Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Katalog Książek KP

30 tom w serii idee

buden_okladka_150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Jesteśmy zdolni zgasić słońce i gwiazdy, bo nie płacą dywidendy.
John Maynard Keynes

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Gdula: Komorowski nie powinien zostać zaprzysiężony Drukuj
Maciej Gdula   
03.08.2010

Dziś do 13.30 można było jeszcze sądzić, że konflikt pod Pałacem Prezydenckim to rytualny spór skrajnych katolików z całą resztą, ale po decyzji Kancelarii Prezydenta (prawdopodobnie konsultowanej z prezydentem elektem) o wstrzymaniu przenosin krzyża mamy do czynienia z ustąpieniem instytucji państwa przed przemocą wąskiej grupy fanatyków religijnych.

Trzeba powiedzieć jasno, że obrona krzyża pod pałacem nie jest żadną walką o pamięć ofiar katastrofy. Krzyż ma zostać pod Pałacem z tego samego powodu, z jakiego krzyż wisi już w Sejmie. Część katolików chce wykorzystać sytuację, aby kolejną instytucję państwową naznaczyć symbolem jednego wyznania i w ten sposób zaklepać sobie monopol na określanie tego, czym jest to państwo i jaką politykę może realizować.

Ta sytuacja obciąża PiS, który przez ostatnie dni podsycał protesty i nawoływał do pozostawienia krzyża pod pałacem, ale jaki PiS jest każdy widzi i nikt się niczego więcej po nim nie spodziewał. Ta sytuacja obciąża też kościół katolicki, który zobowiązał się do przeniesienia krzyża i ze zobowiązań się nie wywiązał, ale kościół katolicki nie zmarnuje żadnej szansy na zwiększenie swych wpływów. Kto orientuje się choć trochę w historii kościoła przez ostatnie trzydzieści lat, nie może być zdziwiony. Ta sytuacja najpełniej obciąża jednak Bronisława Komorowskiego, który ma zostać najwyższym przedstawicielem Rzeczpospolitej i stać na straży Konstytucji.

Komorowski sprzeniewierzył się duchowi konstytucji i dlatego nie ma mandatu do sprawowania urzędu prezydenta. Jak może zostać zaprzysiężony ktoś, kto za nic ma rozdział kościoła od państwa i świeckość instytucji publicznych? Dopóty, dopóki krzyż nie zniknie sprzed Pałacu, Komorowski nie powinien zostać prezydentem Polski.

  

Zobacz także fotorelację z wydarzeń pod Pałacem Namiestnikowskim.

  

  

Komentarze
Dodaj nowy
uzid   |03.08.2010 15:58:02
a ja to odmiennie widze.

1)kosciol sie zobowiazal, zeby nie stracic wplywow. a
nie wycowal zeby powiekszyc. raczej umywa raczki, zeby czasem sie nie ubabrac w
tej zadymie. juz dostal wszystko co chcial, taktyka od lat jest raczej na
niepakowanie sie w spory zeby nie stracic.

2) zadnego rozdzialu nie ma u nas,
krzyze wisza gdzie chca, ten jeden jaka robi roznice? do wszystkich politykow
zaapelowac o zlozenie mandatu?

3) po rozgrywa tym krzyzem jak i pis. to jak z
ta reklama zimnego lecha przy wawelu. zrobic huk a pozniej sie wycofac. akcja
byla zeby pokazac nature fanatykow, czyli sie zyskalo co chcialo, a pozniej
wycofac zeby nie bylo mowieniu o krwi na rekach prezydenta jakby sie ktos
skaleczyl. mamy cyrk pisu, zaraz dolaczy cyrk palikota i interes bedzie sie
krecil.

