Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Jesteśmy zdolni zgasić słońce i gwiazdy, bo nie płacą dywidendy.
John Maynard Keynes

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Zniknie kolejna linia kolejowa? Drukuj
Witold Mrozek   
11.07.2010

Portal rynek-kolejowy.pl informuje, że Ministerstwo Infrastruktury chce likwidacji towarowej linii kolejowej Bojanowo-Góra na pograniczu województw dolnośląskiego i wielkopolskiego, mimo że lokalny samorząd wyraził gotowość finansowania tego połączenia. Decyzja resortu wiąże się planowaną budową odcinka drogi ekspresowej nr 5. Starosta powiatu górowskiego protestuje przeciw rozbiórce torów, które - jak argumentuje - mają dla okolicznych miejscowości duże znaczenie ekonomiczne. Jednak od decyzji ministerstwa samorządowi nie przysługuje mu odwołanie. Jak donosi regionalna rozgłośnia - Radio Elka - o istnieniu likwidowanej linii kolejowej przy planowaniu przebiegu drogi po prostu zapomniano.

- W latach 90. funkcjonujące wówczas Ministerstwo Transportu i Gospodarki Morskiej stało się maszyną do wydawania decyzji o likwidacji linii kolejowych - komentuje Karol Trammer, redaktor naczelny dwumiesięcznika „Z Biegiem Szyn”. - Najwyższa Izba Kontroli w swoich raportach zwracała już uwagę, że ministerstwo wydawało takie decyzje często bez dopełnienia wymogów formalnych. Zwykle w dokumentach zezwalających na likwidację brakowało uzgodnień z samorządami. W praktyce wyglądało to tak, że ministerstwo wydawało decyzję o likwidacji, nie czekając nawet na opinie miejscowych gmin. Okazuje się, że dziś - mimo zmian rządów, a także zmian nazw i reorganizacji samego ministerstwa, obecnie Ministerstwa Infrastruktury - mamy do czynienia z z tym samym problemem. Niestety, przykład linii kolejowej Bojanowo - Góra pokazuje, że wciąż „Warszawa” wie lepiej od lokalnych władz, które linie kolejowe są potrzebne, a które nie. W przypadku linii kolejowej Bojanowo - Góra rzuca się w oczy jeszcze fakt, że kolej ustępuje miejsca budowanej drodze. Nie po raz pierwszy budowa drogi kończy się rozbiórką wszystkiego, co choćby tylko przeszkadza w jej budowie. Jak widać, w Polsce rozbudowa systemu drogowego zawsze musi kończyć się dewastacją przyrody, domów, gospodarstw, innych ciągów komunikacyjnych.
 

Komentarze
Dodaj nowy
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 11.07.2010 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.72866 Seconds