> PREMIERA 24 MAJA
>>Już jest: KP30!
Komentarze
CYTAT DNIA
Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
Rosyjski spisek |
|
|
Oleksiy Radynski
|
|
15.04.2011 |
Złapałem się na tym, że po raz drugi w ciągu miesiąca zaczynam felieton od słów „W filmie Artura Żmijewskiego Katastrofa…”. A jednak nie mam wyjścia. W filmie Artura Żmijewskiego Katastrofa jest scena, w której przeciętni mieszkańcy Smoleńska są pytani o to, czy sądzą, że samolot prezydencki rozbił się wskutek spisku albo zamachu. Odpowiedzi są jednoznaczne, a jednak różne – od pukania się w głowę do prośby, by nie zadawać prowokacyjnych pytań. Na tle teorii spiskowych rozkwitłych na Krakowskim Przedmieściu reakcja Rosjan mogłaby wyglądać jak wzór rozsądku. A jednak świadczy ona o czymś innym.
Demaskatorów spisków spod Pałacu Prezydenckiego łączy z przeciętnymi mieszkańcami Smoleńska to, że w pewnym momencie swojego życia okazali się produktem ubocznym, odpadami transformacji. Siatka pojęciowa, którą mieli dotąd, nagle się rozpadła, a nowej nikt nie zaproponował (poza imperatywem: przeżyć za wszelką cenę). Takie właśnie „produkty uboczne”, pozbawione jakiejkolwiek mapy poznawczej, to najlepsi odbiorcy teorii spiskowych. Teorie te służą przecież przede wszystkim do ustalenia precyzyjnego obrazu świata – z ukrytymi hierarchiami, konkretnymi scenariuszami i określonymi wykonawcami. Czyli wszystkim, czego nie ma w „płynnej nowoczesności”.
Dlaczego więc ofiary transformacji z Krakowskiego Przedmieścia krzyczą o spisku, a ci ze Smoleńska nerwowo zaprzeczają jego możliwości? Nie zakładam, że Rosjanie są nieszczerzy. Zakładam natomiast, że nawet nałogowy poszukiwacz spisków z Partii Narodowo-Bolszewickiej, spytany przez polskiego operatora o zamach, raczej skłamałby, że w to nie wierzy, nawet gdyby był całkowicie przekonany o spisku KGB. Rosyjski miłośnik teorii spiskowych różni się od swojego polskiego kolegi przede wszystkim tym, że ten drugi przez ostatnie dwadzieścia lat miał względną wolność głoszenia swojej wiedzy o światowym spisku – nawet jeśli żył w przekonaniu, że za każdym rogiem czai się wrogi agent.
Natomiast paranoja rosyjskiego miłośnika teorii spiskowych jest całkiem uzasadniona (co nie czyni ją mniej perwersyjną). W zastraszonym, zdepolityzowanym społeczeństwie, jakim jest współczesna Rosja, ci, którzy jeszcze mają poglądy, nigdy ich przed wami nie odkryją. A tym bardziej przed kamerą filmową. Ale nie tylko. Rosyjscy socjolodzy mają duży problem z ustaleniem prawdziwego poziomu poparcia dla władzy – wiadomo, że bardzo duża część respondentów na wszelki wypadek deklaruje poparcie dla prezydenta mimo ostrej nienawiści, którą wobec niego czują.
Muszę jeszcze trochę popsuć obraz racjonalnych, rozsądnych Rosjan z filmu Katastrofa. Rosjanie oczywiście nie zrobią konkurencji Polakom w kategorii „posmoleńskie teorie spiskowe”. A jednak pierwszym słowem proponowanym przez Google po wpisaniu do wyszukiwarki „Smoleńsk” po rosyjsku są „strzały”. Jako wynik dostaje się setki forów z omówieniem słynnego wideo z miejsca katastrofy. O „zamachu” mówią nie tylko tłumy internautów, robi to też np. Waleria Nowodworska, słynna ultraliberalna dysydentka, która od dwudziestu lat specjalizuje się w piętnowaniu obecnej „władzy czekistów”. W filipice wygłoszonej następnego dnia po katastrofie smoleńskiej mówi: „O Katyń 2 trzeba oskarżyć albo Moskwę, albo Opatrzność Bożą. Jestem chrześcijanką i nie mogę oskarżyć Opatrzności Bożej o pracę dla czekistów”.
Tymczasem to właśnie „czekiści” są ludźmi, którym najtrudniej uwierzyć w możliwość takiego przejawu Opatrzności Bożej jak katastrofa smoleńska. Nie wątpię, że rano po tej katastrofie niejeden rosyjski wysoki urzędnik panicznie krzyczał do słuchawki: „Czyja to, kurwa, robota? Nie dawałem takiego rozkazu!”
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 15.04.2011 )
|
|
Felietony Oleksija Radynskiego
|
|
-Symeon, w Krytyce piszesz ciekawiej ...
@daras1983 "Wg mnie Polacy n...