a wogole mysle ze dziesiejszy dzien to nie kolejne zawlaszczanie
przestrzeni przez katolikow, co ich przegrana. zaognianie konfliktow
swiatopogladowych dobrze zrobi lewicy.
wejder1   |03.08.2010 16:20:23
Ale głupi wniosek? O czym ma on świadczyć? Autor chce męczenników? Jezu jakbym
słuchał przygłupiego Terlikowskiego, z drugiej strony. Prosze posłuchac
katolików, którzy są tym oburzeni, trzeba skorzystać z tego i rozdzielić
bardziej państwo od krzyża, a nie pisac brednie o komorowskim, że nie może byc
prezydentem, co nic nie zmienia.
Trzeba pokazać, że nie ma połączenia polskość
krzyż, że kościół nie może sam tak działać, trzeba strzelać ich imieniu, bo sami
nie wiedzą co robią.
antenka_beretowa   |03.08.2010 16:26:51
Bez paniki, Panie i Panowie. Be positive!
Kościoł i prawica robi sobie
harakiri.
Co , nie ukrywam , bardzo mnie cieszy.
RAWoko   |03.08.2010 16:32:14
calkowicie zgadzam sie z Uzid łatwiej o igrzyska ale o reformowanie
kraju niekoniecznie…populisci z PO ogłosili dzis plan
4letni..podwyszka vat1pr.wszystko
bantus  - ghost busters   |03.08.2010 16:32:27
Cytat:
Komorowski sprzeniewierzył się duchowi konstytucji i

Mówienie o duchach konstytucji, nawet gdyby miały być po naszej stronie,
to porażka. W konstytucji każdy znajdzie swoje duchy, które mu powiedzą
co tam chce.
123sosna   |03.08.2010 18:24:40
Mówią,że miejsce krzyża jest w kościele, a nie przed Pałacem. A co z krzyżami w
Sejmie, urzędach, szkołach? Gzie jest ich miejsce?
Szanuję wszystkie religie,
nie przeszkadza mi wszechobecny krzyż, godzę się na to, ze moje dzieci mają
niższą średnią w szkole, bo nie mają jak inni liczonej oceny z religii. Że muszą
plątać się w szkole 2 godz. tygodniowo po świetlicy, korytarzach (tak naprawdę
bez opieki, bo szkoły tego nie pilnują), bo inne dzieci mają religię w środku
innych lekcji.
Szanuję uczucia religijne innych, więc nie buntuję się.
Ale do
szału doprowadza mnie hipokryzja PO, Lewicy i B. Komorowskiego.
Jeżeli mnie w
świeckim , jak mówią państwie nie przeszkadza tyle rzeczy związanych z religią,
to jak im może denerwować jeden mały drewniany krzyż.
O którym akurat myślę, ze
powinien tam być na pamiątkę wspólnoty przeżyć dużej części narodu w dniach
żałoby.
daktyl   |03.08.2010 18:27:32
Wygrali nie tylko fundamentaliści katoliccy, ale przede wszystkim kościół.
Teraz już każdy zobaczył, że krzyż jako symbol jedynie słusznej ideologii,
którym będą naznaczone instytucje państwowe jest uwierzytelniony. Nie tylko
poprzez szantaż katolików, ale uwierzytelniony przez same państwo, który uległo
temu szantażowi.

Państwo, rząd, prezydent zachował się bezsilnie.
Ta
rozróba obnażyła jak słabe jest państwo a właściwie rząd PO.
politolog 59   |08.08.2010 16:09:42
Państwo jako instytucja pokazało swoją
słabość. Na nic przy tym zdadzą się
kon-
cyliacyjne wypowiedzi z naszej strony
/b. Prezydenta i b. Premiera
J.O./. Ten
krzyżyk postoi tak długo w tym miejscu
jak długo to będzie na rękę
funkcjona-
riuszom Krk tzn. jeszcze bardzo długo.
aster5  - Sprzeniewierzył się Konstytucji? - Przesada.   |03.08.2010 21:00:32
Popełnił tylko ehm…dyplomatyczny błąd, tj.zbytnio się pospieszył z usuwaniem
krzyża sprzed pałacu. Trzeba było poczekać do zaprzysiężenia i wtedy zacząć
działać - spokojnie tłumacząc rozhisteryzowanym dewotkom/dewotom/fanatykom
konieczność przeniesienia KRZYŻA w bardziej odpowiednie dla niego miejsce…
wejder1   |03.08.2010 22:30:36
HAHAHAHA… panu naprawdę się wydaje, że oni działają logicznie, hehehe,
przykładowo, żądają dokumentu, który potwierdzałby, że będzie tablica
(dzisiejsze wywiady), a przecież to porozumienie zakończyło się takim
dokumentem, hehehe… do takich irracjonalnych ludzi (ogólnie do ludzi) polecam
poczytać Żiżka, w aspekcie Lacanowskim. Może wtedy skończą się te śmieszne
komentarze, komentatorów, którzy nie rozumieją co jest grane pod krzyżem. Dla
tych osób nie ma końca, dla nich nie ma momentu bez zagrożenia, to jest jak z
tym hitlerowskim antysemityzmem, już do trzeciego pokolenia nie można było być
Żydem. Im bardziej ich łapano, izolowano, mordowano, tym byli większym
zagrożeniem. Ale tego nie zrozumie ktoś, kto postrzega ludzką psychikę, jako
zwykłą świadomość, bez funkcjonowania nieświadomości.

