NOWOŚĆ W SKLEPIE KP

Partycypacja_okladka_150px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Gdula: Samotna śmierć Leppera Drukuj
Maciej Gdula   
06.08.2011

Andrzej Lepper był postacią tragiczną, zanim popełnił samobójstwo. Był niespełnionym farmerem, który nie znalazł dla siebie miejsca w rzeczywistości transformacji. Niespełniona kapitalistyczna obietnica pchnęła go do krytyki systemu i stworzenia „Samoobrony” – jedynej skutecznej, w sensie zbudowania parlamentarnej reprezentacji, ludowej reakcji na procesy transformacji w Polsce. Wydawało się, że może być głosem protestu wyrażającym interesy chłopów i robotników, ale okazał się też niespełnionym ludowym trybunem. Szybko zaczął wpisywać się w logikę działania systemu politycznego, w którym gracze starają się przede wszystkim podobać i błyszczeć. Jeśli kiedyś wywoływał strach, to od czasu gdy założył drogie garnitury i zafundował sobie opaleniznę, powodował tylko śmiech.


Kaczyńscy mają cały legion obrońców swojego dobrego imienia i dawania odporu prześmiewczym komentarzom i szyderstwom. Na Lepperze można było używać sobie bezkarnie, śmiejąc się z jego buractwa, wieśniactwa i przaśności. Może dlatego właśnie Kaczyńscy mogli wytrwać i obronić swój wizerunek reprezentantów ludu. Lepper nie będzie miał swoich wyznawców, bo przegrał w rywalizacji o społeczną godność tak samo, jak wieś przegrywa z miastem.

  

Lepper z pewnością nie dorósł do tego, kim mógłby się stać, choć miał do tego kilka okazji. Na przykład wtedy, gdy dotarła do niego informacja o tajnych bazach CIA (kto wie, być może przekazał mu ją jakiś oficer tknięty wyrzutami sumienia). Lepper nie miał ani siły, ani umiejętności, żeby zrobić z tego sprawę publiczną, która poruszyłaby sumienia. Na pewno winne były jego osobiste cechy – trudno zignorować złaszcza seksizm i mizoginię – a także klasowe ograniczenia. Ale nie bez znaczenia jest też to, że otaczał go kulturowo usankcjonowany ostracyzm. Lepper był samotny tak samo, jak samotni de facto byli po ‘89 robotnicy i chłopi.

  

Być może poznamy jakieś szczegóły, które rzucą nowe światło na śmierć Andrzeja Leppera, ale jego samobójcza śmierć wydaje się prawdopodobna jako realna konsekwencja politycznej porażki. W tej samej mierze była to osobista klęska Leppera, co efekt działania systemu społecznej segregacji, który klasy ludowe skazał na samotność.

Komentarze
Dodaj nowy
hannibal   |06.08.2011 03:33:35
Zgoda, należy jednak dodać, że na samotność wraz z Lepperem skazane zostały nie
tylko klasy ludowe, lecz także autentyczni intelektualiści, zwłaszcza lewicowi,
którzy z ludem w sensie pochodzenia społecznego mają niewiele wspólnego.
Ostracyzm, w którego tle znajduje się polityka, które to tło skrywane jest za
różnego rodzaju pretekstami, zatacza w dzisiejszej Polsce coraz szersze kręgi i
dotyczy na przykład pracowników wyższych uczelni. A swoją drogą, to dziwiło mnie
zawsze, dlaczego środowisko KP nie okazywało nigdy większej sympatii
lepperyzmowi, bardzo pokrewnemu mu ideologicznie. Właściwie, to, co mówi dziś
Sierakowski, nie różni się co do treści od tego, co mówił Lepper. Owszem, różni
się co do formy. Ale czy forma jest rzeczywiście aż tak ważna?
a.b.b   |06.08.2011 09:20:35
a do czego wy dorosliscie panie Gdula? do polityki, he? pisanie komentarzy
politycznych jest jak pisanie tanich romansow.
a.b.b   |06.08.2011 09:36:23
krytyka p. zaczela sie wpisywac w logike zanim sie zaczela. endriu dluzej dawal
rade. a co do segregacji to medialnie byla ona taka jaka pokazujecie w tym
tekscie : protekcjonalny stosunek inteligenta do kogos bardziej rzeczywistego.
hardach  - Lepper a KP   |06.08.2011 11:04:44
Zgoda, należy jednak dodać, że na samotność wraz z Lepperem skazane zostały nie
tylko klasy ludowe, lecz także autentyczni intelektualiści, zwłaszcza lewicowi,
którzy z ludem w sensie pochodzenia społecznego mają niewiele wspólnego.
Ostracyzm, w którego tle znajduje się polityka, które to tło skrywane jest za
różnego rodzaju pretekstami, zatacza w dzisiejszej Polsce coraz szersze kręgi i
dotyczy na przykład pracowników wyższych uczelni. A swoją drogą, to dziwiło mnie
zawsze, dlaczego środowisko KP nie okazywało nigdy większej sympatii
lepperyzmowi, bardzo pokrewnemu mu ideologicznie. Właściwie, to, co mówi dziś
Sierakowski, nie różni się co do treści od tego, co mówił Lepper. Owszem, różni
się co do formy. Ale czy forma jest rzeczywiście aż tak ważna?
fff   |06.08.2011 13:22:44
W takim zdefiniowaniu słowa samotność wszystkie grupy interesu są samotne. Skoro
społeczeństwo jest oparte na konflikcie - vide socjologiczne teorie konfliktu -
to znaczy, że partykularyzm zawsze wyprzedza solidaryzm. Kooperacja jest
rzadkością. Trochę to wszystko nie tak. Skoro liderzy reprezentują interesy grup
to nie są samotni. To, że nie zawiązują sojuszy między sobą nie oznacza, że nie
ma solidaryzmu, tylko, że sprzeczność interesów jest za głęboka.

