|
Domański: Za pomoc MFW - dziękujemy |
|
|
Karol Domański
|
|
14.06.2009 |
Każdy wie, że minister finansów nie ma lekko. Jak nie strajkują związkowcy, to zwiększenia wydatków domagają się „roszczeniowcy”, a populistyczna opozycja zgłasza wniosek o odwołanie średnio co drugie posiedzenie Sejmu. Czasem człowiek ma dość dawania odporu nieracjonalnej tłuszczy, ale nic tak nie poprawia humoru, jak przeświadczenie o słuszności własnych poglądów: że podatki mają być niskie, deficyt to Zło, a wolny rynek Najwyższe Dobro i jedyna szansa na wyjście z kryzysu. Minister Finansów to wie, w końcu jest niezależnym ekspertem, absolutnie nie kieruje się ideologią.
Problem w tym, że inni eksperci, zatrudnieni w Międzynarodowym Funduszu Walutowym bardzo często mają nieco odmienne zdanie. Najpierw w 2006 roku napisali, że podatek liniowy nie jest taki cudowny, jakby się PO wydawało. No dobrze, takie pomyłki zdarzają się nawet najlepszym, nie ma co robić z tego afery. Tymczasem zaczął się kryzys, a MFW pod koniec 2008 roku radził, żeby gospodarkę pobudzać zwiększaniem wydatków i nie ciąć podatków. Ktoś złośliwy mógłby powiedzieć, że był to przytyk do obniżki PIT najbogatszym w Polsce i szukania na gwałt oszczędności. Minister zapewne szykował już ostrą replikę, która złamałaby kariery połowie ekonomistów MFW. Ale za 20 mld dolarów linii kredytowej udzielonej Polsce w maju właśnie przez MFW, można puścić taką gafę w niepamięć.
Jednak MFW nie wyciągnął żadnej lekcji z wcześniejszych błędów (oczywiście zdaniem polskiego ministerstwa finansów) i znów proponuje, o zgrozo, zwiększanie wydatków. I to gdzie - w Afryce! Na takie nieuctwo, brak znajomości podstaw ekonomii reakcja zapewne będzie zdecydowana. I żadna linia kredytowa MFW już nie uratuje. Niech sobie zabierają te pieniądze, Polska radzi sobie świetnie i żadnych funduszy na interwencje walutowe nie potrzebuje. Zdamy się na wolny rynek.
—
Raporty MFW o konieczności ekspansji fiskalnej:
- Fiscal policy for the crisis
- The case for global fiscal stimulus
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 14.06.2009 )
|
Chyba mnie nie zrozumiałeś, właśnie c...
Brakuje pieniędzy na edukację, brakuj...