Dla nich walka o Polskość
nigdy się nie skończy, oni są z pogranicza spiskowej teorii dziejów.
Józef K   |04.08.2010 00:38:08
Żiżka czytałem, w aspekcie lacanowskim, a nawet Lacana czytałem samego. Tyle że
po co Żiżek i Lacan, żeby po prostu stwierdzić, że to są histeryczne,
rozwrzeszczane, niedojrzałe baby i kilku pajaców, którym nijak niczego nie
wytłumaczysz racjonalnie, bo zawsze swoje będą wiedzieli, i to się nigdy nie
skończy; - dlaczego? - a bo tak. Nie o to chodzi, taka część społeczeństwa, w
zasadzie - mają do tego prawo, albo: to prawo sprawia, że mają do tego prawo…
Takie oglądanie histeryka oczami tego, kto mu na to pozwala. Jak mamusia pozwala
by synek tupał nóżką, to synek tupie, prawda? No i czy nie przejawia się to w
naszej polityce? Właśnie tak jest, mamy politykę pod rządami typowego synka
mamusi, Komorowskiego. Teraz każdy się będzie z każdym cackał.

Dlaczego jednak
nikt mądrzejszy się za nich nie weźmie, nie da po kiju każdemu i nie powie, że
prawo obejmuje każdego i należy się respekt? Dziwne, w Niemczech by dostali, we
Francji też, w Rosji to się nawet nie mówi, padłoby słówko "sybir" i
rozbiegli by się jak króliki na widok cienia wilka… Naszym też by się
przydało. Warto spojrzeć na te twarze spalone słońcem i kiecki do kostek.
Dostaliby… i może poszłoby w dobrą stronę. Bo kościół widząc swoich akolitów
jak biorą w skórę, też może lekcję by zapamiętał.
A tak, synuś płacze, mamusia
lata po piwko, a karawana idzie dalej…
wejder1   |04.08.2010 01:52:33
Faktycznie, po co starać się coś zrozumieć, jak to działa, mamy ludyczne
przysłowia, cytaty z Biblii i wiedzę przekazywaną z pokolenia na pokolenie od
tatusia i mamusi, poco czytać, przecież wszystko już jest ci wiadome, poco
analizować w końcu masz wszystko na dłoni, poco krytykować, przecież jest jak
jest i jest ok. Najlepiej iść w góry i medytować, bo wszystko jest iluzją i
niekończącym się cykl przemian - Samsara.

Zeeeeeeennnnnn, zeeeeeeen….
uzid   |03.08.2010 22:19:23
a tam ta nadbudowa. kosciol by wygral, jakby przejal krzyz. na relikwiach robi
sie wspaniale interesy. coz z krzyza pod palacem. kosciol sie odgania od
problemu jak moze, ale go wciagaja do zalagodzenia sprawy. same problemy, ksieza
z glowami spuszczonymi. a tak krzyz w kosciele, wierni datki daja. pozniej
pielgrzymka. krzyz od wioski do wioski, powoli jak trumna marszalka. datki za
datkami. obwozny krzyz to jest krzyz na miare koscielnych aspiracji. krzyz
stacjonarny, kto by dawal marke za darmoche.
Thomyorke78  -    |03.08.2010 23:59:06
Niby racja - jesli chodzi o tresc artykulu - ale pomyslcie co staloby sie gdyby
tak przypadkiem jedna z tych oszalalych osob zostala ranna podczas przenosin
tego krzyza…? Od razu stalaby sie meczennikiem i sytuacja zrobilaby sie po
wielokroc jeszcze bardziej abstrakcyjna niz jest teraz…
Józef K   |04.08.2010 00:41:03
Tak właśnie by było! Potknęła by się któraś i stłukła kolano, o kurwa!, ale by
był wrzask, płacz i setki rannych…

