> PREMIERA 24 MAJA

Berman_okladka_300px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
List otwarty w sprawie Wisławy Szymborskiej Drukuj
jsz   
06.02.2012
My, niżej podpisani, czujemy się poruszeni i oburzeni łatwością, z jaką wiele mediów tak zwanego głównego nurtu dokonuje prostej instrumentalizacji postaci i dzieła zmarłej przed kilkoma dniami Wisławy Szymborskiej - wybitnej polskiej poetki, wyróżnionej m.in.


Literacką Nagrodą Nobla. Pragniemy wyrazić nasz sprzeciw przed wartościowaniem dokonań jakiegokolwiek twórcy wyłącznie w oparciu o jego światopogląd oraz sztucznie, doraźnie kreowany wizerunek wywiedziony z przesłanek biograficznych i pozbawionych kontekstu fragmentów wierszy.

Uważamy za oczywiste, że każdy ma prawo do posiadania i wyrażania swoich poglądów politycznych - o ile nie nawołują one do agresji wobec innych, niezależnie zaś od tego, jak bardzo okazują się „nienormatywne” i odbiegające od rozpowszechnionych wzorców. Tym, co świadczy o poecie, jest jego twórczość, nie zaś „polskość”, „katolickość”, poparcie dla aborcji i eutanazji czy dla wolnego rynku.

Dlatego nie zgadzamy się na publiczne deprecjonowanie osiągnięć Wisławy Szymborskiej na polu literackim, oparte na krytyce jej światopoglądu.

Należy dodać, że każda prosta instrumentalizacja twórczości Szymborskiej, również ta rzekomo „pochwalna” czy „pozytywna”, jest ze szkodą dla poważnej dyskusji o poezji Noblistki, a zarazem o literaturze najnowszej czy kulturze w ogóle. Nie odmawiamy nikomu prawa do wspominania zmarłej, tym niemniej budzi nasze zniesmaczenie fakt, że tego typu powracające rytuały stają się substytutem lektury i krytycznej refleksji. Nie chcemy wybierać między medialnym wizerunkiem a polityczną manipulacją - tymczasem wydaje się, że to jedyny sposób, by współczesna poezja polska znalazła swoją reprezentację w głównym nurcie debaty publicznej.

Literatura, która na co dzień znajduje się na marginesie zainteresowania zarówno rządzącej większości, jak i opozycji, w wypadku śmierci utytułowanego polskiego Poety (bądź, jak w tym przypadku, Poetki) staje się sprawą narodową. Chcielibyśmy, aby politycy z równym zaangażowaniem podchodzili do finansowania wydawnictw, bibliotek, Młodzieżowych Domów Kultury czy konkursów literackich. Co więcej, zamiast docenić - ale i krytycznie przemyśleć

- fakt, że polski artysta zdobywa najwyższe laury w swojej dziedzinie, polscy politycy przerzucają się fragmentami jego biografii, mającymi wpisać go w jedną bądź drugą wersję mitu narodowego. Pomijają przy tym najważniejsze - czyli samą poezję.

Nie uchylamy się od rozmowy o polityczności literatury. Uważamy jednak, że nigdy nie powinna ona odbywać się zupełnie poza książką - ignorując konkretne propozycje estetyczne, złożone problemy tekstualne oraz intencje autora właśnie jako twórcy, a nie jako wykładni tego, czym jest „polskość”.

Krytyczną refleksję o społecznym funkcjonowaniu literatury łatwo zastąpić szeregiem pozytywnych bądź negatywnych, ale prawie zawsze jałowych komentarzy na temat osoby autora i jego opcji politycznej; sam autor - w tym wypadku wybitna poetka - staje się wtedy sposobem na uspokojenie sumienia tych, którzy na co dzień nie chcą dostrzegać problemów diagnozowanych przez literaturę i sztukę.

