|
Wyciek ropy w pobliżu Australii |
|
|
Magdalena Błędowska
|
|
14.09.2009 |
Ekolodzy ostrzegają, że plama ropy naftowej, która powstała na skutek
wypadku na platformie wiertniczej na morzu Timora, zagraża
australijskiej przyrodzie.
Wyciek z platformy trwa już od trzech tygodni. Codziennie do morza
Timora u północnych wybrzeży Australii dostaje się ok. 400 baryłek
ropy. Władze starają się zatrzymać wyciek za pomocą substancji
chemicznych, przybyła platforma ratunkowa z Singapuru, plamę usuwają
też łodzie i samoloty.
Według ekologów wyciek ropy może mieć katastrofalne skutki - zagraża
wielorybom, które właśnie w tym regionie rodzą młode, oraz delfinom.
Rybacy twierdzą, że widzieli pokryte ropą żółwie, pojawiły się też
doniesienia o zatrutych rybach i wężach morskich.
Źródło: [BBC]
Na podobny temat
|
-Symeon, w Krytyce piszesz ciekawiej ...
@daras1983 "Wg mnie Polacy n...