Dlatego na nich trzeba siłą i całym
symbolem: każdemu po kiju. Jak dostanie jeden będzie od razu świętym, jak
dostaną wszyscy, no niestety, ale trzeba będzie przyjąć klapsa. Tak to działa.
Absu  - Ależ wy jesteście naiwni   |04.08.2010 01:07:16
Naprawdę nie widzicie o co tu chodzi? PO poodnosi podatki, a media cały dzień
gadają o krzyżu. Żenująca zasłona dymna. Można to było załatwić szybko i
kulturalnie. Skromna tablica u kamieniarza, nie rzucająca się w oczy i byłby
spokój. No ale nie - rządzącym zależało żeby wydarzeniem dnia były scysje pod
krzyżem, a nie debata o finansach publicznych. Ale za benzynę i pozostałe
produkty to wszyscy będziemy więcej płacić moi mili. Bo ten rząd nieudolnie
rządzi. I to jest dzisiaj temat dnia, a nie jakiś krzyż do jasnej cholery!
wejder1   |04.08.2010 01:54:52
O podatkach wiadomo było wcześniej. A przykrywkę zorganizowało nie PO, tylko
spisek watykańsko-syjonistyczny.
Józef K   |04.08.2010 01:19:35
Przecenia Pan naszych polityków. Dwie rzeczy do przemyślenia na raz - to za
wiele.
Rząd nieudolnie rządzi, a stare babki pikietują pod krzyżem. Niech Pan
nie czyni że jedno jest jakimś wynikiem drugiego. Za inteligentnie Pan do tego
podchodzi.
szaman   |04.08.2010 08:42:47
Wczaraj przed pałacem mieliśmy okazję zobaczyć nie tylko fanatyzm religijny
ogłupionych wiernych. To była także wojna katolicko-katolicka, coś czego jeszcze
u nas nie było. To efekt nocnego wieszania krzyża w sejmie, działalności Rydzyka
oraz części butnych biskup oszołomionych sukcesami Kościoła po 1989r w
klerykalizacji kraju. Ale ostatecznie ta wojna zakończy się dalszą laicyzacja
społeczeństwa i wzrostem nastrojów antyklerykalnych.
Spokojny   |04.08.2010 09:10:36
Moja babcia podawała taką rodzinną historię jak to po wojnie partyjny jakiś
funkcjonariusz przyszedł do urzędu i zauważył krzyż na ścianie. No więc
postanowił go zdjąć. W tym celu wziął stołek i go sobie do ściany przystawił,
ale kiedy na niego wchodził, stołek sie zachwiał. Partyjny przeraził się,
zaklął, stołek odstawił i trzasnąwszy drzwiami wyszedł a krzyż jak wisiał tak
wisiał.
Podobny zabobonny lęk przejawia cała rządząca administracja. Nawet w
ośrodkach wsparcia dla ofiar przemocy w rodzinie tworzonych przez lokalne
samorządy wiesza się w Polsce krzyże. Pracujący tam psycholodzy widzą to,
niektórzy nie widzą w tym nic dziwnego, inni się wkurzają, ale tematu się nie
porusza. Stołek się może zachwiać, człowiek się zwali, kręgosłup złamie Bóg go
skarze.. Lepiej nie ruszać.
Rozmawiałem z kilkoma osobami które wcześniej
broniły krzyży w szkołach a obecnie są oburzone awanturą pod pałacem. Nie
dostrzegają identyczności tych sytuacji.
KrzysztofMazur   |04.08.2010 14:51:37
Sytuacja byłaby identyczna, gdyby prezydent sam sobie postawił krzyż.
Albo gdyby
dyrektor szkoły chciał usunąć krzyż zawieszony przez uczniów.
mark  - Kolejna gafa   |04.08.2010 12:41:32
Kolejna gafa Komorowskiego, bąknął pod wąsiskiem w wywiadzie o krzyżu no i się
dzieje. Strach z takim prezydentem.
D.O.   |06.08.2010 23:47:16
- WSTĘP: UNIEWAŻNIONO ! -[/size](w sprawie przedmowy do polskiego wydania POUR
MARX)


[size=large]najpierw: Najdłużej Przewlekana Zapowiedź


Za późno? A jednak, znajdujemy się we właściwej proporcji! Wszak
l’avenir dure longtemps [1] - czego zadziwiające dowody dostarczyło
nam swego czasu Wydawnictwo Krytyki Politycznej: przewlekając przez
dwa lata (od zapowiedzi) opublikowanie POUR MARX w Polsce.

Już
właśnie to mogło budzić spore obawy i wątpliwości [2] co też tu
kombinują
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 03.08.2010 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.94451 Seconds