|
MagB
|
|
08.04.2011 |
|
Publicyści i członkowie Krytyki Politycznej o postulacie autonomii Śląska:
Ruchowi Autonomii Śląska trzeba oddać szacunek za to, że podjął walkę o
prawa największej etnicznej mniejszości. Ślązakom jednak należy się
więcej. Potrzeba głosów w publicznej debacie, które dostrzegając śląską
odrębność, będą mówić o niej niekoniecznie z konserwatywno-liberalnej
czy tradycjonalistycznej perspektywy, dominującej w środowisku RAŚ.
Największa polska mniejszość narodowa i jej prawa to rzecz zbyt ważna,
by pozostawiać ją jedynie RAŚ oraz Kazimierzowi Kutzowi - pisze Witold Mrozek.
Środowiska skupione wokół RAŚ zgłaszają nie tylko postulaty
autonomii kulturowej (zasługujące na bezwarunkowe poparcie), ale także
szerokiej autonomii regionalnej, dającej regionowi śląskiemu większą
możliwość prowadzenia polityki społecznej i ekonomicznej i pozostawienia
w śląskiej kasie więcej wypracowanych na Śląsku pieniędzy. Te postulaty
z lewicowego punktu widzenia nie są już takie oczywiste - odpowiada Jakub Majmurek
Sposób, w jaki prezes Kaczyński wywołał problem Śląska, dotknął mnie
osobiście. Przed jego wystąpieniem chciałam zadeklarować swoją
narodowość jako polską. Teraz jednak wpiszę śląską. Będzie to czysto
polityczny akt niezgody przeciw dyskryminacji Ślązaków, jakiej dopuścił
się szef PiS - Joanna Wowrzeczka-Warczok dla „Metra”.
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 08.04.2011 )
|
-Symeon, w Krytyce piszesz ciekawiej ...
@daras1983 "Wg mnie Polacy n...