p.s.
rzeczywiście z tekstu bije inteligencką wyższością, ale to akurat nic nowego w
KP. jeśli kogoś KP reprezentuje to wąską grupę zawodowych inteligentów, wolne
zawody, artystów, i akademików - humanistów, bo jakoś inteligencji technicznej
nie zauważyłem
anarchista ze Stambulu  - prawdziwi rewolucjonisci nie sa estetyczni   |06.08.2011 13:46:41
Tak, jesli z kims mozna bylo zrobic rewolucje, to z nim, a nie z Napieralskim.
Nietstety estetyzacja lewicy - do ktorej przylozyla swoja reke KP - poczynila
swoje szkody, i taki nieestetyczny facet nigdy nie byl tu powaznie traktowany.
Odwrotnie niz estetyczni z Parady Rownosci.
a.a.b   |06.08.2011 13:48:02
pan Gdula chce sie tulic z samotnym chlopem i robotnikiem, gdyz seksista on nie
jest, za to feminista gemba pelna i w zadnym razie nie bedzie molestowal
robotnicy i chlopki
anarchista ze Stambulu  - za duzo estetyki…!   |06.08.2011 13:53:45
Towarzysze, czas zrobic rachunek sumienia…
a.a.b   |06.08.2011 14:29:01
anemika, suchoty i grzecznosc z nowego zaświatu to nie estetyka. estetyka to to
lepper rzucajacy sie na 10 policjantow. zmyslowoscia porazal zatechle
miesczanstwo. czerona krwista twarz prawdziwego czlowieka, a nie blade oblicze
inteligenta.
kanpak  -    |06.08.2011 16:48:19
Bo klasy ludowe trzeba po prostu przytulić do piersi - i jest to moralny
obowiązek albo w ogóle naturalny odruch serca przedstawicieli wszystkich innych
klas…

A może w polityce interesy różnych grup powinny się ścierać ze
sobą?

Inna sprawa, że Lepper stał się swego rodzaju kozłem ofiarnym polskiej
polityki, która pełna jest buractwa i to także ze strony ludzi "lepiej"
urodzonych.

Ogólnie tekst dobrze się zaczyna i źle kończy.

A, i miałbym
wątpliwości, czy seksizm i mizoginia to "osobiste cechy" Leppera (jak
wiemy polscy "chłopi i robotnicy" przeważnie są wolni od tych przywar…
yyy?).

Do fff: Nie bardzo rozumiem zarzut dotyczący "inteligencji
technicznej". Mnie jej nieobecność w tym gronie niespecjalnie dziwi,
wystarczy porozmawiać z szeregowym przedstawicielem grupy, która specjalizuje
się przecież we władaniu nad światem rzeczy, a nie refleksją nad światem ludzi.
W tej ostatniej dziedzinie ma zazwyczaj do przekazania nie więcej niż zlepek
banałów, których osobiście wolałbym nie czytać.
a.a.b   |06.08.2011 17:18:19
do jakiej piersi panie kanpak, do jakiej pytam? tak watla, ze az musial sie pan
Gdula odwrocic na zdjeciu. to robol ma przytulic, jesc dac, ogrzac w zamian za
moralizowanie. przytulilby sie pan do kogos kto panu ciagle kolki ciosa na
glowie? spolkowanie inteligenta z chlopem i robotnikiem jest jak komara ziemnego
z komarem z londynskiego metra : oni sa juz niekompatybilni plciowo. ogrzac sie
moze inteligent tylko przy klasie wyzszej, szukajac sponsoringu. sponsoring jest
za cos.
adalbi  - los Ikara…   |07.08.2011 00:24:07
….
chatte botte   |07.08.2011 04:17:39
No proszę.
Ale się Andrzej rozpanoszył, po śmierci (honorowej, na koniec
pokazał kim był i to właśnie wyróżnia polskiego chłopa od polskiego, ogólnie,
nie tylko z ducha KP, inteligenta…).

