Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Jesteśmy zdolni zgasić słońce i gwiazdy, bo nie płacą dywidendy.
John Maynard Keynes

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Bengt: Co robić? Drukuj
Bengt Jangfeldt   
21.08.2010

majakowski.jpegW przeciwieństwie do innych kobiet, które uczyniłby wszystko, żeby ukryć tak wstydliwą przygodę (noc spędzona w burdelu z przygodnymi znajomymi - przyp. red.), Lili natychmiast zwierzyła się Osipowi, podobnie jak wówczas, gdy się dowiedziała, że jest w ciąży. Z kolej Osip zareagował chłodno i racjonalnie, choć inni mężczyźni w podobnej sytuacji szaleliby z zazdrości. Po jakimś czasie Lili na wieść o tym, że jeden z owych mężczyzn chełpił się na mieście swą zdobyczą, wyzwała go publicznie, żeby wszyscy usłyszeli. Nie czyniła ze swych przygód tajemnicy ani nigdy się ich nie wstydziła. Ospi odnosił się do nich z niepojętym spokojem, prawdopodobnie dlatego, że nie czuł się zraniony w swej męskiej dumie. Kiedy Lili mówiła o pierwszych wspólnie spędzonych latach jako najszczęśliwszym okresie w swym życiu, miała na myśli z pewnością nie tylko miłość, jaka ich łączyła, ale także to, iż Osip pozostawiał jej dużo swobody - bez niej nie wyobrażała sobie życia - na którą większość mężczyzn na pewno by się nie zgodziła.

Swoboda, z jaką zachowywała się Lili, odzwierciedlała jej niezależny charakter, charakter kobiety, która nie pozwala, aby na jej życie wpływały przesądy bądź autorytety. Swobodne podejście do seksu wynikał wszakże nie tylko z usposobienia. Należałoby spojrzeć na nie raczej w szerszym kontekście społecznym. Kolejne lata po rewolucji 1905 roku upływały pod znakiem silnego zainteresowania problematyką seksualności, małżeństwa, wolnej miłości, zapobiegania ciąży i prostytucji. Nad tymi samymi sprawami dyskutowano także w innych państwach europejskich, na przykład w Szwecji, gdzie Ellen Key propagowała prawo kobiety do miłości pozamałżeńskiej i posiadania dzieci z wolnych związków. Wiele jej książek przetłumaczono na rosyjski. Jednakże uczestnicy rosyjskiej debaty nie potrzebowali inspiracji z zewnątrz, bo ich własna rzeczywistość dostarczała wystarczającej ilości paliwa.

Rosyjski radykalizm odwoływał się do dwóch fundamentalnych w latach sześćdziesiątych XIX wieku utworów ideowych, mianowicie powieści Iwana Turgieniewa Ojcowie i dzieci, której bohater, nihilista Bazarow, neguje wszystkie wartości społeczne, oraz książki Nikołaja Czernyszewskiego Co robić?, która była chyba najważniejszym przyczynkiem do dyskusji o emancypacji kobiet w Rosji. Mowa w niej o wyzwoleniu kobiet z różnych form opresji - rodzicielskiej, męskiej oraz instytucjonalno-społecznej - a także o jej prawie do nauki, pracy i miłości. Małżeństwo ma być równoprawne, a to oznacza, że kobieta powinna mieć prawo do życia z innymi mężczyznami, nie tylko z małżonkiem, a także do posiadania własnej sypialni. Nikt natomiast nie śmie posiadać drugiego człowieka. Owszem, można mieć na własność kapotę albo parę pantofli. Zazdrość wedle Czernyszewskiego to uczucie wypaczone, uczucie fałszywe, uczucie złe. Tajemnica trwałych związków kryje się w tym, że partnerzy przyznają sobie prawo do odejścia, kiedy kończy się miłość. Prawdziwy radykalizm Czernyszewskiego przejawia się w tym, że zasady te wyznaje nie tylko bohaterka powieści, Wiera Pawłowna, ale także jej partner.

Powieść Czernyszewskiego stała się źródłem inspiracji dla kilku pokoleń Rosjan. W ostatniej dekadzie XIX wieku konflikty społeczne jeszcze się pogłębiły i chociaż stosunki społeczne trudno było zmienić, w 1905 roku wybuchła pierwsza rewolucja. Protest zdławiono. Kolejne dziesięciolecie, mimo wprowadzenia pewnych reform politycznych, upłynęło pod znakiem twardych rządów reakcji. Część radykalnych działaczy, takich jak twórca literatury proletariackiej Maksim Gorki, została zmuszona do emigracji, inni zeszli do podziemia i podjęli nielegalną działalność. Po latach angażowania się w rozwiązywanie kwestii społecznych i politycznych wielu ludzi, zwłaszcza młodych, ogarniętych zniechęceniem i poczuciem niemożności, skoncentrowało się na problemach natury osobistej. Nastrojom tym sprzyjał szerzący się w Europie dekadentyzm, który w Rosji znalazł wyjątkowo podatny grunt. W kulturze i sferze idei przejawiał się on w kulcie „czystej sztuki”, praktykowaniu różnych form okultyzmu oraz w libertyńskim, graniczącym z amoralnością, podejściu do miłości i erotyzmu.

W licznych utworach opiewano wolną miłość. Największą popularność zyskała powieść Michała Arcybaszewa Sanin, napisana w 1907 roku, głosząca pochwałę hedonizmu i całkowite wyzwolenie seksualne. Dowiadujemy się z niej, że „młodzi ludzie dawali upust swej tłumionej energii, stając się bohaterami licznych przygód miłosnych i skandali seksualnych, a swoje obsesyjne zachowania skrywali za parawanem prymitywnego saninskiego hasła «uciecha dla uciechy»”. W pierwszych latach XX wieku seks traktowano z taką swobodą, że - jak podaje pewien autor - niektóre postępowe kobiety do przygody miłosnej nie przywiązywały większej wagi niż do „przypadkowej znajomości zawartej przy kolacji albo do menu w restauracji, gdzie tę kolację jadły”. 

  

Książka została wydana przez wydawnictwo W.A.B.

Copyright © Bengt Jangfeldt, 2007
Copyright © for the Polish edition by Wydawnictwo W.A.B., 2010
Copyright © for the Polish translation by Wydawnictwo W.A.B., 2010
Przekład: Wojciech Łygaś
Wydanie I, Warszawa 2010

  

Komentarze
Dodaj nowy
antenka_beretowa   |21.08.2010 23:52:43
Gdy się dziś rozejrzeć, to niepokojące jakieś analogie fin de siecle’owe się
nasuwają. Trzeba jednak wierzyć,ze historia się nie powtarza… lub przygotować
się na moc ekscytujących wrażeń.
Eurypides77   |22.08.2010 20:16:56
Nie sądzę - ludziom każdego pokolenia wydaje się, że są świadkami ostatecznego
już "upadku obyczajów", czy też rewolucji seksualnej, ale te mają
miejsce rzadko, i na pewno nie w dzisiejszych czasach.

Jeżeli coś ma miejsce,
to fakt, że Polska dogania cywilizację zachodnią, a nie że na naszych oczach
dzieje się jakiś przełom jakiego "ludzkość nie widziała."
antenka_beretowa   |22.08.2010 23:22:22
Nie chodzi mi o "upadek obyczajów". Bardziej o wrażenie jakiegoś
ogólnego deficytu racjonalności i odpowiedzialności.Ale nie wykluczm,że ulegam
takiemu złudzeniu. W każdym razie chciałbym :-D
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 26.08.2010 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.91197 Seconds