety „Nowy Dzień”, zaprojektowanej właśnie w ten sposób – aby dopasować się do deklaracji publiczności – nie pamięta pewnie nawet część prasoznawców, bo tak krótko utrzymał się na rynku. Ludzie w badaniach lubią mówić rzeczy popularne i prawomocne, a jednak identyfikują się z politykami przez kwestie wykraczające poza konsens. To zresztą wcale nie dziwi, bo polityka to dążenie do zmiany tego, co prawomocne, i wybieramy polityków m.in. po to, żeby tę brudną robotę odwalili za nas. Nie potrafiłbym jednak wskazać ani jednej niepopularnej rzeczy, której SLD chciałby bronić pazurami.

Kiedyś podczas spotkania na Rozbrat członek młodzieżówki SLD wygłosił z natchnieniem zdanie, że celem partii politycznej jest zdobycie i utrzymanie władzy. Potem dodał jeszcze, że to naukowa, politologiczna definicja. To zdarzenie przypominało mi się kilka razy podczas tej kampanii, gdy słuchałem polityków SLD i oglądałem spoty wyborcze tej partii. Chyba głęboko przyswoili sobie politologiczną mądrość, która ma się tak do polityki, jak naukowo stwierdzane wydzielanie fenyloetyloaminy ma się do miłości. W sumie to nie fałsz, ale prawdą jest właśnie to, co umyka takiej definicji.

PS. Są jednak powody, żeby mimo wszystko głosować na SLD. Marek Balicki, Agnieszka Grzybek, Michał Syska, Dorota Gardias czy Krystian Legierski będą robić dobrą lewicową politykę w najgorszych warunkach i dowolnym towarzystwie.

PS2. Tak samo zresztą jak Wanda Nowicka.
Komentarze
Dodaj nowy
kot   |07.10.2011 11:58:00
Zapomniałeś o Piotrze Gadzinowskim, którego brak ww sejmie w ostatniej kadencji
był bardzo wyraźny.
Piotr Gadzinowski to silny słyszalny głos
lewicy w ospałym
sejmie.
Józef Robotnik   |07.10.2011 13:03:16
I po co nam taka lewica dla której ważne są te same wartości co dla liberałów (
tak widzę robotę obecnej elity SLD ). Czekam na lewicę dla której człowiek
będzie ważniejszy niż zysk giełdowy , czy zysk produkcyjny . A poza tym skoro
prawica nie robi w Polsce rynku , to mogłaby go robić lewica z korzyścią dla
ludzi pracy . Wolny rynek zawsze ma swoje reguły które można zmieniać .
kot   |07.10.2011 13:18:39
"Wolny rynek zawsze ma swoje reguły które można zmieniać".
Takie proste
stwierdzenie, a jakie ważne!
To nie rynek będzie decydował o tym jakie będą
przyszłe regulacje.
Przeciwstawienie -to słynna deregulacja!
Ale deregulacje -
aby rynek działał - nie spowodują zniknięcia regulacji.
Paweł Rogala   |07.10.2011 21:54:07
Tak samo jak i Wojciech Filemonowicz (Kraków, nr. 24 lista PO), czy Józef Pinior
(POpierany).
Niesamowite, jak te resztki lewicy się rozpuściły.
Anka Nowicka  - co z lewicą   |09.10.2011 02:19:57
Trzeba mieć trochę Wiedzy o społeczeństwie i rozumieć, że cokolwiek zmienić
można tylko mając władzę, lub choćby jej część. Nie udaje nam się tworzyć
własnych list (PK i Zieloni), bo w Polsce jest niechęć do partii, tak jakby do
dalej było PZPR. Musimy więc przyłączać się do doświadczonych partnerów z dużymi
strukturami, żeby chociażby zmienić przepisy o finansowaniu partii politycznych.
Niechby było z PITu, i kościoły tak samo, jak w cywilizowanych krajach. Zamiast
podburzać przeciwko SLD, powinno się, tak jak to zrobiło wiele działaczek i
działaczy na rzecz Polski normalnej, promować nazwiska osób, na które warto
głosować, a które znajdują się daleko za jedynką. Komunistyczny zwyczaj
głosowania na jedynkę nadal pokutuje i dlatego nie ma mowy o transformacji i
"wolnej Polsce". Na łamach i ekranach mediów powinno uczyć się Kodeksu
Wyborczego, praktyki układania list, żeby ludzie mieli świadomość, że partie
jadą na postkomunistycznych nawykach elektoratu. Wystarczy sobie to uświadomić,
a już łatwiej by było zagłosować na inny numerek. A potem sprawdzac i odpytywać
tych wybranych, sprawdzać i odpytywać, co robi codziennie za nasze pieniądze,
ktore dostał dzięki naszym głosom. Edukacja obywatelska ponad wszystko.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 07.10.2011 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.95827 Seconds