Sądziłam, że KP oszczędzi sobie
żałosnych w tonie i siermiężnych artykułów, ale nie: po śmierci Lecha trzymali
sztamę przeciw żałobie, teraz są za. Czyżby jakieś przeczucie zabójstwa
pierwotnego? Zgadzam się z przedmówcą, Andrzej L. dla lewicy był do
zagospodarowania, teraz to można sobie pisać romanse.
Gra_ce  - godność w opresji   |07.08.2011 13:02:42
.zamiast lewicy jak widzieliśmy zagospodarowały go media i doradcy medialni. W
efekcie doprowadzony został do opresji, z której znalazł takie, a nie inne
wyjście. Gdyby nie wszedł do gry o "społeczną godność" opierającej się
na zasadach, które były nie z jego świata, ale pozostał przy grze o godność, z
której wyrósł, to by…
Aleć,…. zgoda, nie piszmy teraz romansów i legend.
Nic to.
monocause  - Och, inteligent   |07.08.2011 15:28:57
Ja to też, proszę państwa, inteligentów nie lubię.
lenin   |07.08.2011 18:54:35
Lepper, przynajmniej miał "jaja", a swoja drogą dziwna ta Polska, i te
śmierci polityków też dziwne, jak w Rosji, albo Ameryce Południowej
ubik   |07.08.2011 21:28:19
@monocause: Nie ma to jak bourgeois. Nasza przyszłość narodu, wszyscy na
nich w końcu pracują.
kam2066  - Lepper to jednak wybitny polski polityk   |07.08.2011 22:15:26
Leppera należy szanować. Mimo jego nieznośnych i ostrych poglądów Lepper
to jednak wybitny polski polityk
blaise   |08.08.2011 02:44:04
"Na przykład wtedy, gdy dotarła do niego informacja o tajnych bazach CIA
(kto wie, być może przekazał mu ją jakiś oficer tknięty wyrzutami
sumienia)."
To nie miało nic wspólnego z kiejkutami. Ktoś to sprawdził w
ogóle? Nie kolportujcie już tej bzdury. To przecież wałek,nic się tu nie zgadza.
kuku   |08.08.2011 08:55:30
"Legenda o Lepperze ujawniającym tajne więzienia CIA w Polsce pokazuje, jak
wielu ludzi w Polsce nie potrafi skorzystać z
kalendarza."