Paweł Kaczmarski
Marta Koronkiewicz
Ilona Witkowska
Przemysław Witkowski
Rafał Gawin
Maciej Gierszewski
Edward Pasewicz
Darek Sas
Karol Maliszewski
Justyna Czechowska
Szymon Stoczek
Monika Mosiewicz
Marcin Orliński
Zofia Bałdyga
Justyna Radczyńska
Kajetan Herdyński
Iza Smolarek
Tomasz Grobelski
Tomasz Szewczyk
Albert Sienkiewicz
Piotr Czerski
Rafał Rutkowski
Marcin Wróbel
Marek Kraszewski
Marcin Sierszyński
Kamil Zając
Robert Rutkowski
Damian Kowal
Marta Marciniak
Elżbieta Lipińska
Joanna Dziwak
Ninette Nerval
Tomek Kościelniak
Patryk Zimny
Tomasz Świtalski
Michał Płaczek
Maciej Taranek
Aleksandra Zbierska
Izabela Smolarek
Paweł Fasiecki
Dominik Rokosz
Paweł Barański
Radosław Wiśniewski
Jarosław Trześniewski-Kwiecień
Izabela Fietkiewicz-Paszek
Jakub Przybyłowski
Artur Nowaczewski
Dariusz Sypeń

  

List ukazał się na stronie Polityka.pl

  

Komentarze
Dodaj nowy
czarownik   |06.02.2012 17:32:13
Kiedyś była taki tekst "Ryśka już się nie da upupić". Zdaje się, że
zgoła przeciwny.
qq   |07.02.2012 13:05:37
Waldemar Łysiak o Wisławie Szymborskiej

W. Szymborska jest dobrą poetką.
Nawet bardzo dobrą (że Z. Herbert był poetą lepszym, nie jej wina — nie
każdy zostaje przez Boga tknięty iskrą geniuszu). Ta kobieta ma wszakże wieczną
skazę charakteru — lubi służyć silniejszym. Dlatego typowo salonowe
kłamstwo stanowi opinia A. Międzyrzeckiego, iż Szymborska jest „wzorem
moralnym", bo „jej zachowanie było zawsze bez
zarzutu".

Odwrotnie — Szymborska jest antywzorem etycznym, a jej
zachowanie było zawsze pełne nikczemnego serwilizmu wobec ludzi terroryzujących
kraj. W erze stalinowskiej chwaliła swym piórem wszystko, co Stalin kazał
apologetyzować, i piętnowała wszystko, co było antybolszewickie i
patriotyczne.
Lenina wprost deifikowała, zwąc go „Adamem nowego
człowieczeństwa";
Stalina hagiografowała, twierdząc, że „nic nie
pójdzie z jego życia w zapomnienie";
partie mordującą akowców opiewała jako
„to najpiękniejsze co może się zdarzyć";
religie katolicką opluwała
jako „cichą truciznę" i „nieczystą wodę";
rewolucję
bolszewicką sławiła jako „wodę źródlaną, z miłością podaną
pragnącemu", etc., etc., etc.

Notabene te prostalinowskie wierszydła
Szymborskiej są (gdy się patrzy na ich stronę formalną) ekspozycją dobrej
poezji, ujawniającą duży talent, zupełnie tak samo jak bolszewickie rymy W.
Broniewskiego.
Marni ludzie często tworzyli arcydzieła; sztuka nie musi brać
ślubu z przyzwoitością, żeby wykuwać jakość klasy olimpijskiej…."
/W.Łysiak - "Rzeczpospolita kłamców – Salon"/
czarownik   |07.02.2012 14:13:26
Tak, koniecznie trzeba zacytować tego psychoptycznego przygłupa i jego chore
dzieło. Niech wszyscy się ogrzeją przy śmierci pani poetki.
adam  - Łysiak jedyniesłuszny   |07.02.2012 14:16:13
"Marni ludzie często tworzyli arcydzieła; sztuka nie musi brać
ślubu z
przyzwoitością, żeby wykuwać jakość klasy olimpijskiej…."
/W.Łysiak -
"Rzeczpospolita kłamców  –  Salon"/"
No właśnie!
Niech Łysiak nie traci nadziei. Może i jemu się kiedyś trafi Nobel mimo
bycia(być może) nie najwyższej jakości człowiekiem. Mnie do lektury Łysiaka nie
ciągnie.
makoshika  - Pełna zgoda   |10.02.2012 12:16:15
Co do katolicyzmu jako "cichej trucizny" i "nieczystej wody",
Szymborska nie myliła się ani trochę.
Czysta_Brudna_Prawda   |13.02.2012 13:29:55
Leni Riefenstall (zmarła niedawno) w swoich wypowiedziach żałowała swego
stanowiska wobec Hitlera
a po wojnie została odsunięta od możliwości uprawiania
zawodu..a u nas ?
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 06.02.2012 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.77295 Seconds