http://wo.blox.pl/2011/08/Talibo wie-w-Klewkach.html
lolkot   |08.08.2011 11:32:47
Pomylić Klewki z Szymanami, ale fail.
Plus, Lepper wcale nie był niespełnionym
farmerem. Może i miał trudności ze spłacaniem kredytów, co pchnęło go w
politykę, ale akurat udało mu się zbudować duże gospodarstwo i jakoś to
rozkręcić. Także fail nr 2.
in~ka   |08.08.2011 14:43:41
dziwi mnie z jaką łatwością łykacie oficjalną wersję wydarzeń w sytuacji gdy nie
było nawet sekcji zwłok..
mkozi  - kwestia osamotnienia robotników i chłopów   |08.08.2011 14:54:22
chłopi osamotnieni? nieprzerwanie od 89 w sejmie jest PSL, który dba o ich
interes znakomicie - KRUS, uzbezpieczenie zdrowotne, podatki, itp. dlaczego
redaktor nie pochyli się np. nad naszymi absolwentami szkół wyższych
sprzątających WC-ty w Europie Zachodniej.Czyż oni nie są bardziej osamotnieni od
pracownika stoczni Gdynia dostającego odprawę w wysokości 40 tysi albo i więcej?
Absolwentów, w przeciwieństwie do rolników (za ministra Olejniczaka) nikt nie
odwiedzał w domach i nie prosił o składanie wniosków o dopłaty bezpośrednie.
Robotnicy? a to taki gatunek jeszcze istnieje? wydaje mie się , że to już klasa
średnia, dysponująca kasą większą i możliwościami na rynku pracy znacznie
większymi niż wspomniani absolwenci.dlatego Lepper i PSL stają się coraz mniej
potrzebni…Denerwuje mnie jak na siłę ktoś stosuje XIX -wieczną siatkę
pojęciową w stylu klasy ludowe, robotnicy i chłopi itd. Bardziej oddające
rzeczywistość w tym kraju to po prostu bezrobotni-pracujący, pracujący za
minimum-posiadający zdolność kredytową itd.
jasiu   |08.08.2011 23:57:59
No… pieprzenie kotka za pomocą młotka. Powisieli chłopa, a teraz bajają o
samotności farmera, niespełnieniu i tym podobnych dyrdymałach. Jestem ciekaw, co
napiszecie, jak się któregoś dnia Kalisz obwiesi albo lesiu Miller, a obwieszą
się, bo drugi już jest niespełniony, a ten pierwszy zaraz będzie niespełniony.
Kontycypacy   |09.08.2011 09:38:16
Lewica nie mogła zagospodarować Leppera z dwu powodów. Po pierwsze żaden realny
robotnik czy chłop nie chce pozostać robotnikiem ani chłopem i nie jest dumny z
tego kim jest. Chce być wyżej, identyfikuje się z tym co wyżej i jest mu źle z
tym kim jest. Dlatego robotnicy nie są w swej masie komunistami. Nie chcą mieć
"tyle co inni". Chcą mieć więcej. Lepper dopiero wtedy stał się
autentyczny, kiedy sie opalił w tym solarium. 99% chłopów na jego miejscu
zrobiłoby to samo.
Po drugie kwestia tak zwanego seksizmu. Każdy kto
kiedykolwiek był na jakiejś budowie, w jakimkolwiek zakładzie pracy, jakimś
barakowozie itp. wie, że na wewnętrznej stronie blaszanej szafki na ubrania i w
kaciapie do jadania śniadań zawsze wiszą zdjęcia biuściastych panienek na tle
motocykli i bez nich. Związane jest to z prostym faktem - robotnik i chłop płci
męskiej to w większości przypadków heteroseksualny mężczyzna który ma ochotę
kogoś przelecieć, ale od którego kobiety uciekają z krzykiem jako pozbawionego i
kasy i prestiżu. Co mu zostaje? Zostają mu zdjęcia. Każdy kto się spodziewa, że
taki robotnik czy chłop otrzymując pieniądze i prestiż nie skorzysta z tego i
nie zacznie sypiać z tłoczącymi się wówczas wokół niego ambitnymi absolwentkami
szkoły średniej, które dość już mają pracy w sklepie i odkryły w sobie powołanie
do bycia przewodniczącą partii na województwo. No i tu jest różnica, bo między
kimś kto wywiesza sobie w szafce te panie, a kimś kto wywiesza sobie na ubraniu
"wierzę Anecie Krawczyk" nawet mimo kolejnych kompromitacji (czy pani
Aneta zdecydowała się wreszcie czyje to było dziecko?) nie ma przestrzeni
porozumienia.
pawelpawel   |09.08.2011 11:03:43
ze swojej strony moge tylko dodac, ze komentarze Konstypacego sa od pewnego
czasu najciekawszymi tekstami na calym portalu!
kot   |09.08.2011 13:04:04
Piszący dzielą się na tych, którzy widza
i na tych,
którzy widzą tylko to
-co
im się pokaże.
Kontycypacy
( nie udał Ci się ten Nick można sobie język
połamać-wolałem Spokojny)
należy do tych pierwszych.
Świetna obserwacja,
prosta, ale niewielu na taka stać!
hajs   |09.08.2011 14:48:02
a to nie gnebon? myslalem ze wpada w parze z jozkiem.
Kontycypacy   |09.08.2011 16:16:16
Jako Spokojny nie mogę już tu pisać. Spokojny odszedł bo został obrażony.
Kontycypacy dalej może pisywać od czasu do czasu.
Miłkers   |10.08.2011 00:25:24
Czytam Wasze komentarze, czytam, i szczerze powiedziawszy, nie mogę wyjść ze
zdumienia… Zadziwiające jest spojrzenie niektórych na politykę przez pryzmat
estetyzmu (a raczej jego braku) - przecież polityka zawsze łączyła się z
estetyzmem… to się rozumie samo przez się. I kolejna rzecz - ‘forma w polityce
jest nieistotna’… owszem, priorytet stanowi sama ideologia, ale przecież forma
jest równie ważna. Można powiedzieć, że to ona dorabia do ideologii ręce i
nogi… Patrzenie na uprawianie polityki pozbawiąnej ściśle sprecyzowanej formy
i ‘wypracowanej’ estetyki nie brzmi zachęcająco i przede wszystkim realnie. Może
chodzi raczej o bunt/protest w duchu wyznawanej ideologii? Bo na pewno nie o
politykę… I jeśli mówimy o Krytyce POLITYCZNEJ, to chyba jak najbardziej
dobrze, że stara się ona zatrzeć stereotyp nieokrzesanego lewaka bez
wykształcenia o poglądach quasi-komunistycznych…
nefil  - Walka klas?   |22.08.2011 10:08:46
Maćku, zapachniało Marksem. Po co w to wszystko włączać walkę klas? Niektórzy
chłopi dobrze wyszli na przemianach, niektórzy gorzej ( w głównej mierze
elektorat PSL - partii, która strzeże braku reform na wsi ).
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 06.08.2011 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.99793 Seconds